Strona 1 z 2

Strzałka

: poniedziałek, 22 lut 2010, 23:55
autor: Rafał
Witam



Nazywam się Rafał, mam 19 lat, studiuję fizykę techniczną w AGH w Krakowie. Jest to mój pierwszy post na tym forum, jednak z modelarstwem rakietowym miałem do czynienia już kilka lat temu. Nie było to nic specjalnego, ot kilka SRów na karmelku/Pcz. Pewne marzenia, takie jak latanie, nigdy się nie przedawniają, w ten właśnie sposób pojawiam się tutaj z moją rakietą "Strzałka".



Podstawowe dane techniczne:



- wysokość - 65 cm

- średnica korpusu - 5,3 cm

- masa bez silnika - 220 g



Silnik mojej produkcji, wykonany z kilkunastu warstw papieru klejonego szkłem wodnym oraz dwóch warstw włókna szklanego, dysza powstała poprzez ucisk jednego końca korpusu silnika drutem. Zatyczka z żywicy epoksydowej epidian 5.



Dane silnika:



- długość - 15 cm

- średnica wewn. - 4,3 cm

- paliwo - KLASYK

- średnica dyszy - 4 mm

- zacisk - 300

- masa paliwa - 200 g (kanał na całej długości ziarna)

- masa całkowita silnika - 290 g



Masa gotowej do startu rakiety to 510 g. Jako że można przyjąć, iż zaczynam poważną przygodę z modelarstwem, celem tej rakiety jest odbyć lot, unieść się na 100m. Układ odzysku póki co zostawiam na przyszłość.



Wygląd w SpaceCAD:



Obrazek

Obrazek



I w rzeczywistości:



Obrazek



Start jutro, film oczywiście zamieszczę na forum.



Mam nadzieję, że razem z Wami rozwinę skrzydła, tudzież stateczniki :wink:



Pozdrawiam

Rafał

: wtorek, 23 lut 2010, 00:03
autor: jaskiniowiec
Witam AGHowca.

: wtorek, 23 lut 2010, 01:08
autor: Bullet
Słabo to widzę, no ale powodzenia :)

Następnym razem:

- dociąż głowicę i zmniejsz stateczniki

- zadbaj o bezpieczeństwo (odzysk)

- startuj w odludnym miejscu i dobrze się schowaj

- karmelek nie jest zły, a dla osiągnięcia 100 m wystarczy kilkadziesiąt gram



PS. Pozdrawiam imiennika :)

: wtorek, 23 lut 2010, 17:42
autor: jaskiniowiec
Podejrzewam, że takie paliwko jak klasyk będzie na tyle gorące, że zaciskana dysza to jednak za mało. No ale...czas pokaże.

: wtorek, 23 lut 2010, 19:13
autor: placydo
Hej

Wydaje mi sie, ze przy takiej masie korpusu i silnika a do tego przy takich statecznikach nie uda Ci sie uzyskac srodkiem ciezkosci nad środka parcia.

Uwazaj na rakiete jak bedziesz ja odpalal :wink:



no i oczywiscie powodzenia

: piątek, 26 lut 2010, 11:03
autor: Rafał
Witam



http://www.youtube.com/watch?v=YidyEJMt8Ss



Start nieudany, w dodatku okazał się niebezpieczny, z własnej winy. Wyrzutnia była zdecydowanie za krótka (poszukuję pręta o dł 1,5m, niestety mam problem ze znalezieniem), poza tym po umiejscowieniu silnika w korpusie okazało się, że dysza nie leży w osi rakiety, przez co w czasie pracy silnika powstał moment siły odpowiedzialny za skręcanie toru lotu rakiety.



Następnym razem na pewno stanę dalej od miejsca startu. Biję się w pierś.



Rafał

: piątek, 26 lut 2010, 12:17
autor: Kacper
Ważne ze oderwała się od ziemi :wink:

Co do wyrzutni to polecam zaopatrzyć się w aluminiową rurkę średnicy 8 albo 10mm. Można taką kupić w każdym budowlanym hipermarkecie w odcinkach chyba 2,5m. Albo w sklepie http://www.mkolor.pl/sklep/?module=Artykuly gdzie tną na wymiar i mają ogromny wybór. Sklep znajduje się dokładnie tutaj: http://maps.google.pl/maps?hl=pl&ie=UTF ... 8&t=h&z=19

: piątek, 26 lut 2010, 14:57
autor: Bullet
Myslę że to nie kwestia krótkie wyrzutni.

Rakieta dość ostro wystartowała, więc przy krótkiej wyrzutni mogłaby pójść lekkim łukiem, a ona zdecydowanie, po okręgu poszła.

Za lekka głowica, za ciężki tył.

: piątek, 26 lut 2010, 17:42
autor: placydo
Moj post powyzej byl "podpowiedzia" jak tego uniknac lub (zaleznie od punktu widzenia) wyrokiem tego co sie stanie :wink:

Poczytaj prosze o srodku parcia "i takich tam duperelach" z tym zwiazanych i wyeliminujesz tego typu problemy.

Pozatym zapowiadalo sie naprawde fajowo!

Pozdrawiam

: piątek, 26 lut 2010, 18:20
autor: Rafał
Oczywiście zdawałem sobie sprawę z tego co pisałeś, lecz z uporem wierzyłem we wskazania SpaceCAD 'a zapominając, że są one prawidłowe tylko i wyłącznie przy idealnie wykonanej konstrukcji. Program wskazywał, że odległość między środkiem parcia a środkiem ciężkości wynosi 1,4 długości średnicy korpusu, co dało mi podstawę do myślenia, że wszystko jest OK. Bałem się, że dociążenie rakiety spowoduje nieoderwanie się jej od ziemi, teraz jednak wiem, że ów silnik był w stanie jeszcze sporo "uciągnąć".



No nic, trwają pracę nad kolejnym, czuję, że to będzie sukces :)



Pozdrawiam

Rafał