Na Festiwalu w Toruniu zakupiłem od Piotra piękną głowicę do Delirium pod rurę 122mm. W tym momencie po dzisiejszej "naradzie" z Kacprem postanowiłem zająć się najtrudniejszą dla mnie częścią rakiety - reduktorem. Reduktor wstępnie wykonany jest ze styroduru laminowanego włoknem szklanym od zewnątrz. Niestety taka powierzchnia jest dość nie równa. Dlatego też postanowiłem ją pokryć żywicą epoksydową wymieszaną z mikrobalonami szklanymi które od Kacpra otrzymałem. Następnie całość zeszlifuje na tokarce i wyrównam.
Po przeczytaniu kilku kolejnych postów wstecz stwierdziłem że faktycznie, najlepiej będzie wręgi łoża silnikowego przymocować do korpusu śrubami, co dodatkowo wzmocni całą część silnikową. Poważnie też zastanawiam się nad połączeniem stateczników zarówno z korpusem jak i łożem silnika.
Elektronika pokładowa ( czyt. UWS) czeka na umiejscowienie w rakiecie. Dlatego też kolejnym krokiem jest wykonanie uchwytu pod elektronikę i mocowania ładunku pirotechnicznego ( Nitrocelulozy).
Spadochrony mam 3 szt. o różnych rozmiarach - które dobiorę w zależności od masy gotowej rakiety.
Pozdrawiam, Artur
