Nie ma co narzekać. Ważne że dysza w zasadzie jest chłodna. 125 st. C ? to jest śmiech jak dla dyszy. Kolejnym razem musimy zintegrować detektor ze stanowiskiem badawczym.rawsock pisze:Wydaje się że prawdziwe wartości temperatury dla komory pokazuje dopiero po wygaszeniu płomienia pod koniec, czyli około 125C w okolicach dyszy.
Wykonałem pomiary po rozmontowaniu silnika. Okazuje się, że przyczyną kichnięcia nie było ziarno, jak wcześniej myślałem, tylko zerwanie aluminiowego wtrysku o masie 65g. Wtrysk poobijał stożek wlotowy dyszy a następnie "anihilował" w komorze dopalania.
W poprzednim teście nr 5, jeśli przeanalizujecie film klatka po klatce, można zauważyć że podczas podgrzewania ziarna parafina bardzo chlapała na zewnątrz silnika, następnie po otwarciu zaworu z silnika wydostała się duża chmura oparów parafinowych a dopiero później pojawił się płomień. Prawdopodobnie więc przyczyną latających kostek brukowych był wybuch oparów parafiny. Aby temu zapobiec w dzisiejszym teście zabezpieczyłem port papierową gilzą o grubości około 1mm na czas działania zapłonnika. Gilza była przesączona parafiną. To jest ta kombinacja z ziarnem, o której wspominałem. Początkowo myślałem, że to może ta gilza zapchała dyszę, jednak okazuje się, że brakuje wtrysku. Patent z rurką papierową okazał się więc dobry - zapłon przebiegł prawidłowo, infrastruktura nie ucierpiała. Miałem nadzieję że utratę wtrysku zobaczymy na filmie w zwolnionym tempie, szkoda że laptop nie wydolił... Poniżej film z bunkra, niestety też niewiele widać:
FILM: http://rakiety.pomorze.pl/filmy/hybridS ... unkier.mov
Oraz film z manometrów, na podstawie którego wykonałem wykresy ciśnienia w zbiorniku i w komorze spalania.
FILM: http://rakiety.pomorze.pl/filmy/hybridS ... 6.mano.avi
Poniżej zamieszczam wykres pracy silnika: (2013.05.27 dopisane: wykres zawiera gruby błąd, silnik wygenerował 7,8 [kNs], poprawny wykres podano w opisie testu nr 14)

Na wykresie podałem masę paliwa jako 0,92 [kg], w zasadzie należy jednak podać że ubytek ziarna parafinowego wyniósł 855 [g] a pozostałe 65 [g] to stracony wtrysk.
Wobec tego nie bardzo wiem jak wyliczyć efektywność silnika. Jeśli nie liczyć masy wtrysku (silnik odzyskał ciąg po pozbyciu się wtrysku więc jego masa nie wpływa na impuls), wówczas nowy rodzaj zbrojenia poprawił proporcje paliwa i współczynnik O/F = 4,2 procentowa zawartość utleniacza wyniosła 80,7 % a impuls jednostkowy wyniósł 2125 [Ns/kg] (lub 216,6 s). To zaskakująco dobry wynik, prawdopodobnie jednak może być jeszcze lepszy, jeśli uda się w końcu uzyskać żądaną proporcję paliwa.
(2013.05.27 dopisane: nie ma mowy o impulsie powyżej 200s, patrz opis testu nr 14)
pzdr


