Projekt zrodził się na początku stycznia. Jego głównym założeniem jest wykonanie rakiety która osiągnie wysokość 1 km a następnie jej 2 stopniowa wersja 2 km. Zacząłem od budowy prototypu do przetestowania tego układu http://www.apogeerockets.com/Staging_Timer.asp i silnika Pana Tendery tsp -g 50-4-2 zwłaszcza że słyszałem o nich świetne opinie jednak w głównym projekcie mam zamiar użyć silnika klasy H
Dane: wysokość 80cm
waga ok. 340g
średnica 40mm
korpus rura kartonowa (od Piotra)
głowica poliuretan od meteora 1
stateczniki balsa
Rakiet najprawdopodobniej dziś odbędzie pierwszy lot na lotnisku AB w Bydgoszczy wcześniej start był uniemożliwiony z powodu złej pogody bądź ćwiczeń wojska na lotnisku.
Załączniki
Zadowolony konstruktor z rakietą;)
P5100024.JPG (60.28 KiB) Przejrzano 11235 razy
Gotowy model jednak poleci bez timera spadochron (70x70 cm zrobiony z koca ratowniczego) zostanie wyzwolony metodą tradycyjną.
Start rakiety zaliczony . Niestety fabryczny opóźniacz (2 sek.) okazał się zbyt krótki i urwał się spadochron a rakieta była zbyt szybka i w locie tuż przy miejscu klejenia połamały się stateczniki jednak nie wpłynęło to znacząco na lot obróciła się parę razy jednak nie zmieniła za bardzo kursu. Jutro powstawiam foto i zaczekam aż dostane film od znajomego. Mam nauczkę na przyszłość aby dbać o odpowiedni czas opóźnienia oraz solidność stateczników. Mimo wszystko lot uważam za udany wyglądało na to że osiągnęła upragnioną wysokość .
Był to silnik Pana Tendery TSP G50-4-2 o impulsie całkowitym 120 Ns, czasie pracy 4s i opóźnieniu 2s. Muszę przyznać, że silnik świetny, ale opóźnienie delikatnie mówiąc jest fatalne . Ale moim zdaniem było to nawet poniżej 2 s chyba, że ładunek opóźniający tak bardzo dymił .
Ja też startowałem na tych samych silnikach /2s opóżn./ 2 rakietami fi62 /700g i fi88/722g i wszystko
było OK ale zgodnie z zaleceniem producenta miałem wypełnione do połowy prochem czarnym kanały
/komory spalania/ dla modeli poniżej 1kg.Silnik dłużej pracował przy mniejszym ciągu i 2s opóznienia
wystarczało.Są silniki tego producenta o opóżnieniu 4s.Model fi88/722g ośiągnął wysokość 218m,
drugi był nie mierzony.
Dla rakietoplanów Pan Tendera produkuje inne silniki (bez opóźnienia,dłuższy czas pracy). Ale następnym razem zastosuje timer (link w pierwszym poście) i nie będę musiał się martwić o lot Ale poza tym to Pan Tendera 1 Pan Sornowski 0 (Bez urazy oczywiście )
PS. Jeśli by ktoś chciał mogę zamieścić dane i cenę tych silniczków.
Witam,
Od lat latam na tych silnikach (TSP Pana Tendery) i moge tylko potwierdzic opinie moich przedmowcow. Oczywiscie problem z opoznieniem to jest inna sprawa. Znam te problemy i dlatego stosuje elektronike do ukladu odzysku. W ten sposob nie musze sie martwic, czy spadochron wyjdzie za wczesnie czy za poznio. Stosowanie TIMERA to w moich oczach "tez male ryzyko" , gdyz musimy dokladnie wiedziec kiedy rakiety osiagnie pulap jak rowniez problemy przy zalaczeniu (moment startu). Mysle, ze stosowanie elektroniki na ukladach KMZ jest duzo lepszym rozwiazaniem.
Jedyne ryzyko jakie widzę to nie zadziałanie zapalnika bądź złe ustawienie czasu opóżnienia jednak czas można obliczyć w przybliżeniu samemu lub w programie komputerowym. Timer uruchamia się sam w momencie wystąpienia przeciążenia powyżej 2 G. A co do KMZ-ów to będe musiał zakupić i przetestować ten najnowszy UWS .