Właśnie zamierzamy wystartować z Bartoszem w tym sporcie.
Cel: kosmos
Ja jestem bezpiecznikiem poczynań Bartosza, a Bartosz młodym pasjonatem.
Status: wcześniej niż początek.
Dotychczasowe postępy:
1. Jak byłem mały to skonstruowałem rakietę na PCZ. W konstrukcję włożyłem całe swoje serce, była pięknie pomalowana itd, pełen odpał.
Przy starcie po prostu wybuchła. Zraziłem się na 30 lat
2. Niedawno skonstruowaliśmy dwa modele rakiet z papieru sklejonego szkłem wodnym z silnikami z wlanego do środka rakiety karmelka. Widowiskowo spłonęły przy starcie.
2 prim. odkryliśmy to forum.
3. Po wyciągnięciu kilku wniosków skonstruowaliśmy 3 nowe rakiety w oparciu o tą samą technologię (papier plus szkło wodne) z silnikiem ROS 40. Wszystkie odleciały mniej lub bardziej udanie. Jednak.......sam silnik bez włożenia w rakietę lata lepiej wrrrrrrrrrrr.
(archiwizujemy filmy z poczynań).
3. Teraz myślimy nad kolejną rakietą na ROS z korpusu PCV.