To znaczy że jedyne dane wejściowe do przeliczeń to pomierzone ciśnienie podczas lotu. W tej sytuacji niestety wyliczenia prędkości i przyspieszenia są obarczone dużym błędem, np. zależą od sposobu wentylacji komory ciśnieniowej.
Natomiast ewidentnie widać spore wahania ciśnienia przy przekraczaniu 1Ma jaki przy wychodzeniu ze strefy naddźwiękowej o czym pisał <span style="font-weight: bold">Kermit</span>.
To niezwykle cenne informacje, dzięki <span style="font-weight: bold">Paul</span>
Mam jeszcze pytanie czy w zaprezentowanym locie to właśnie układ SALT wyzwalał spadochrony ?
Jeśli tak to producent musiał uwzględnić w oprogramowaniu ignorowanie chwilowych zmian ciśnienia do podejmowania decyzji o wypuszczaniu spadochronu .
Według mnie zastosowanie czasowej dezaktywacji układu odpalania spadochronu będzie dobrym zabezpieczeniem dla naszego altimetru/odzysku.
pzdr