Zrobiłem sobie mały model kartonowy na silniczki ROS. Dlaczego nazwałem go "Bączek", wyjaśnię później. Na razie dane:
Korpus z rury kartonowej o średnicy zewnętrznej 40,5mm i o długości 605mm o masie 123g, malowany rozcieńczonym lakierem "Capon" a potem malowany spray'em (akryl). Korpus u góry zabezpieczony dwiema warstwami szklanej flizeliny na żywicy epoksydowej. Chodzi o to, by linka od spadochronu nie rozcięła korpusu. Do środka dolnej części korpusu wsunięto odcinek rury papierowej tak, by średnica wewnętrzna wynosiła 34mm, tyle co ma ROS (o masie 132g) na zewnątrz. Wewnątrz korpusu są dwa pierścienie z laminatu szklano - epoksydowego. Pierwszy, by stanowił opór dla silnika, a drugi (razem z poprzeczką ze stalowego pręcika) stanowi ograniczenie przestrzeni spadochronu oraz mocowanie linki. Pierścienie wklejone kitem "Poxipol". Głowica to odlew z żywicy poliestrowej. Długość wystającej części głowicy to 40 mm, a masa głowicy to 75g. Spadochron typu "parasol" z mocno wyciętą, dużą dziurą centralną. Zamocowano go na linkach z amortyzatorem gumowym do odcinka linki nierdzewne zapętlonej wokół pręta w pierścieniu wewnątrz korpusu rakiety. Masa spadochronu to 53g.
Rakieta gotowa do startu waży 405g a środek masy całej, gotowej rakiety z silnikiem znajduje się 295mm od dołu, a więc PRZED środkiem parcia, gdyż rakieta jest BEZ LOTEK. Mam zamiar startować ją z rury i sprawdzić stabilizację obrotową, stąd nazwa "Bączek"





