Obejżałem galerię i muszę stwierdzić że nie jest to paliwo żywiczne tylko poliuretanowe. Świadczy o tym gumowa konsystencja i możliwość cięcia nożem po utwardzeniu. Dodatkowo, użyty poliol dolewany jest do mikstury z charakterystycznej butli o objętości 1 galona w jakiej sprzedaje się HTPB. Porównajcie zresztą sami
http://www.aeroconsystems.com/misc/htpb.htm.
Zadziwia mnie natomiast duża ilość lepiszcza, która pozwala na użycie miksera kuchennego
Ostatni etap produkcji ziaren nie zasługuje według mnie na uwagę:
- ręczne ubijanie przy małym nacisku (przy bardzo dużej ilości lepiku zastosowanie prasy jest niezbyt celowe, paliwo "wypełza" z formy uciekając szczelinami)

duża porowatość bloków
- wiercenie kanału

marnotrastwo odczynników (no chyba że resztki będą zastosowane w innych celach)
Swoją drogą ciekawe jaki jest dokładny skład tego paliwa.
pzdr