AA 12 Adder

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
Awatar użytkownika
PIOTR
PROFI
Posty: 933
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

AA 12 Adder

Post autor: PIOTR »

Witam
Chciałbym pokazać model którego budowę rozpocząłem w ubiegłym roku i przerwałem z przyczyn napędowych. Wiosną wróciłem do tematu i prace są już na tyle zaawansowane, że mogę pokazać pierwsze efekty. Do budowy wybrałem R77 - rosyjską konstrukcję z kratownicowymi statecznikami.

Taki rysunek znalazłem na Wikipedii:

Obrazek

a taka jest moja wizja tej konstrukcji:

Obrazek

oraz:
podstawowe informacje: http://pl.wikipedia.org/wiki/R-77
coś na temat wycieraczek: http://www.aerospaceweb.org/question/weapons/q0261.shtm
oraz inne konstrukcje ze statecznikami kratownicowymi: http://www.hudi5.republika.pl/hudi2/nowator.htm

Zdjęcia z prac w najbliższym czasie.
Ostatnio zmieniony środa, 2 lut 2011, 10:44 przez PIOTR, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
sensi
PROFI
Posty: 79
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: sensi »

Witam, bardzo ciekawa konstrukcja. Czekam niecierpliwe na szczegóły. I następnym razem prosiłbym o większe przybliżenie szkiców jeśli można.

Ale i tak widać, że szykuje się ,,ładna dzida".



Czy wyjaśniła się kwestia napędu?



A ostatnio natrafiłem na tę książkę ("Tactical Missile Design" Fleeman 'a) wspomnianą w linku dotyczącym ,,wycieraczek" i udało mi się ją wypożyczyć. Teraz zostałem porządnie zmotywowany, żeby się za nią wreszcie zabrać :wink:



Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia
Awatar użytkownika
PIOTR
PROFI
Posty: 933
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Post autor: PIOTR »

Tak, próbne loty zrobię na silnikach od Piotra Sornowskiego 120Ns/1,2s a jak demontowane skrzydła i stateczniki nie odpadną :grin: to gniazdo silnikowe jest przygorowane na kal. 38mm. Do silnika 120Ns przygotowałem redukcję kal 31mm. Pierwotnie ważenia wszystkich materiałów wskazywały na 1883gr pełnej masy startowej. W tej chwili mam szansę zaoszczędzić 250gr czyli masa startowa będzie około 1600gr.
Ostatnio zmieniony środa, 2 lut 2011, 10:45 przez PIOTR, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
PIOTR
PROFI
Posty: 933
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Post autor: PIOTR »

Jak pisałem, prace rozpocząłem w ubiegłym roku - jeszcze bez silników. Na pierwszy ogień poszły stateczniki i skrzydła. Kombinowałem na różne sposoby i doszedłem do wniosku, że idealne wklejenie kilkunastu blaszek graniczy z cudem. Uprościłem konstrukcję, a że oryginalne wycieraczki mi się nie podobały, dodatkowo pochyliłem do tyłu i zwęziłem. Do wykonania stateczników przygotowałem sklejkę olchową 3x 0.6mm na żywicy poliestrowej.

Tak przebiegały prace: Surowe powierzchnie, szpachlowałem szpachlą finiszową i szlifowałem do uzyskania litej struktury.
Obrazek

Obrazek

Zewnętrzne powierzchnie pokryłem lakierem poliuretanowym.
Obrazek

Przed wklejeniem blaszek zarysowałem miejsca klejenia
Obrazek

Blaszki oszlifowałem do jednakowej szerokości we wcześniej przygotowanych szablonach.
Obrazek

Tak wyglądał komplet blaszek po oszlifowaniu
Obrazek

a tak klejenie blaszek do pierwszej ścianki statecznika
Obrazek

Obrazek

a tak po wyjęciu szablonów. Aby uniknąć sklejenia ze statecznikiem, krawędzie szablonów fazowałem 45stopni.
Obrazek

a tak sklejony szkielet 4 stateczników
Obrazek

Obrazek

na koniec dodałem 4 warstwę forniru olchowego na kleju cyjanoakrylowym tak aby obejmowała wsporniki statecznika
Obrazek

i pomalowałem szarą farbą podkładową w sprayu od zewnątrz
Obrazek

następnie rozciąłem na pilarce
Obrazek

W ten sposób wszystkie stateczniki mają jednakowy błąd wykonania. Doszedłem do wniosku, że lepszy moment obrotowy rakiety niż koziołki.
Ostatnio zmieniony środa, 2 lut 2011, 10:48 przez PIOTR, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
PIOTR
PROFI
Posty: 933
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Post autor: PIOTR »

Równolegle wykonywałem skrzydła:

2x olcha 0.6mm wzdłuż - okładziny zewnętrzne
Obrazek

i rdzeń z 2mm twardej balsy, skośnie - godnie z krawędzią natarcia
Obrazek

+ żywica poliestrowa, ściśnięte w przekładkach z płyty laminatowej wyłożonej celofanem z kwiaciarni :grin:
Obrazek

Tak wyglądały po lakierowaniu twardym poliuretanem z pistoletu:
Obrazek

Wszystko było ok, ale krawędzi nie zabezpieczyłem
Obrazek

i od jesieni do wiosny skrzydła przyjęły własny kształt :grin:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ech, nauczka żeby zabezpieczać balsę przed wilgocią.
Ostatnio zmieniony środa, 2 lut 2011, 10:51 przez PIOTR, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
PIOTR
PROFI
Posty: 933
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Post autor: PIOTR »

