Witam!
Na kamerkę miejsca jest dosyć - właściwie to głowica jest pusta.Decyzje w/s spotkania z powodu pogody zapadły niemalże w ostatniej chwili więc Arturo nie gniewaj się Jeśli tylko twój zapał nieuleci to jeszcze pewnie nie raz się spotkamy.Jędruś dzięki za filmik.
pzdr.
Re: Rakieta "Serw 1"
: poniedziałek, 30 maja 2011, 20:19
autor: Puhacz
Jeśli można to i ja bym chętnie popatrzył przy okazji jakiegoś "zlotu" na odlatujące Wasze cudeńka.... I ponawiam prośbę kolegi: w jaki sposób jest spadochron wyżucany? Pozdrawiam!
Re: Rakieta "Serw 1"
: poniedziałek, 30 maja 2011, 21:47
autor: malyro
Witam !
Właśćiwie to niczym - zaczep serwa zwalnia przywiązaną do korpusu klapkę (od ktòrej sznurek poprowadzony jest z tyłu za zwiniętym spadochronem) stanowiącą swoją powierzchnią rodzaj hamulca aerodynamicznego co powoduje wywleczenie spada.Jak będzie trzeba to zrobie szkic lub fotke.
pzdr.
Re: Rakieta "Serw 1"
: poniedziałek, 30 maja 2011, 21:56
autor: ArturroKRK
No serwo właśnie widziałem, zastanawiało mnie czy właśnie ta pokrywa korpusu wyciąga ze środka spadochron czy jest on wyrzucany inaczej jakoś Teraz już wszystko wiem , dziękuję
Re: Rakieta "Serw 1"
: poniedziałek, 30 maja 2011, 22:06
autor: malyro
Witam !
Z ostatniej chwili - z materiałòw nadesłanych przez Kacpra (dzięki) powstała jeszcze jedna kompilacja
pzdr.
Re: Rakieta "Serw 1"
: sobota, 11 cze 2011, 21:56
autor: malyro
Witam !
Jako że "Serw" przeżył swòj dziewiczy lot bez kontuzji zatem będzie można go użyć do następnych testòw.
Tym razem będzie to świeca dymna umieszczona w głowicy(właściwie będąca nią samą) Umiejscowienie ze względu na potrzebę
dociążenia głowicy i przeciwdziałania ewentualnym skutkom termicznym(uszkodzeniu ulegnie tylko głowica)
Świeca zrobiłem z paskòw celuloidu upchanych w rure tekturową z czterema otworami wylotowymi.
Odpalana jest"fabrycznym"zapłonnikiem (dzięki Jaskiniowiec !) przez mechaniczny wyłącznik przechyłowy (w przygotowaniu)
Drugim elementem będzie "piszczek" piezo.pomagający w odszukiwaniu modelu.
podwieszony i uruchamiany będzie przez spadochron.
pzdr.
Re: Rakieta "Serw 1"
: poniedziałek, 17 paź 2011, 20:18
autor: malyro
Witam !
Pogoda od rana "rakietowa" - piękne słoneczko, prawie bezwietrznie, lekki chłodzik - odczułem zgubną chęć puszczenia rakiety
Tym razem z ową świecą dymną w głowicy i piszczkiem do lokalizacji.
Szybki o tej porze roku zmierzch narzucił nam (Krzysiek Andrzej i Ja}po pracy spory pośpiech i stało się.
Zazwyczaj przed startem przewijam "uleżały "spadochron teraz tego nie zrobiłem przez co przeoczyłem że zostały na nim 2 gumki
coby mi sie nie rozwijał - no i sie nie rozwinął,nie miał prawa hehe.Podobno nie jestem pierwszym
c.d.n
Re: Rakieta "Serw 1"
: poniedziałek, 17 paź 2011, 20:44
autor: KSard
malyro pisze:
Zazwyczaj przed startem przewijam "uleżały "spadochron teraz tego nie zrobiłem przez co przeoczyłem że zostały na nim 2 gumki
coby mi sie nie rozwijał - no i sie nie rozwinął,nie miał prawa hehe.Podobno nie jestem pierwszym
No nie wierzę!!!
Re: Rakieta "Serw 1"
: poniedziałek, 17 paź 2011, 20:47
autor: Tofifi
hehe mi zdarzyło się to na pierwszym locie , Piotr podpowiedział patent z gumką którą należy zdjąć tuż przed startem. Składamy wszystko na wyrzutni, zakładamy zapłonnik do silnika oddalamy się a tu nagle "a gumka? zdjąłeś gumkę z spadochronu?" mniej więcej tak to brzmiało oczywiście ponowne rozebranie rakiety i wyjęcie gumki.
A spadochron i tak się nie otworzył - padła bateria
Re: Rakieta "Serw 1"
: poniedziałek, 17 paź 2011, 21:44
autor: ArturroKRK
KSard pisze:
No nie wierzę!!!
Hmm.... KSARD, wiesz komu się to mogło przydarzyć?