Strona 1 z 1

Paliwo 3KS

: piątek, 18 kwie 2008, 20:31
autor: stratus
To pierwsze paliwo które udało mi się samemu opracować i przetestować :D

Ma zostać użyte do napędzania silnika 1. stopnia budowanej przeze mnie rakiety.



Skład:

20% KClO3

40% KNO3

20% Al

20% Kalafonia (paliwo i binder)



Kalafonia rozpuszczona w rozpuszczalniku nitro dała świetny binder, który nawet po wyschnięciu dawał paliwu troche miękkości.



Test1 -walec paliwa o śr 1,5cm i wys 10cm:

http://hack2me.w.interia.pl/Paliwa/3KC_Test1.wmv

Paliwo odpaliło sie bokiem, ponieważ miedzy rurką papieru a paliwem była przerwa w którą wsypał się zapłonnik.



Test2 -paliwo w ceramicznym kanele o śr. 4mm:

http://hack2me.w.interia.pl/Paliwa/3KC_Test2.wmv



Ogólne uwagi:

-paliwo odpala sie bez problemów od Visco

-bardzo łatwo je zrobić

-daje bardzo ładne iskry

-wymaga dopracowani składu (tym zajame sie sam)



pozdrawiam stratus



PS. Nie jesem pewny czy przypadkiem nie było w składzie cukru (skleroza spowodowana nadmiarem nauki w szkole). Wtedy skład wyglądałby tak: 1:2:1:1:1 (KClO3:KNO3:Al:Cukier:Kalafonia).

PS2: W nazwie 3K -KNO3 KClO3 Kalafonia, S -Stratus.

: piątek, 18 kwie 2008, 20:56
autor: Gotherd
Po pierwsze to przy opracowywaniu paliwa wypadałoby znać chociaż jego skład :P. A po drugie to jaki cel ma dawanie dwóch utleniaczy?

: piątek, 18 kwie 2008, 21:04
autor: stratus
Po 3tyg intensywnej nauki w szkole można zapomnieć jak się nazywasz;p

KClO3 Znacznie uławia zapłon i dodaje sporo "mocy".

: piątek, 18 kwie 2008, 21:18
autor: kermit
Ksp. :)

Obawiam się że nie będziesz w stanie opanować tego paliwa, a to za przyczyną właśnie dużej zawartośi KClO3.

Bardziej się to będzie nadawało na fajerwerki niż do rakiety, bo ma tak duży wykładnik ciśnieniowy, że bardzo chętnie się wkręci na CATO.

Więcej może na ten temat napisze PINOT bo ma duże doświadczenie z mieszaninami utlniaczy.

Co do zawartości kalafonii to bez kalichlorku odpalenie tego byłoby praktycznie niemożliwe. Przy zawartośći 1% w karmelku bardzo skutecnie zapobiega jego odpaleniu.

: piątek, 18 kwie 2008, 21:47
autor: PINOT
1. Nic nowego - jest to Klasyk, w którym zamieniono lepiszcze na mniej pewne niż żywica epoksydowa;

2. Mam wątpliwości co do wytrzymałości mechanicznej ziarna, z powodu kruchości samej kalafonii jak i skurczu wynikłego z procesu suszenia;

3. Bałaganiarstwo w podaniu składu, w sumie to mało mnie obchodzi że masz mętlik w głowie - takich rzeczy się nie pisze w tekscie, który ma kogoś o czymś informować (dla mnie to duża różnica, czy proponuje mi się herbatę czy bawarkę :))

4. Ta mieszanka na filmie nie pali się jak paliwo rakietowe, ale jak marny termit - rozpuszczalnik nie odparowal do końca - więc skład paliwa jest jeszcze bardziej nieznany;

5. Sądzę, że na tym etapie twoje opracowanie nie ma to wartości wystarczającej do pisania w dziale o paliwach rakietowych.