Strona 7 z 9

: sobota, 26 gru 2009, 17:15
autor: jaskiniowiec
Mam na myśli "Polskie rakiety badawcze" pana Jacka Walczewskiego.

: wtorek, 29 gru 2009, 20:47
autor: Paul
Witam,

Dzisiaj znalazlem znowu troche czasu by popracowac nad Meteorem.

Tak jak wspomnialem, koncowki zostaly wzmocnione wloknem szklanym i zywica epoksydowa.

http://www.pic-upload.de/view-4087861/PICT0145.jpg.html



i po zwiazaniu zywicy przeszlifowane.

http://www.pic-upload.de/view-4087877/PICT0147.jpg.html



Teraz juz tylko jedna warstwa laminatu (160 g) oraz jedna warstwa papieru.



cdn.

: wtorek, 29 gru 2009, 21:29
autor: Paul
Tak jak wspomnialem, jedna warstwa laminatu ( bez zdjecia, troche mi sie palce kleily :wink: ) oraz jedna warstwa papieru. Jak widac, zywica bardzo ladnie przesacza papier.

http://www.pic-upload.de/view-4088262/PICT0156.jpg.html



oraz jedna warstwa papieru izolujacego. W przeciwnym wypadku guma sciagajaca przyklei sie do korpusu.

http://www.pic-upload.de/view-4088287/PICT0154.jpg.html



A nastepnie calosc mocno sciagamy guma do bielizny.

http://www.pic-upload.de/view-4088297/PICT0148.jpg.html



Jutro rura idzie znowu na szlifierke i mozna powiedziec jedna jest juz gotowa.



Jezeli sa pytania, to prosze pytac, gdyz w przyszlym tygodniu powstania druga w sposob identyczny jak ta pierwsza.



Paul

: środa, 30 gru 2009, 11:26
autor: Grafit_alpha3
No nie do końca ;)

Wciąż zachodzę w głowę jak ściągasz korpus z matrycy. Skoro udaje Ci się zaczepić go na szlifierce i się nie ślizga to pewnie "siedzi" dość mocno.[/quote]

: środa, 30 gru 2009, 11:37
autor: Paul
Oj tak :lol: siedzi dosc mocno :lol: :lol: :lol: Jak kurpus bedzie przeszlifowany to pokaze, jak latwo-tzn. bez wiekszych problemow- sie go sciaga . To jest sprawa odpowiedniej techniki.



Paul

: środa, 30 gru 2009, 11:42
autor: KSard
Witam

Właśnie - co to za papier? Ciekaw jestem, czy to jakiś specjalny gatunek, czy też coś "podebrałeś"? :wink:

: środa, 30 gru 2009, 12:13
autor: Paul
Nic nadzwyczajnego. Do tego celu mozna uzyc zwyklego papieru pakowego. Ja mam do dyspozycji :wink: juz gotowe paski o roznej szerokosci z mojej pracy. Jest to produkt odpadowy ktory wyciagam ze smieci.



Paul

: środa, 30 gru 2009, 15:10
autor: jaskiniowiec
Kupa roboty z tym wszystkim, ale efekty są fantastyczne. Podoba mi się ta Twoja szlifierka do obróbki korpusów.

: środa, 30 gru 2009, 21:51
autor: wapniak
A ja zachodzę w głowę, po co owijasz laminat gumą po zalaminowaniu?

I tak na wierzch laminatu kładziesz papier , więc nie chodzi o delaminarz, powierzchnia od tego na pewno lepsza nie jest, więc i ciężaru nie ubywa...Roboty ze szpachlowaniem od cholery... Nie rozumiem tego...

Ja po zalaminowaniu (pędzlem oczywiście) i po utwardzeniu szlifuję drobnym papierem( powiedzmy 320-500), Jak sie robią farfocle z tkaniny to nasycam ją "kropelką" lub innym takim cyjanoakrylem i szlifuje po wyschnięciu, na to daję podkład w sprayu, szlifuję takimże papierem i koniec. Na to przychodzi lakier i po zabawie...Utwardzona rura to godzinka szlifowania z malowaniem.

: środa, 30 gru 2009, 22:16
autor: Paul
Witam,

Wlasciwie owijam to papierem z dwoch powodow:

1. W ten sposob mam mozliwosc idealnie docisnac laminat do balsy, bez pecherzy powietrza.

2. Tak jak juz wspomnialem przy statecznikach, papier chroni pojedyncze wlokna przed przeszlifowaniem.



Wlasciwie to nie mam zadnej roboty ze szpachlowaniem, nawet nie mam czegos takiego. Wlasnie ten papier spelnia role szpachlowki. Ten jasniejszy pasek wzdluz tej rury to miejsce nalozenia sie laminatu



http://www.pic-upload.de/view-4098365/PICT0159.jpg.html



Tak przeszlifowana rura- ma dokladnie 119,95mm - zostanie prysnieta podkladowka i farba ..... i G O T O W E !!!



Paul