Strona 1 z 1
gps datalogger jako wskaźnik wysokości, prędkości i przyspie
: wtorek, 2 wrz 2008, 08:12
autor: Gość
czy ktoś używał takiego gps-a w rakiecie??? Ceny na allegro zaczynają być już przystępne.
: wtorek, 2 wrz 2008, 09:28
autor: jaskiniowiec
Może by to i zagadało, ale mam pewne obawy co do tego, ze jest to za wolne w działaniu urządzenie, jak na lot w rakiecie. Chociaż w czasie opadania na spadochronie....
: wtorek, 2 wrz 2008, 21:58
autor: Gość
praktyczny odczyt z gps to 3 x na sek. to chyba wystarczy. Przy 11 - 12 satelitach dpop spada do 1,5 hpop to samo, więc odczyt powinien być w miarę dokładny.
Jeżeli ktoś na forum ma takiego gps-a mógłby go wsadzić do sprawdzonej rakiety i można to przetestować. Jeżeli by się sprawdził mamy tani system do pomiarów parametrów lotu.
: wtorek, 2 wrz 2008, 22:07
autor: jaskiniowiec
Nie wiem jak dataloggery, ale mój GPS aż taki szybki nie jest

Masz rację, trzeba by to po prostu sprawdzić.
: wtorek, 2 wrz 2008, 22:47
autor: Gość
mam zwykłego gps-a mavbie 375 i program na pda gpstuner. Jest tam możliwość ustawienia dźwięku przy odczycie pozycji. przy 3-4 satelitach dzwięk słychać co sekundę, przy większej liczbie jest od 3 do 5.
: środa, 19 sie 2009, 00:30
autor: Bullet
Rok później - nowe możliwości.
Spotkał się już ktoś może z tym urządzeniem ?
: środa, 19 sie 2009, 13:17
autor: jaskiniowiec
: środa, 19 sie 2009, 16:47
autor: Bullet
: środa, 19 sie 2009, 17:00
autor: andżej
Witam
Szczególnie podoba mi się druga propozycja, ma baterię i może pracować niezależnie. Niestety takie odbiorniki które potrafią jeszcze wysyłać SMSy kosztują w Polsce 550zł a były by pomocne w odnalezieniu modelu. Cena 99zł jest do przełknięcia i może jak się zdecyduję to zrobię test w rakiecie i zdam relację. Obawiam się jednak że pomiar prędkości GPSem jest ograniczony.
Pozdr
: środa, 19 sie 2009, 20:33
autor: jaskiniowiec
Jeśli zapisuje tak jak jest podane, czyli co sekundę, to już jest coś. Fakt, lot silnikowy będzie się opierał raptem na 1-4 pomiarów, ale potem model zwalnia. Oczywiście potem, w trakcie opadania na spadochronie to powinna już być ładna trasa. Możliwość wrysowania trasy wysokościowej w google earth była by niezłym bajerem.