V-2 model redukcyjny 1:10
V-2 model redukcyjny 1:10
Od jakiegoś czasu zbieram się do zbudowania modelu redukcyjnego rakiety V-2 w skali 1:10
Trochę materiałów już nazbierałem, ale każde dodatkowe pomogą w tym przedsięwzięciu.
Cały proces budowy, podobnie jak Paul, postaram się umieścić na stronie w postaci krótkich tutoriali, które być może pomogą niektórym uporać się z "upartą materią" przy modelarskich pracach.
Wszelkie pomoce proszę kierować na pw, e-mail lub bezpośrednio w temacie.
Trochę materiałów już nazbierałem, ale każde dodatkowe pomogą w tym przedsięwzięciu.
Cały proces budowy, podobnie jak Paul, postaram się umieścić na stronie w postaci krótkich tutoriali, które być może pomogą niektórym uporać się z "upartą materią" przy modelarskich pracach.
Wszelkie pomoce proszę kierować na pw, e-mail lub bezpośrednio w temacie.
-
Paul
- Supersonic PROFI
- Posty: 937
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Luedenscheid
Witam,
No to moze podzilisz sie wiadomosciami z tego co juz masz, a co jeszcze potrzebujesz. Nie jestes pierwsza osoba ktora zabiera sie do budowy tej rakiety i z tad tez np. na forum niemieckim jest juz sporo materialu na ten temat.
Sam model V-2 jest raczej trudny do opanowania tzn. potrzebuje dosc duzo balastu w glowicy, co nie znaczy, ze model nie lata stabilnie jezeli jest dobrze zrobiony.
Paul
No to moze podzilisz sie wiadomosciami z tego co juz masz, a co jeszcze potrzebujesz. Nie jestes pierwsza osoba ktora zabiera sie do budowy tej rakiety i z tad tez np. na forum niemieckim jest juz sporo materialu na ten temat.
Sam model V-2 jest raczej trudny do opanowania tzn. potrzebuje dosc duzo balastu w glowicy, co nie znaczy, ze model nie lata stabilnie jezeli jest dobrze zrobiony.
Paul
Re: V-2 model redukcyjny 1:10
Głównie bazuję na rysunkach i schematach znalezionych w sieci i przeskalowuję je po staroświecku
na papier. Zasadniczo zależy mi na materiałach przedstawiających elementy znajdujące się na kadłubie i usterzeniu.
Jak trochę uporządkuję schemat do wrzucę fotę na forum, ponieważ póki co bardziej zasługuje na miano bazgrołów niż rysunku technicznego
Jak trochę uporządkuję schemat do wrzucę fotę na forum, ponieważ póki co bardziej zasługuje na miano bazgrołów niż rysunku technicznego
-
Paul
- Supersonic PROFI
- Posty: 937
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Luedenscheid
Witam,
Moze to : http://www.rolfstabroth.de/Hobby/Modell ... eagle.html pomoze ci w budowie tego modelu
Rowniez tego samego autora, ale model troche wiekszy:
http://www.rolfstabroth.de//Hobby/Model ... 4-new.html
Jezeli potrzrebujesz szczegolow, to mam pare zdjec tej rakiety ktore zrobilem w muzeum w Peenemünde.
Paul
Moze to : http://www.rolfstabroth.de/Hobby/Modell ... eagle.html pomoze ci w budowie tego modelu
Rowniez tego samego autora, ale model troche wiekszy:
http://www.rolfstabroth.de//Hobby/Model ... 4-new.html
Jezeli potrzrebujesz szczegolow, to mam pare zdjec tej rakiety ktore zrobilem w muzeum w Peenemünde.
Paul
Trochę to trwało, no ale czas jak wiadomo działa na Naszą korzyść 
Z planów na papierze milimetrowym nic nie wyszło. Powstał rys techniczny w skali 1:10
Jako ze sam rysunek waży ponad 600 MB, wrzucę tylko poglądowy rysunek.
Przy tworzeniu projektu posiłkowałem się zdjęciami, szkicami, rysunkami technicznymi i fiszkami.
Zasadniczo powstał jeden duży rysunek z kilkunastoma warstwami.
Budując model postanowiłem wzorować się na technologii Paula. W koncu jesli ktoś przetarł szlak, to nie będę się przez chaszcze pchał
Przy okazji dzięki w tym miejscu za "patenty" którymi się chętnie dzielisz.
W założeniu forma korpusu miał być wytoczona jako jeden element ze styroduru, a następnie styrodur chciałem chemicznie usunąć. Zrezygnowałem z tego pomysłu gdyż w moim przypadku problematyczna była obsługa tak duzego elementu. Korpus powstanie więc jako dwa oddzielne elementy.

