Strona 10 z 18

: czwartek, 5 lis 2009, 16:02
autor: KSard
Jest rozwiązanie :D :D

Tniemy głowicę prawie na płask, żeby zejść z Cx do poziomu 0,8.

Wtedy Hipersonal poleci tylko na wysokość 1600 m.

Oszczędzimy na radiolokacji 8)

A tak nawiasem mówiąc, lepiej byłoby, gdyby model miał 8 cm średnicy.

Przy Cx na poziomie 0.4 prędkość dźwięku zostałaby przekroczona na wysokości 220 m a pułap nie przekroczyłby 1350 m

: czwartek, 5 lis 2009, 20:52
autor: Paul
Ja to jestem raczej za wysokimi lotami !!! Co to za rakieta ponaddzwiekowa, ktora leci tylko "troszeczke" :wink: ponad 1000 m !!!

Niech juz lepiej beda te 3000 m :D Wiem, ze projekt "Hipersonal" nie jest latwy, ale gdyby to bylo takie proste i latwe to bysmy z pewnoscia na ten temat nie dyskutowali :D :D :D Nie chce nawet wspomniec na jakie tematy dyskutowalismy przed 4-roma albo 5-cioma laty :D , a jaka technika, wiedza oraz doswiadczeniem dysponujemy juz dzisiaj. Mysle, ze i HIPERSONAL wniosl duzo dobrego dla naszego hobby :wink:



Paul

: czwartek, 5 lis 2009, 22:38
autor: Paul
Co do wymiarow statecznikow, to prosze bardzo :D

http://www.pic-upload.de/view-3588556/P34.jpg.html



Jezeli chodzi o srodek ciezkosci, to istnieje tylko jedna zaleznosc: Srodek ciezkosci powinien sie znajdowac jeden kaliber rakiety powyzej srodka parcia. Srodek parcia jest dla danego przedmiotu, rakiety wielkoscia stala, niezmienna !!! Twoja "miniaturka bedzie miala z pewnoscia w innym miejscu srodek parcia anizeli Hipersonal. Jezeli sa problemy w zakresie teorii , to mozna ten temat ewentualnie odswiezyc, ale prosze w innym temacie :wink:



Paul



Ps.

Widze, ze wymiary sie troche zamazaly, tak wiec patrzac od spodu: 40 , 20 , 50 , 205 , 75 .

: piątek, 6 lis 2009, 00:32
autor: jaskiniowiec
Zaraz, coś tu nie rozumiem. Zmieniając skalę nie zmieniamy proporcji, tak więc Hipersonal 1:2 powinien mieć środek parcia w tym samym miejscu co oryginał (proporcjonalnie patrząc). Zmieniając skale zmieniamy wartości sił aerodynamicznych, ale proporcjonalnie wszędzie o tyle samo, tak więc ich wzajemny stosunek pozostanie taki sam.

: piątek, 6 lis 2009, 08:59
autor: Hack
Czy w Waszych obliczeniach znajduje sie liczba Reynoldsa? Jesli tak, to wystepuje prawo podobienstw i modele redukcyjne maja inne wlasciwosci od oryginalow.

: piątek, 6 lis 2009, 10:20
autor: Paul
Tak, masz racje, ale ja umyslnie nie podalem polozenia srodka parcia oraz ciezkosci, ze wzgledu na:

- odwzorowanie w skali tych dwoch punktow moze latwo doprowadzic do katastrofy!!!!

- kazda rakieta powinna byc osobno przeliczona.... ale

to tez nie jest tajemnica :wink:

CP wynosi 345 mm patrzac od strony silnika albo 1050 mm od glowicy.

Jezeli chodzi o srodek ciezkosci to oczywiscie tak jak napisalem, gdyz ten zmienia sie w zaleznosci od ciezaru silnika. Jezeli chodzi o elektronike i spadochrony, to tam sie raczej nic nie zmienia. Hipersonal na silniku BC mial ponad 3 kalibry statecznosci, ale docelowo bedzie lecial na calkiem innym silniku. Idac za przykladem Robercika gdzie zakladany silnik wazy ok. 900 g HIPERSONAL bedzie mial jeszcze 1,16 kalibra statecznosci Oczywiscie mozna by w tym miejscu zaczac dyskusje na temat kiedy model jest stateczny, kiedy nadstateczny czy nie stateczny, ale tak jak juz wczesniej napisalem, to jest dyskusja w innym temacie.



Paul

: piątek, 6 lis 2009, 12:30
autor: wapniak
Witam.

W takim razie, skoro "wzór użytkowy " nie jest zastrzeżony, zabieram się do roboty.

Będzie to trochę zmniejszona kopia przeliczona dla średnicy 45 mm.



Hipersonale wszystkich krajów łączcie się, że tak powiem, hehe..



Pozdrawiam

Zbudować HIPERSONALA

: sobota, 7 lis 2009, 14:02
autor: saper
Zbudować HIPERSONALA to nie sztuka sztuka to wystrzelic ją w przestrzen tak zeby osiagneła zamierzony cel i bez szwanku wróciła na ziemie to jest własnie cała sztuka :D

: niedziela, 15 lis 2009, 14:47
autor: KSard
Witam



A tym czasem wystartował mój Sobowtór Hipersonala. :D

Obrazek

Był to pierwszy a zarazem ostatni lot tego modelu.

Zawiodła elektronika i model uległ zniszczeniu.

Szkoda tym większa, że na pokładzie znajdowała się kamera.

Na pocieszenie pozostaje fakt dobrej pracy silnika SR 219 z 200 gramami paliwa Red Devil.

Miałem obawy, co do powodzenia właśnie funkcjonowania silnika, z uwagi na nowe rozwiązanie osłony termicznej we wnętrzu silnika.

Osłona sprawdziła się w 100%, ale ciekawostką było pęknięcie w przekroju krytycznym wkładki grafitowej w dyszy silnika pod koniec pracy.

Dobrze, że pozostały modele startujące tego dnia sprawdziły się w 100%. :)

Piękne zdjęcia SOBO zawdzięczam MALYRO.



http://jaskiniowiec.strefa.pl/rakiety_m ... CF4346.avi

: niedziela, 15 lis 2009, 16:37
autor: robercik
Cześć

Piękny widok - rakieta na czerwonej kicie :)

Mam wrażenie że to pęknięcie grafitu (aż się wierzyć nie chce) mogło być mechaniczne. Ten rozbłysk po którym rakietą zachwiało wygląda na przytkanie dyszy. Czy jest możliwość że coś większego silnik mógł wypluć :?:

Z drugiej strony po tym rozbłysku silnik powrócił do normalnego ciągu, gdyby już wówczas wkładka padła ciąg zacząłby szwankować.



Zdradzisz co zawiodło i w jakiej elektronice :?:



Co do filmu z kamery polecam <span style="font-weight: bold">Digital Image Recovery</span> darmowy programik do odzyskiwania zdjęć z aparatów. Można go ściągnąć np. z dobreprogramy.pl

Program odzyska wszystko co jest na fleszu, jednak film może zostać poszatkowany na odcinki zaczynające się od tzw. klatek kluczowych. Wówczas bez żadnych przeróbek należy te kawałki połączyć w jakimś hex edytorze. Na koniec wszystko wrzucamy do VirtualDub który odbuduje "missing index block" i możemy już filmik obrobić :D



służę pomocą



pzdr