W pierwotnym założeniu miałem wkleić stateczniki i skrzydła w korpus na stałe. W trakcie pracy zmieniłem jednak mocowania. Powstał projekt demontowanych skrzydeł i stateczników - wystające elementy zawsze utrudniają transport. Model ma 1340mm długości i 370mm rozpiętości stateczników. Skrzydła dostały jarzma a stateczniki bagnetowe końcówki do osadzenia w gniazdach kosza silnikowego. Trzeba było wzmocnić konstrukcję.

zalaminowałem zewnętrzne powierzchnie wsporników: przymiarka do tkaniny 150gr/m2
Obrazek

oszlifowałem zewnętrzna warstwę farby podkładowej;
Obrazek

tu widać dokładnie czarną kreskę cyjanoakrylu i naklejoną dodatkową 4 warstwę forniru
Obrazek

Laminowałem na płytach bakelitowych przetartych płynnym rozdzielaczem od Milimetra - dzięki, super
Obrazek

E61 - pęcherzyki usuwałem pędzelkiem
Obrazek

Druga strona w tkaninie
Obrazek

i z bliska po dociśnięciu
Obrazek

płyty bakelitowe z bliska:
Obrazek

Następnego dnia:
Obrazek

Obrazek

i rozdzielone:
Obrazek

pęcherzyki potrafią być wredne :grin:
Obrazek

i w całości
Obrazek

cdn
Ostatnio zmieniony środa, 2 lut 2011, 11:38 przez PIOTR, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
PIOTR
PROFI
Posty: 933
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Post autor: PIOTR »

Oczywiście głowicę również zmieniłem. Oryginalna mi się nie podobała więc przeprojektowałem na stożek z ostrołukowym zejściem :smile:

według szkicu:
Obrazek

Do wykonania użyłem styrodurowych pierścieni
Obrazek

rozcięcia sklejałem żywicą
Obrazek

Obrazek

Obrazek

pierścienie skleiłem ze sobą nawlekając na bukowy kołek - kij do szczotki - i ścisnąłem pasami dętki rowerowej
Obrazek

haniebny glut żywiczny - nieestetyczny i marnotrawstwo - było chłodno, żywica gęsta, grubo się smarowała :sad:
Obrazek

i gumowy węzeł
Obrazek

a tak przebiegało frezowanie głowicy;
Obrazek

Robiłem jednocześnie kilka głowic do różnych modeli: ADDER jest na pierwszym planie
Obrazek

styrodur pokryłem/ polakierowałem 3x cienką warstwą żywicy
Obrazek

Pozostało jeszcze olaminować i oszlifować na tokarni.
Wnioski: styrodurowi łatwo nadać dowolny kształt, gorzej z precyzją.
Poza tym przedobrzyłem z bukowym kołkiem. Sosnowy byłby lepszy: tak samo sztywny i 40% lżejszy.

p.s. dlaczego fotki po wstawieniu z picasy mają pikselozę? Czy można ustawić rozdzielczość?
Ostatnio zmieniony środa, 2 lut 2011, 12:00 przez PIOTR, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
sensi
PROFI
Posty: 79
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: sensi »

Fajna relacja :)

Oby tak dalej!



Co do styroduru, też go wykorzystujemy do tworzenia głowic w SKA.

Polecam wycinanie dokładniejszych elementów puszczając odpowiedni prąd przez ' tnie aż miło. W ten sposób wycinano elementy do pokazowego modelu satelity ESEO, którego współprojektują polscy studenci.
Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1499
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: KSard »

PIOTR - rakieta wygląda bardzo profesjonalnie - gratulacje! :D
Awatar użytkownika
PIOTR
PROFI
Posty: 933
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Post autor: PIOTR »

Właśnie drucikiem wycinałem pierścienie i stwierdzam, że ta technologia niestety ma wady. Jest szybka i tania, fakt - jak widać sam się na nią zdecydowałem - natomiast dopracowanie elementu pracochłonne. Bez przecięcia pierścienia nie da się wyciąć wewnętrznego otworu na drewniany rdzeń. Pokazane pierścienie wykonane zostały ze styroduru gr 60mm i pomimo dużej gęstości pokręciło je. Poza tym sklejone przecięcia, dają przy toczeniu drobny garb, który trzeba usuwać ręcznie. Roboty po pachy. I jeszcze jedno, oryginalny styrodur BASFa jest dużo lepszy od budowlanego, pokazanego na zdjęciach. Jest droższy i trudno go dostać ale ma drobniejszą, sztywniejszą strukturę

Następnym etapem było przygotowanie kosza silnikowego, mocowań skrzydeł i stateczników. W pierwotnym założeniu masa startowa modelu miała się zmieścić w 2000gr a sam model przeznaczony do lotu na wysokość max 200 - 300 m i powolnym wznoszeniu. Pracę rozpocząłem od opracowania połączeń stateczników i kosza silnikowego. Koncepcję zmieniałem 6 razy i przyznaję, że teraz zrobiłbym jeszcze inaczej :smile:

Oto co zaprojektowałem: wręgi sklejkowe i balsowe - wewnętrzna konstrukcja
Obrazek

i z bliska: balsowa gr 10mm o masie 2gr i sklejkowa gr 8mm o masie 10gr
Obrazek

Przed złożeniem elementów, wygniotłem w sklejkowej wrędze gniazdo nakrętki
Obrazek

i wkleiłem na kropelkę
Obrazek

Obrazek

Trzy wręgi sklejkowe są jednocześnie konstrukcją gniazd stateczników, komory silnikowej i mocowaniem śrub zabezpieczających silnik - widok od głowicy
Obrazek

A tak wygląda szkielet kosza silnikowego: próbne złożenie
Obrazek
cdn

p.s. Czasami mam gości
Obrazek
Ostatnio zmieniony środa, 2 lut 2011, 12:02 przez PIOTR, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