Jest to część silnikowa i część środkowa modelu. Wykonana została w części zbieżnej ze styroduru i w części środkowej z rury kanalizacyjnej.
Jako że średnica modelu wynosi 165 mm pozostaje 2.5 mm na ściankę.
Korpus zbudowany będzie metodą sandwich
Naprzemiennie tkanina szklana przesączona żywicą epoksydową i balsa 1mm. Zasadniczo balsa spełnia tu właściwie tylko rolę usztywnienia konstrukcyjnego. W środkowej części - spirala, w części zbieżnej ułożona jest wzdłuż .
Na zdjęciu poniżej częściowo zrobiony korpus. Jedna warstwa tkaniny 300g/m2 i jedna warstwa balsy.

Pewnie zaszedłbym dalej, ale balsa "wyszła", a niestety w Olsztynie takich cudów nie ma :/
Na dniach aktualizacja.
Wrzucę również plany, tylko je trochę dostosuję objętościowo.
PS. Papier który stosuje Paul, ten żółty do którego nie klei się żywica, jest rewelacyjny. Jeden warunek - naleźy pamiętać by drugą warstwę tego papieru nawijać w tym samym kierunku co pierwszą
Guma do gaci sprawdza się świetnie. Działa jak prasa, na całym obwodzie.
Z planów na papierze milimetrowym nic nie wyszło. Powstał rys techniczny w skali 1:10
Jako ze sam rysunek waży ponad 600 MB, wrzucę tylko poglądowy rysunek.
Przy tworzeniu projektu posiłkowałem się zdjęciami, szkicami, rysunkami technicznymi i fiszkami.
Zasadniczo powstał jeden duży rysunek z kilkunastoma warstwami.
Budując model postanowiłem wzorować się na technologii Paula. W koncu jesli ktoś przetarł szlak, to nie będę się przez chaszcze pchał
W założeniu forma korpusu miał być wytoczona jako jeden element ze styroduru, a następnie styrodur chciałem chemicznie usunąć. Zrezygnowałem z tego pomysłu gdyż w moim przypadku problematyczna była obsługa tak duzego elementu. Korpus powstanie więc jako dwa oddzielne elementy.

Jest to część silnikowa i część środkowa modelu. Wykonana została w części zbieżnej ze styroduru i w części środkowej z rury kanalizacyjnej.
Jako że średnica modelu wynosi 165 mm pozostaje 2.5 mm na ściankę.
Korpus zbudowany będzie metodą sandwich
Naprzemiennie tkanina szklana przesączona żywicą epoksydową i balsa 1mm. Zasadniczo balsa spełnia tu właściwie tylko rolę usztywnienia konstrukcyjnego. W środkowej części - spirala, w części zbieżnej ułożona jest wzdłuż .
Na zdjęciu poniżej częściowo zrobiony korpus. Jedna warstwa tkaniny 300g/m2 i jedna warstwa balsy.

