Rakieta RTP1, RTP2

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
Awatar użytkownika
andżej
Supersonic PROFI
Posty: 444
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Post autor: andżej »

O przekroczeniu nie ma mowy przecież model się rozleciał - pytanie tylko czy od zdeżenia z barierą czy tak po prostu spiep....em model.



pozdr
Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1499
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: KSard »

Ten cytat odnosi się nie do Waszej rakiety, ale do samego zjawiska przekroczenia dźwięku.



Na początku dyskusji o projekcie Hipersonal pojawiały się tego typu głosy, że model zostanie rozerwany na strzępy, jeśli uda się go rozbujać do 1M.

Po latach, być może pierwsze proroctwa się ziściły na przykładzie RTP2. Ale czy tak rzeczywiście było? Czy rakieta zbliżyła się do bariery D? Myślę, że może rozstrzygnąć to tylko odczyt z aparatury pokładowej.



Tytułem uzupełnienia - wątek o latających muchach lub jak kto woli UFO atakując TRYMAXA : http://forumpirotechniczne.pl/viewtopic ... 636#111636 :D (ale te materiały filmowe były nędzne!)
placydo
PROFI
Posty: 712
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kielce

Post autor: placydo »

z tego co widze punkt z filmiku po oberwaniu zmienia troche trajektorie

Pozatym przesadzacie mowiac ze glowica bylaby rozerwana - bo jesli musnelaby tylko ptaka to i to wystarczyloby zeby RTP zmienilo sie w challengera.

Nie przesadzam rowniez ze to jest ptak bo za zielony jestem w sumie zeby brac udzial w glebszej dyskusji
saper
***
Posty: 69
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: wejherowo

W tym gifie

Post autor: saper »

Wtym gifie animowanym rzeczywiscie widac jak cos zbliza sie do nadlatujacej rakiety gdyby była to mucha owad obojetnie co moglo by to byc rzeczywiscie praelatujace cos obok obiektywu aparatu ale dlaczego w takim razie po całkowitym zblizeniu sie do rakiety nie poleciała dalej tylko sie posypala wiec raczej nie bylo to zadne tam cos przelatujace kolo obiektywu nie mozliwe zeby bylo to w tym samym czasie co rozpad rakiety jednakze slady na glowicy sa Pytanie od czego ??? ptak rozwalił by głowice i reszte w raczej w drobny mak szkoda ze nikt nie znalazł ptaka był by namacalny dowód przyczyny troche to dziwne czyż nie ?
Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1499
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: KSard »

Witam



Mam jeszcze pytania:

Czy klapa została odnaleziona? Ciekaw jestem jak wyglądały otwory na śruby mocujące klapę do korpusu.

Czy śruby znajdowały się we wręgach? - chyba nie.
Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robercik »

Cześć

Panowie, wycofuję się z tezy o katastrofie lotniczej :)

Wystarczy przyłożyć kartkę papieru do animowanego gif 'u.

Prosta zasada zachowania pędu. Jeśli jakiś obiekt zmienił trajektorię lotu 7kg rakiety rozpędzonej do 1Ma to sam zmieniłby kierunek pozornego lotu.

Tymczasem ptak porusza się po linii prostej za lub przed rakietą, takie zdjęcia są więc zbiegiem okoliczności.

Niepotrzebnie wydałem 2 zł na kupon totolotka :lol:



Liczby rozwiewają wszelkie wątpliwości:



Obrazek

wykres przyspieszenia w osi y odpowiada wykresowi ciągu z hamowni, silnik pracował jeszcze sporo dłużej.



Obrazek

katastrofa nastąpiła na wysokości 420m po (druga całka po przyspieszeniu)



Obrazek

potwierdza to pomiar ciśnienia



Obrazek

oderwanie czujnika temperatury odbyło się na moment przed uderzenie m w "barierę"



Obrazek

no i najwżniejsze - <span style="font-weight: bold">MACH</span>



Pozostaje zasymulować wartość Cx żeby zmieścić się z machem w 2,7 s od startu.



pzdr
Awatar użytkownika
andżej
Supersonic PROFI
Posty: 444
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Post autor: andżej »

Klapy nie odnaleziono, stateczników i reszty kawałków też. Klapka była wycietym nozem do tapet kawałkiem korpusu i przykręcona do komory dwoma wkretami do drewna (u góry i na dole). Górny wkręt pozostał na miejscu wkrecony w sklejkę a dolnego nie było. Zgadzam się że mocowanie klapki nie było najszczęśliwsze jak samo zastosowanie klapek i wiele innych rozwiązań w rakiecie. Teraz przynajmniej wiadomo czego się spodziewać po barierze dźwięku - zacytuję tu DJ Syntetica

...jest niewidoczna jak skała, skała...



Pozdr
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec »

343 m/s... jak w mordę 1 Mach.
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 937
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul »

Ja bym sie jeszcze wstrzymal z ta wypowiedzia. Nie ukrywam, ze mam jakies takie wrazenie, ze ten wynik jest raczej teoretycznie dopasowany do tej predkosci 1 Mach anizeli rzeczywiscie osiagniety. W sumie chodzi tutaj o fakty i te moze nam dostarczyc tylko odpowiednio skalibrowana elektronika z pokladu rakiety. Wszystko inne to tylko domysly.



Paul
Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robercik »

Cześć



Właśnie Paul zarzuciłeś Knodowi manipulację wynikami, a producentowi akcelerometrów wypuszczenie na rynek wadliwych podzespołów.



Wszystkie wysiłki i dobrą wolę naszego zespołu podsumowałeś tak że szkoda gadać.



Mam nadzieję że Hipersonal, uzbrojony w "odpowienio skalibrowaną" elektronikę pokona prędkość dźwięku w sposób nie budzący wątpliwości.



:(
ODPOWIEDZ