Dokładnie tak. W tym miejscu papier jest troszkę cieńszy i uwydatnia to.
Balsa grubości 1.5mm tkanina 80g/m2 wewnątrz jak i na zewnątrz wszystko po jednej warstwie

No oczywiście oprócz głowicy, bo tam jest 3 warstwy tkaniny. Żywica to epidian 53 z Z1. Całkiem miło się z nim pracuje.
Ukończyłem elektronikę wraz z jej komorą.
Komora powstała z:
I wygląda to tak:
Bateria celowo jest nad płytką w celu łatwiejszej wymiany. Wystarczy odkręcić trzy widoczne na zdjęciu śrubki od "panelu sterowania"
A tak wygląda w korpusie
W międzyczasie z tego...
...powstało to
Balsa grubości 2 mm. Dziś pewnie zostaną zalaminowane tkaniną 110g/m2 o splocie skośnym.
A odnośnie mojego problemu to polega on na tym, że zastanawiam się w której części umieścić złączkę oraz spadochron. Po głowicą znajduje się elektronika i zajmuje 24cm czyli prawie połowę miejsca. Spadochron zmieści się tam bez problemu ale sięgnąć te 28 cm aby wymienić zapalnik to ciężka sprawa nie mówiąc już o mocowaniu spadochronu. W sumie linka może być umocowana na stałe, a kabel od elektroniki dłuższy aby wystawał poza korpus, zakończyć go kostką i chować to wszystko za spadochronem i osłoną od gazów, a w części silnikowej zastosować złączkę. Druga opcja to przedłużyć elektronikę do 48cm mieć kostkę przymocowaną do kółka ze sklejki następnie złączka, a w części silnikowej umieścić spadochron... tyle, że wtedy kabelek z zapalnikiem musi znaleźć się pod spadochronem czyli trzeba przeciągnąć go z jednej części rakiety do drugiej co mi się jakoś nie podoba. Co Wy byście zrobili

A może jakieś własne koncepcje na ten temat
