Możesz dać więcej zdjęć?
Saturn V
- verex
- Supersonic PROFI
- Posty: 743
- Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
- Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
- Kontakt:
Re: Saturn V
Ciekawie się zapowiada. Jak tam postęp?
Możesz dać więcej zdjęć?
Możesz dać więcej zdjęć?
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...
Re: Saturn V
Prace posuwają stosunkowo powoli, ale grunt że do przodu 



Wstawiam fotki złożonych wręg tuż przed sklejeniem, oryginał był 3 stopniówką, ja postawiam na 1 stopień.
Wręgi złożone pokazują kawałek 2 i 3 stopnia, ostatnia talia u góry to adapter lądownika księżycowo, wyżej będzie jeszcze moduł serwisowy oraz kapsuła Apollo i rakieta ratunkowa.
Puste przestrzenie pomiędzy wręgami wypełnię pianka montażową, która ma na celu usztywnić całość i utrudnić pękanie dość cienkich pierścieni.
Moje pytania do Was:
Czy wypełnienie ostatniej talii u góry (adapter lądownika) ołowiem może blokować sygnał z GPSa, zaburzać pracę UWS-a Jaskiniowca?
Próbowałem symulować dodanie kolejnych stateczników - jakie było moje zdziwienie, że gdy damy za małe, lub za mało stateczników to rakieta robi się jeszcze bardziej niestabilna niż przed przedtem - nie chodzi o ich wagę, oraz położenie, dodatkowe lotki są równolegle do oryginalnych, tylke że sa mniejsze. - To błąd w algorytmie programu czy coś w tym jesT? 



Wstawiam fotki złożonych wręg tuż przed sklejeniem, oryginał był 3 stopniówką, ja postawiam na 1 stopień.
Wręgi złożone pokazują kawałek 2 i 3 stopnia, ostatnia talia u góry to adapter lądownika księżycowo, wyżej będzie jeszcze moduł serwisowy oraz kapsuła Apollo i rakieta ratunkowa.
Puste przestrzenie pomiędzy wręgami wypełnię pianka montażową, która ma na celu usztywnić całość i utrudnić pękanie dość cienkich pierścieni.
Moje pytania do Was:
- yarco
- Podniebny Filmowiec

- Posty: 155
- Rejestracja: niedziela, 13 lut 2011, 20:17
- Lokalizacja: Płock
- Kontakt:
Re: Saturn V
Misterna robota niezła stolarka ci wyszła. A pianka to chyba nie będzie potrzebna, po sklejeniu tego puzzle sztywność będzie jak cholera. W całości zrobi niezłe wrażenie prawie jak na załączonym obrazku.

"Niebo jest czarne a Ziemia Niebieska"
Re: Saturn V
HYm dobra myśl, ale ie tym razme
Kto wie, może pokuszę się następnym razem o wykonanie właśnie takiej dzidy z plexi, gdzie widać jak wygląda rakieta od środka - świetny przyrząd do pokazania sposobu mocowania i układu wręg
Kto wie, może pokuszę się następnym razem o wykonanie właśnie takiej dzidy z plexi, gdzie widać jak wygląda rakieta od środka - świetny przyrząd do pokazania sposobu mocowania i układu wręg
Re: Saturn V
i jak tam prace z tą torpedą ? jakieś nowe zdjęcia ?
- robercik
- Supersonic PROFI
- Posty: 1362
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Gdynia
- Kontakt:
Re: Saturn V
Cześć
Szkielet modelu wyglądą super
. Osobiście wybrałbym jednak model redukcyjny - bez dodatkowego usterzenia. Nie dziw się gdy program daje dziwne wyniki przy niestandardowej liczbie stareczników. Lepiej wg. mnie odpowiednio wyważyć model niż dokładać dodatkowe elementy.
pzdr
Tofifi pisze:Prace posuwają stosunkowo powoli, ale grunt że do przodu![]()
Czy wypełnienie ostatniej talii u góry (adapter lądownika) ołowiem może blokować sygnał z GPSa, zaburzać pracę UWS-a Jaskiniowca?
Próbowałem symulować dodanie kolejnych stateczników - jakie było moje zdziwienie, że gdy damy za małe, lub za mało stateczników to rakieta robi się jeszcze bardziej niestabilna niż przed przedtem - nie chodzi o ich wagę, oraz położenie, dodatkowe lotki są równolegle do oryginalnych, tylke że sa mniejsze. - To błąd w algorytmie programu czy coś w tym jesT?
Szkielet modelu wyglądą super
pzdr
Re: Saturn V
Prace chwilowo wstrzymane przede mną pracowity miesiąc, zaraz potem biorę się ostro do pracy nad nim.
Robert ja również chciałbym możliwie dodatkowe go odwzorować, dodatkowe stateczniki go szpecą.
Niestety, w przypadku tego modelu stateczność wygląda tragicznie nawet -0,6 kalibra
, szkielet wydaje się być masywny ale ciągle jest za lekki - nie bardzo wiem co zrobić, wstępnie mi wyszło, że muszę dać 2-3kg balastu aby zbliżyć się do 0,5kalibra....
Staję przed poważnym problemem odnośnie silnika - na początku chciałem zastosować silnik podobny do tego jak w k1x
. Ale dalej się nad tym głowię.
Sytuacja wygląda tak: model będzie ważył mniej więcej 8-9kg bez silnika.
Ciężki więc żeby stabilnie wystartował trzeba dać spory silnik - spory silnik to spora masa na tyle.
Długi silnik będzie wypadał lepiej niż krótki....
Macie jakiś pomysł jak to rozwiązać?
Ja wymyśliłem, że stateczniki będą wykonane z plexi i malowane tak aby dały kształt oryginałom, część nie pomalowana będzie mniej widoczna i będzie miała za zadanie powiększyć ich powierzchnię.
Ale to jest dość mały zysk....
Robert ja również chciałbym możliwie dodatkowe go odwzorować, dodatkowe stateczniki go szpecą.
Niestety, w przypadku tego modelu stateczność wygląda tragicznie nawet -0,6 kalibra
Staję przed poważnym problemem odnośnie silnika - na początku chciałem zastosować silnik podobny do tego jak w k1x
Sytuacja wygląda tak: model będzie ważył mniej więcej 8-9kg bez silnika.
Ciężki więc żeby stabilnie wystartował trzeba dać spory silnik - spory silnik to spora masa na tyle.
Długi silnik będzie wypadał lepiej niż krótki....
Macie jakiś pomysł jak to rozwiązać?
Ja wymyśliłem, że stateczniki będą wykonane z plexi i malowane tak aby dały kształt oryginałom, część nie pomalowana będzie mniej widoczna i będzie miała za zadanie powiększyć ich powierzchnię.
Ale to jest dość mały zysk....
Re: Saturn V
W takiej sytuacji w rachubę wchodzi chyba jedynie stabilizacja żyroskopowa, w jakieś książce widziałem dosyć proste rozwiązanie ze stabilizacją żyroskopem. Tylko nie pamiętam gdzie to było, poszukam jak znajdę to wrzucę na forum.