Pewnie zaszedłbym dalej, ale balsa "wyszła", a niestety w Olsztynie takich cudów nie ma :/
Na dniach aktualizacja.
Wrzucę również plany, tylko je trochę dostosuję objętościowo.
PS. Papier który stosuje Paul, ten żółty do którego nie klei się żywica, jest rewelacyjny. Jeden warunek - naleźy pamiętać by drugą warstwę tego papieru nawijać w tym samym kierunku co pierwszą
Guma do gaci sprawdza się świetnie. Działa jak prasa, na całym obwodzie.
No i popełniłem korpus 
Konstrukcja sandwich - naprzemiennie tkanina szklana 300g (tylko taką dysponowałem) i balsa 1 mm. Balsa zwijana naprzemiennie w części cylindrycznej, w części zbieżnej - naprzemiennie podłużne pasy. Na koniec owinięta papierem pakowym który zebrał nadmiar żywicy, a następnie został wstępnie przeszlifowany.
Masa nie jest powalająca - 550g, korpus nadrabia jednak wytrzymałością. No i trzeba pamiętać że to 165mm średnicy
Inna sprawa że to moja pierwsza konstrukcja tego typu więc za wiele nie można wymagać

W między czasie stworzyłem loże silnika ze szkieletem stateczników. Rura z balsy i tkaniny szklanej. Szkietel stateczników - balsa 2 mm oklejona z obu stron tapetą szklaną podobną do fizeliny. Łoże przystosowane dla silnika max 60 mm śred. Na początek pójdą silniki 40 mm ale kto wie co będzie kiedyś

Po wklejeniu łoża do korpusu, zamocowaniu górnego krążka centrującego i przyklejeniu żeber i poszycia stateczników, całość waży 950g. Myślę że po oklejeniu tkaniną stateczników w 1100g wyrobię się z tą częścią rakiety. Pozostanie głowica i komory w niej montowane na elektronikę, spadochrony i ...
Konstrukcja sandwich - naprzemiennie tkanina szklana 300g (tylko taką dysponowałem) i balsa 1 mm. Balsa zwijana naprzemiennie w części cylindrycznej, w części zbieżnej - naprzemiennie podłużne pasy. Na koniec owinięta papierem pakowym który zebrał nadmiar żywicy, a następnie został wstępnie przeszlifowany.
Masa nie jest powalająca - 550g, korpus nadrabia jednak wytrzymałością. No i trzeba pamiętać że to 165mm średnicy
Inna sprawa że to moja pierwsza konstrukcja tego typu więc za wiele nie można wymagać

W między czasie stworzyłem loże silnika ze szkieletem stateczników. Rura z balsy i tkaniny szklanej. Szkietel stateczników - balsa 2 mm oklejona z obu stron tapetą szklaną podobną do fizeliny. Łoże przystosowane dla silnika max 60 mm śred. Na początek pójdą silniki 40 mm ale kto wie co będzie kiedyś
Po wklejeniu łoża do korpusu, zamocowaniu górnego krążka centrującego i przyklejeniu żeber i poszycia stateczników, całość waży 950g. Myślę że po oklejeniu tkaniną stateczników w 1100g wyrobię się z tą częścią rakiety. Pozostanie głowica i komory w niej montowane na elektronikę, spadochrony i ...
-
Paul
- Supersonic PROFI
- Posty: 937
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Luedenscheid
Witam,
Jak na pierwszy raz, to super Ci to wyszlo
Oczywiscie lepiej by byla balsa 2mm i wlokno szklane 80 albo najwyzej 160g , ale i tak jest sie czym pochwalic.
Cieszy rowniez to, ze zaproponowany sposob, jak rowniez materialy dobrze sie sprawdzily. Jak jeszcze troche poeksperymentujesz, to nastepne rury beda jeszcze lepsze (lzejsze) a wytrzymalosc- jak juz sam zauwazyles- bedzie jeszcze wyzsza.
Powodzenia w zwijaniu nastepnych rur
Paul
Jak na pierwszy raz, to super Ci to wyszlo
Cieszy rowniez to, ze zaproponowany sposob, jak rowniez materialy dobrze sie sprawdzily. Jak jeszcze troche poeksperymentujesz, to nastepne rury beda jeszcze lepsze (lzejsze) a wytrzymalosc- jak juz sam zauwazyles- bedzie jeszcze wyzsza.
Powodzenia w zwijaniu nastepnych rur
Paul