czytać...a dopiero potem pytać
No właśnie - tym się chyba różni studiowanie od chodzenia do szkoły. Chodzi się do szkoły pod przymusem i jest się uczonym. Studiuje się dobrowolnie i trzeba się głównie samemu uczyć lub od innych (najlepiej w bibliotece uniwesyteckiej).
Niektórzy nie wyrośli poza chodzenie do szkoły.
Forum nie jest po to aby kogoś uczyć, ale aby się uczyć się samemu i od siebie wzajemnie - korzystać ze zdobytej wspólnie wiedzy i doświadczenia.
Więc osobiscie jestem przeciwny instrukcjom wykonania czegoś tam od podstaw. Nie potrafisz nauczyć się sam - nie nadajesz się do tak trudnego hobby.
Niektórzy nie wyrośli poza chodzenie do szkoły.
Forum nie jest po to aby kogoś uczyć, ale aby się uczyć się samemu i od siebie wzajemnie - korzystać ze zdobytej wspólnie wiedzy i doświadczenia.
Więc osobiscie jestem przeciwny instrukcjom wykonania czegoś tam od podstaw. Nie potrafisz nauczyć się sam - nie nadajesz się do tak trudnego hobby.
Kurka wodna święte słowa
i jak ładnie powiedziane
widze ze z tego forum wyniose nie tylko sporo o rakietach ale również i sporo życiowych mądrości.Ja nie jestem przeciwny jednak pokazywaniu czegos od podstaw. Troche sie nauczyłem ogladając np jak krok po kroku zrobic silnik PCV
pomimo iz dawno robiem takie silniki to kilka rozwiązań mnie zaciekawiło.
- jaskiniowiec
- Administrator
- Posty: 2379
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
I będzie jeszcze większy.
Do wszystkich zadających najprostsze pytania:
Mam już kilka lat stażu na rakietowych forach. Regularnie co jakiś czas wyskakują pytanie typu: co to zacisk, zrobiłem rakietę ale nie poleciała, co to jest karmelka itp. Przyznam, ze rozumiejąc to, ze ktoś zaczyna, często odpowiadałem. Ale po którymś tam z rzędu poście stwierdziłem, ze to nie ma sensu. Przykre jest to, ze można udzielić odpowiedzi na takie pytania, a i tak za kilka miesięcy ktoś się pojawi i wq..wi mnie pytaniem co to jest karmelka. Tak się niestety nie da. Z myślą o odpowiedzi na takie pytania powstała choćby "księga rakiet", ale co z tego, skoro i tak często ktoś woli zapytać niż przeczytać.
Tak więc...sam kiedyś zaczynałem, ale podstawy proszę naumieć się samemu, w wyjątkowych przypadkach pytać.
Do wszystkich zadających najprostsze pytania:
Mam już kilka lat stażu na rakietowych forach. Regularnie co jakiś czas wyskakują pytanie typu: co to zacisk, zrobiłem rakietę ale nie poleciała, co to jest karmelka itp. Przyznam, ze rozumiejąc to, ze ktoś zaczyna, często odpowiadałem. Ale po którymś tam z rzędu poście stwierdziłem, ze to nie ma sensu. Przykre jest to, ze można udzielić odpowiedzi na takie pytania, a i tak za kilka miesięcy ktoś się pojawi i wq..wi mnie pytaniem co to jest karmelka. Tak się niestety nie da. Z myślą o odpowiedzi na takie pytania powstała choćby "księga rakiet", ale co z tego, skoro i tak często ktoś woli zapytać niż przeczytać.
Tak więc...sam kiedyś zaczynałem, ale podstawy proszę naumieć się samemu, w wyjątkowych przypadkach pytać.