Strona 1 z 2

,,Nietypowy" SoS. Zadziała?

: wtorek, 9 paź 2007, 22:41
autor: Gość
Siedząc sobie na lekcji myślałem o swojej nowej rakiecie w której ma być SoS i wpadłem na taki pomysł. Jak dla takiego lamera jak ja bezwładnik rtęciowy to zbyt zagmatwana rzecz. Mój pomysł chyba najłatwiej zilustruje obrazek:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6b3 ... 00cf6.html



A wiec gdy rakieta osiągnie maksymlny pułap obraca sie dziobem do ziemi wtedy ciężarek przesuwa sie w kierunku głowicy ciągnąc za sobą przewód który w pewnym momencie zetknie sie z końcem 2 przewodu. Prąd zacznie płynąć. Opornik znajdujący sie w środku miotającym nagrzeje sie i odpali środek miotający, który wyrzuci spadochron.



Wiem ze to nic odkrywczego i na pewno już to było proponowane. Czy to ma szanse sie udać? Proszę o opinie i komentarze.



P.S: pisząc tego posta zrozumiałem ze żeby to sie udało potrzeba dobrze wyważyć rakieto tzn. ona musi spadać dziobem w dół(dodatkowe dociążenie głowicy?)...

: wtorek, 9 paź 2007, 22:58
autor: andżej
A więc jeśli zbudujesz ten układ i będzie on działał prawidłowo to ciężarek powędruje do góry po zakończeniu pracy silnika gdy rakieta zacznie hamować pod wpływem oporu powietrza tak samo jak kropla rtęci w bezwładniku. Jeśli nie będzie wystarczającej zwłoki w odpaleniu mieszanki miotającej spad wyskoczy Ci przy dużej prądkości i tyłek.



Pozdr



Zawsze trzeba dobrze wyważyć rakietę aby leciała tam gdzie chcesz zamiast fikać koziołki :D

: wtorek, 9 paź 2007, 23:09
autor: Gość
A czy masa odważnika nie odgrywa przy tym roli? Gdyby ciężarek był cięższy to może by nie wyleciał przy hamowaniu. Ale z drugiej strony bardzo ciężki ciężarek skutecznie by osłabił osiągi rakiety...

: środa, 10 paź 2007, 10:00
autor: andżej
Witam



Nie ma sensu większy ciężarek, bedzie on miał większy pęd. Jak np autobus hamuje wszyscy lecą do przodu niezależnie od masy zgodnie z zasadą zachowania pędu - to samo masz w rakiecie. Wymyśliłeś sobie po prostu mechaniczny bezwładnik :wink:



Pozdr

: środa, 10 paź 2007, 15:45
autor: jaskiniowiec
Właśnie

A jako że to bezwładnik, to odpali spadochron zaraz po ustaniu pracy silnika, czyli w momencie największej prędkości lotu. Obnizy to pułap i najprawdopodobniej za każdym razem będzie zerwanie spadochronu. Bez opóźnienia, jakiegoś tajmera się nie obejdzie. To już chyba prościej i pewniej kombinować opóźnienie pirotechniczne, choćby na lontach.

: środa, 10 paź 2007, 17:46
autor: Gość
A czy jest możliwe żeby opornik odpalił lont? Jakich oporników polecacie używać przy odpalaniu substancji wyrzucającej spadochron. Czy zastosowanie ,,amortyzacji" linek nie rozwiązałoby problemu zrywania spadochronu?

: środa, 1 wrz 2010, 13:14
autor: texwillerxxx
zdna amortyzacja a nawet stalowe linki nie pomoga.... cos o tym wiem :D :lol:

: środa, 1 wrz 2010, 13:15
autor: texwillerxxx
o kurde...3 lata :shock: sory

: środa, 1 wrz 2010, 22:53
autor: grzesiekb26
Proponuję bardzo prosty i tani układ który znajduje się pod linkiem

http://www.nieboloty.fora.pl/systemy-od ... b,435.html



Pozdrawiam

: czwartek, 2 wrz 2010, 00:29
autor: jaskiniowiec
nieważne,że 3 lata. Ożywiłeś temat, to w sumie dobrze :)