Strona 1 z 5

V-2 model redukcyjny 1:10

: sobota, 24 paź 2009, 15:40
autor: Bullet
Od jakiegoś czasu zbieram się do zbudowania modelu redukcyjnego rakiety V-2 w skali 1:10

Trochę materiałów już nazbierałem, ale każde dodatkowe pomogą w tym przedsięwzięciu.

Cały proces budowy, podobnie jak Paul, postaram się umieścić na stronie w postaci krótkich tutoriali, które być może pomogą niektórym uporać się z "upartą materią" przy modelarskich pracach.

Wszelkie pomoce proszę kierować na pw, e-mail lub bezpośrednio w temacie.

: niedziela, 25 paź 2009, 10:59
autor: Paul
Witam,

No to moze podzilisz sie wiadomosciami z tego co juz masz, a co jeszcze potrzebujesz. Nie jestes pierwsza osoba ktora zabiera sie do budowy tej rakiety i z tad tez np. na forum niemieckim jest juz sporo materialu na ten temat.

Sam model V-2 jest raczej trudny do opanowania tzn. potrzebuje dosc duzo balastu w glowicy, co nie znaczy, ze model nie lata stabilnie jezeli jest dobrze zrobiony. :D



Paul

Materialy

: niedziela, 25 paź 2009, 11:44
autor: Darius
W tym roku wyszla ksiazka: Niemiecka broń V1 i V2 - Łukasz Piechocki. Wydawnictwo Rebis.. Jest tam kilka zdjec i rysunek przekrojowy. Moze sie przydac.

Re: V-2 model redukcyjny 1:10

: niedziela, 25 paź 2009, 14:18
autor: Bullet
Głównie bazuję na rysunkach i schematach znalezionych w sieci i przeskalowuję je po staroświecku :) na papier. Zasadniczo zależy mi na materiałach przedstawiających elementy znajdujące się na kadłubie i usterzeniu.



Jak trochę uporządkuję schemat do wrzucę fotę na forum, ponieważ póki co bardziej zasługuje na miano bazgrołów niż rysunku technicznego :)

: niedziela, 25 paź 2009, 14:35
autor: Paul
Witam,

Moze to : http://www.rolfstabroth.de/Hobby/Modell ... eagle.html pomoze ci w budowie tego modelu :wink:



Rowniez tego samego autora, ale model troche wiekszy:

http://www.rolfstabroth.de//Hobby/Model ... 4-new.html



Jezeli potrzrebujesz szczegolow, to mam pare zdjec tej rakiety ktore zrobilem w muzeum w Peenemünde.



Paul

: niedziela, 25 paź 2009, 21:44
autor: Bullet
Dzięki za linki :)

Bardzo ciekawa metoda budowy korpusu z dwóch połowek :) Jedna forma i właściwie całość gotowa.

Fotki chętnie przejrzę,

Dzięki



Ze statecznością pewnie będzie trochę kombinowania, by dodatkowo nie obciążać rakiety, ale ... po to się ma łeb by kombinować.

: środa, 3 lut 2010, 22:45
autor: Bullet
Trochę to trwało, no ale czas jak wiadomo działa na Naszą korzyść :smile:

Z planów na papierze milimetrowym nic nie wyszło. Powstał rys techniczny w skali 1:10



Jako ze sam rysunek waży ponad 600 MB, wrzucę tylko poglądowy rysunek.

Przy tworzeniu projektu posiłkowałem się zdjęciami, szkicami, rysunkami technicznymi i fiszkami.

Zasadniczo powstał jeden duży rysunek z kilkunastoma warstwami.
Budując model postanowiłem wzorować się na technologii Paula. W koncu jesli ktoś przetarł szlak, to nie będę się przez chaszcze pchał :smile: Przy okazji dzięki w tym miejscu za "patenty" którymi się chętnie dzielisz.



