Na FM mam zamiar sięgnąć granicy kilometra pułapu. Problem jaki mnie napotkał to sprowadzenie rakiety z tego pułapu na ziemię w taki sposób, żeby nie trzeba było za nią ganiać przez Toruń
Cóż, rakietę mam dopiero w fazie projektowej, ale plan jest taki, żeby choćby z zewnątrz wyrobić się do 22 czerwca i mieć co pokazać na Dniach Ziemi Tczewskiej.
Ok, to czas powiedzieć coś więcej na temat tej rakiety...


Do cięcia laserowego poszły już pierwsze części, razem z próbkami na wspomniane DZT:

Do pierwszego lotu będzie zastosowany silnik od Piotra Sornowskiego klasy G 130, do następnych lotów planuję wykonać silnik wielokrotnego użytku o mocy 95 Ns. Pułap to pewnie około 500 metrów.
Główny cel to oczywiście lądowanie z wykorzystaniem spadochronu pilota i głównego, a przy okazji może w końcu start na własnym silniku...
W poniedziałek dojdą do mnie części cięte laserem, więc jakoś pewnie pod koniec tygodnia wrzucę pierwsze zdjęcia z budowy...
Trzymajcie się ciepło!
Damian
