Strona 1 z 2

Model łodzi napędzany rakietą

: wtorek, 29 gru 2009, 19:58
autor: Gość
Witam. Chciałbym zrobić łódź napędzaną rakietą. I tutaj mam duuuuży problem- nie wiem jak zrobić silnik. Miałby on być napędzany paliwem z saletry i cukru.

Moglibyście mi pomóc? :oops:







P.S. Jeśli to nie ten dział, proszę moderatora o przeniesienie.

Re: Model łodzi napędzany rakietą

: wtorek, 29 gru 2009, 21:32
autor: PIOTR
Nie napisałeś nic o wielkości Twojej łodzi. Od tego wiele zależy. Prawdę mówiąc nie widzę tego rozwiązania ale jeżeli koniecznie chcesz zainwestuj kilka PLN w silniki fabryczne o długim czasie działania o niskim impulsie.

: wtorek, 29 gru 2009, 21:51
autor: Paul
Wlasnie to samo chcialem zaproponowac !!!

Ale do Twojego projektu, to jestes -moim zdaniem- jeszcze troche za mlody. W wieku 13-tu lat jezeli chcesz sie bawic lodkami to lepiej z silnikiem elektrycznym.

Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawe, jaka energie moze wyzwolic silnik nawet na karmelce, ktory nie zostal odpowiednio zrobiony. Bardzo mnie to cieszy , ze fascynuje cie technika, oraz napedy rakietowe, ale dla twojego bespieczenstwa kup sobie raczej silniczek fabryczny.



Pozdrawiam

Paul



Ps.

Podejzewam, ze twoi rodzice jeszcze nic nie wiedza io twoich zamiarach :wink:

: wtorek, 29 gru 2009, 22:22
autor: Gość
Rodzice o wszystkim wiedzą :D . Pozwolili mi wykonać taki model, ale tylko pod ich nadzorem. Łódź ma mieć około 70cm długości i 15cm szerokości.

Paul: Łódek "elektryków" zrobiłem 11 i trochę mi się takie znudziły...

: wtorek, 29 gru 2009, 22:52
autor: Erich
lepiej się zaopatrzyć w silnik fabryczny.

: wtorek, 29 gru 2009, 23:06
autor: PIOTR
Łódź będzie poruszała się częściowo w wodzie czyli w ośrodku o większej gęstości niż powietrze. W którym miejscu zastosujesz napęd? Poniżej czy powyżej linii wody? Chcesz zrobić motorówkę-rakietówkę, proszę bardzo: przesiadasz się z kucyka na rumaka. Wg mnie powinieneś najpierw posiąść umiejętność "rozumienia ' typu Trident :shock: zostawcie na plakacie.

: wtorek, 29 gru 2009, 23:19
autor: placydo
popieram przedmowcow - pozatym musisz sobie zdac sprawe z tego, ze silnik rakietowy spala sie dosc szybko (szybko mowie tu o 1 sekundzie - a nawet naciagajac palacy sie 4-5 sekund) - to co to za zabawa ? :/

: środa, 30 gru 2009, 02:04
autor: jaskiniowiec
Właśnie. Podstawowy problem moim zdaniem to za krótki czas pracy silników rakietowych jak na napęd łodzi. Jeśli z kolei dasz naprawdę mocny silnik, to masz duże szanse na łódź...latającą. Pewnym rozwiązaniem mogło by być zastosowanie np trzech fabrycznych silniczków o czasie pracy 3s lub więcej, odpalanych kolejno jeden po drugim. Możesz uzyskać nawet koło 10 s pracy co powinno zdążyć rozpędzić łódź.

: środa, 30 gru 2009, 10:13
autor: Gość
Ołkiej :D

A konkretnie, to jakie silniki możecie mi polecić?

: środa, 30 gru 2009, 15:15
autor: jaskiniowiec
TSP E18-10-0 "compo"

impuls całkowity - 40Ns

zastosowanie - modele rakietoplanów o masie do 300g

opóźnienie - brak

wymiary - fi 20mm, długość 100

czas - pracy 10s

waga - 54g



Taki powinien wystarczyć nawet jeden.