Strona 1 z 1
pasażer
: piątek, 21 wrz 2012, 18:07
autor: karol
mój kolega który też zajmuje się rakietami ma zamiar wysłać pasażera w podróż rakietą.Chodzi tu konkretnie o chomika. Z tego co wiem zrobił mu jakąś kapsułe bezpieczeństwa. napiszcie co o tym myślicie.

Re: pasażer
: piątek, 21 wrz 2012, 18:17
autor: Skiba
Jeżeli wysłano w jednej z polskich rakiet meteo 2 myszy to czemu nie... ale czy to ma sens?
Re: pasażer
: piątek, 21 wrz 2012, 18:20
autor: jaskiniowiec
Szkoda chomika. Najpierw trzeba mieć naprawdę pewną rakietę. Pewną w sensie odzysku. Po drugie trzeba zwrócić uwagę na fakt, by nie było w czsie lotu za dużych przeciążeń. Po trzecie trzeba zrobić wyścielaną i mocno amortyzowana kapsułę. Chomik nie powinien mieć za dużo miejsca ze względu na urazy (przecież nie będzie przypięty pasami). To z kolei tworzy problemy z wentylacją.
Reasumując: darujcie sobie. Zwłaszcza że chomik i tak Wam nie opowie jak było.
Re: pasażer
: piątek, 21 wrz 2012, 19:27
autor: Paul
mój kolega który też zajmuje się rakietami ma zamiar wysłać pasażera w podróż rakietą.Chodzi tu konkretnie o chomika.
Czytajac cos takieto, to wlosy mi sie jeza na plecach

. Osobiscie jestem przeciwny jakimkolwiek eksperymentom ze zwierzetami,
tym bardziej- jak mowi Jaskiniowiec- trudno jest sie tutaj dopatrzyc sensu Waszych poczynan.
Reasumując: darujcie sobie. Zwłaszcza że chomik i tak Wam nie opowie jak było.
Swiete slowa
Pozdrawiam
Paul
Re: pasażer
: piątek, 21 wrz 2012, 20:02
autor: Tofifi
Chomika to możecie wysłać, a nawet małpę pod warunkiem, że będzie to pluszowa zabawka.
A tak na poważnie to dużo lepszą opcją będzie kamerka na pokładzie rakiety.
przynajmniej będziecie mogli potem zobaczyć jak wygląda ziemia z wysokości kilkuset metrów.
Przeciążenie to jedno, ale jest też coś takiego jak stres zwierzęcia.
Z własnego doświadczenia wiem, że zwierzęta też mogą mieć coś w rodzaju "zawału" wywołanego silnym stresem np. w transporcie, czy podczas połowu.
Re: pasażer
: sobota, 22 wrz 2012, 07:40
autor: rafciodz
Haha. To chyba jakiś dowcip. Za znęcanie się nad zwierzętami jest wyrok do odsiadki ( to tak na marginesie ).
A poważniej - pomysł szalony ale dlaczego nie pobawić się w burzę mózgów i:
- pomyśleć nad odpowiednią rakietą;
- wcześniejszymi badaniami przeciążeń;
- odpowiednio bezpiecznym odzyskiem;
- zatrzymaniem rotacji ( przyczynami rotacji ) rakiety;
oraz wieloma innymi rzeczami jakie podczas takiej burzy szarych komórek przyjdą nam do głowy - to uzmysłowi - Bez robienia komukolwiek krzywdy - jakie warunku muszą być spełnione aby wysłać w górę, rakietą, istotę żywą...
W teorii podkreślam.
Re: pasażer
: wtorek, 25 wrz 2012, 17:11
autor: karol
nie my tylko on