W założeniu forma korpusu miał być wytoczona jako jeden element ze styroduru, a następnie styrodur chciałem chemicznie usunąć. Zrezygnowałem z tego pomysłu gdyż w moim przypadku problematyczna była obsługa tak duzego elementu. Korpus powstanie więc jako dwa oddzielne elementy.

Obrazek
Jest to część silnikowa i część środkowa modelu. Wykonana została w części zbieżnej ze styroduru i w części środkowej z rury kanalizacyjnej.

Jako że średnica modelu wynosi 165 mm pozostaje 2.5 mm na ściankę.



Korpus zbudowany będzie metodą sandwich :smile:

Naprzemiennie tkanina szklana przesączona żywicą epoksydową i balsa 1mm. Zasadniczo balsa spełnia tu właściwie tylko rolę usztywnienia konstrukcyjnego. W środkowej części - spirala, w części zbieżnej ułożona jest wzdłuż .

Na zdjęciu poniżej częściowo zrobiony korpus. Jedna warstwa tkaniny 300g/m2 i jedna warstwa balsy.
Obrazek

Pewnie zaszedłbym dalej, ale balsa "wyszła", a niestety w Olsztynie takich cudów nie ma :/



Na dniach aktualizacja.

Wrzucę również plany, tylko je trochę dostosuję objętościowo.





PS. Papier który stosuje Paul, ten żółty do którego nie klei się żywica, jest rewelacyjny. Jeden warunek - naleźy pamiętać by drugą warstwę tego papieru nawijać w tym samym kierunku co pierwszą :smile:

Guma do gaci sprawdza się świetnie. Działa jak prasa, na całym obwodzie.

: piątek, 19 lut 2010, 21:59
autor: Bullet
No i popełniłem korpus :smile:

Konstrukcja sandwich - naprzemiennie tkanina szklana 300g (tylko taką dysponowałem) i balsa 1 mm. Balsa zwijana naprzemiennie w części cylindrycznej, w części zbieżnej - naprzemiennie podłużne pasy. Na koniec owinięta papierem pakowym który zebrał nadmiar żywicy, a następnie został wstępnie przeszlifowany.

Masa nie jest powalająca - 550g, korpus nadrabia jednak wytrzymałością. No i trzeba pamiętać że to 165mm średnicy

Inna sprawa że to moja pierwsza konstrukcja tego typu więc za wiele nie można wymagać :smile:



Obrazek



W między czasie stworzyłem loże silnika ze szkieletem stateczników. Rura z balsy i tkaniny szklanej. Szkietel stateczników - balsa 2 mm oklejona z obu stron tapetą szklaną podobną do fizeliny. Łoże przystosowane dla silnika max 60 mm śred. Na początek pójdą silniki 40 mm ale kto wie co będzie kiedyś :smile:



Obrazek


Po wklejeniu łoża do korpusu, zamocowaniu górnego krążka centrującego i przyklejeniu żeber i poszycia stateczników, całość waży 950g. Myślę że po oklejeniu tkaniną stateczników w 1100g wyrobię się z tą częścią rakiety. Pozostanie głowica i komory w niej montowane na elektronikę, spadochrony i ...

: sobota, 20 lut 2010, 21:32
autor: Paul
Witam,

Jak na pierwszy raz, to super Ci to wyszlo :D Oczywiscie lepiej by byla balsa 2mm i wlokno szklane 80 albo najwyzej 160g , ale i tak jest sie czym pochwalic.

Cieszy rowniez to, ze zaproponowany sposob, jak rowniez materialy dobrze sie sprawdzily. Jak jeszcze troche poeksperymentujesz, to nastepne rury beda jeszcze lepsze (lzejsze) a wytrzymalosc- jak juz sam zauwazyles- bedzie jeszcze wyzsza.

Powodzenia w zwijaniu nastepnych rur :D



Paul

: niedziela, 21 lut 2010, 23:13
autor: PIOTR
No i proszę, kolejny raz widzę jak Ktoś robi V2.

Od 20 lat nie mogę się zmobilizować. Ta krzywizna kadłuba ....

Szacun.