Strona 3 z 4

Re: Karmelek klasy G lub H do TVC

: środa, 13 sty 2021, 10:37
autor: Hornet
Konrad pisze: wtorek, 12 sty 2021, 22:26 Rowek wytacza się tylko w rurze, a dysza opiera się o segera. Jeśli chodzi o montaż to jest to bardzo proste. Wystarczy kupić specjalne szczypce, którymi ściskamy segera i wkładamy do rury. Dokładne informacje dotyczące wyboru i montażu segera znajdziesz bez większego problemu w internecie.
Dzięki za pomoc :)
Jak testowałem karmelki w rurkach aluminiowych (z i bez preszpanu) to po wypaleniu w środku zostaje bardzo duży nie porządek tzn. zwęglone kawałki wszystkiego, oleiste substancje itp. Wspominam o tym, bo nie wiem czy w swoim silniku już to zauważyłeś. Za każdym razem taki silnik w środku trzeba czyścić wyciorem (najłatwiej wycior na wiertarkę nałożyć :D )

Re: Karmelek klasy G lub H do TVC

: środa, 13 sty 2021, 11:45
autor: Konrad
Ja z powodu nie dostępności w okolicy preszpanu, nawijam grubą rurę z cienkiej tektury i wszystko smaruje solidną warstwą wikolu. Po wypaleniu się paliwa wyjmuje tekturową izolację termiczną, a silnik jest w środku czysty.
IMG_20210113_114355.jpg
IMG_20210113_114355.jpg (398.53 KiB) Przejrzano 9145 razy

Re: Karmelek klasy G lub H do TVC

: środa, 13 sty 2021, 12:23
autor: U.S. air force
Jak tam twój silnik pracował?

Re: Karmelek klasy G lub H do TVC

: środa, 13 sty 2021, 13:39
autor: Konrad
Silnik jeszcze nie pracował ponieważ sorbitol dopiero co doszedł. Prawdopodobnie jeżeli wszystko pójdzie po mojej myśli to silnik powinien zagadać w weekend.

Re: Karmelek klasy G lub H do TVC

: środa, 13 sty 2021, 17:10
autor: Hornet
Konrad pisze: środa, 13 sty 2021, 13:39 Silnik jeszcze nie pracował ponieważ sorbitol dopiero co doszedł. Prawdopodobnie jeżeli wszystko pójdzie po mojej myśli to silnik powinien zagadać w weekend.
Jak będziesz miał wyniki z testów to daj koniecznie znać jak poszło.
Masz hamownię to pomiaru ciągu?

Re: Karmelek klasy G lub H do TVC

: środa, 13 sty 2021, 17:20
autor: Konrad
Mówiąc "test silnika" miałem na myśli to żeby silnik nie wybuchł i nikogo przy tym nie pozabijał :). Jeśli silnik nie wybuchnie mam w planach skorzystać z chamowni udostępnionej wszystkim PTR-owiczom.

Re: Karmelek klasy G lub H do TVC

: środa, 13 sty 2021, 17:37
autor: Hornet
Konrad pisze: środa, 13 sty 2021, 17:20 Mówiąc "test silnika" miałem na myśli to żeby silnik nie wybuchł i nikogo przy tym nie pozabijał :). Jeśli silnik nie wybuchnie mam w planach skorzystać z chamowni udostępnionej wszystkim PTR-owiczom.
Jeżeli by wybuchło, to to byłby pierwszy wybuch karmelka z aluminium o którym kiedykolwiek słyszałem. Także tak czy inaczej jest na co czekać :D
Powodzenia!

Re: Karmelek klasy G lub H do TVC

: środa, 13 sty 2021, 17:43
autor: Konrad
A tak już wracając do tematu twojego silnika to nie jestem pewien czy przy tak długim czasie pracy (a co za tym idzie temperaturze) rura aluminiowa wytrzyma. Obawiam się, że będzie trzeba zastosować rurę ze stali.

Re: Karmelek klasy G lub H do TVC

: środa, 13 sty 2021, 19:07
autor: Hornet
Konrad pisze: środa, 13 sty 2021, 17:43 A tak już wracając do tematu twojego silnika to nie jestem pewien czy przy tak długim czasie pracy (a co za tym idzie temperaturze) rura aluminiowa wytrzyma. Obawiam się, że będzie trzeba zastosować rurę ze stali.
Zanim dopracuję silnik tak, aby utrzymać ciąg minimum 2kg przez minimum 6s to trochę wody w Wiśle upłynie :( Dlatego póki aluminium będzie dawało radę, to będę z niego korzystał, tańsze jest :)

Co by się stało, gdyby do KN/SB + azotan amonu (który spowalnia reakcję :?: czy zwiększa ciąg :?: ) dodać tlenek (III) żelaza, który przyspiesza reakcję?
Czy całościowo ciąg by się zwiększył i wydłużyłby się czas pracy silnika? Czy to jednak tak nie działa? :?

Re: Karmelek klasy G lub H do TVC

: środa, 13 sty 2021, 19:38
autor: Konrad
Osobiście nigdy nie robiłem silnika o spalaniu papierosowym, więc nie wiem jak to dokładnie działa. Ale ogulna zasada jest taka, że im większy ciąg tym krótszy czas pracy ((i na odwrót) oczywiście przy tym samym paliwie).
PS. Główną wadą stali nie jest jej cena ale masa :wink:.