METEOR 1

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec »

Mam na myśli "Polskie rakiety badawcze" pana Jacka Walczewskiego.
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 937
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul »

Witam,

Dzisiaj znalazlem znowu troche czasu by popracowac nad Meteorem.

Tak jak wspomnialem, koncowki zostaly wzmocnione wloknem szklanym i zywica epoksydowa.

http://www.pic-upload.de/view-4087861/PICT0145.jpg.html



i po zwiazaniu zywicy przeszlifowane.

http://www.pic-upload.de/view-4087877/PICT0147.jpg.html



Teraz juz tylko jedna warstwa laminatu (160 g) oraz jedna warstwa papieru.



cdn.
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 937
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul »

Tak jak wspomnialem, jedna warstwa laminatu ( bez zdjecia, troche mi sie palce kleily :wink: ) oraz jedna warstwa papieru. Jak widac, zywica bardzo ladnie przesacza papier.

http://www.pic-upload.de/view-4088262/PICT0156.jpg.html



oraz jedna warstwa papieru izolujacego. W przeciwnym wypadku guma sciagajaca przyklei sie do korpusu.

http://www.pic-upload.de/view-4088287/PICT0154.jpg.html



A nastepnie calosc mocno sciagamy guma do bielizny.

http://www.pic-upload.de/view-4088297/PICT0148.jpg.html



Jutro rura idzie znowu na szlifierke i mozna powiedziec jedna jest juz gotowa.



Jezeli sa pytania, to prosze pytac, gdyz w przyszlym tygodniu powstania druga w sposob identyczny jak ta pierwsza.



Paul
Grafit_alpha3
Teoretyk
Posty: 102
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Serock

Post autor: Grafit_alpha3 »

No nie do końca ;)

Wciąż zachodzę w głowę jak ściągasz korpus z matrycy. Skoro udaje Ci się zaczepić go na szlifierce i się nie ślizga to pewnie "siedzi" dość mocno.[/quote]
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 937
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul »

Oj tak :lol: siedzi dosc mocno :lol: :lol: :lol: Jak kurpus bedzie przeszlifowany to pokaze, jak latwo-tzn. bez wiekszych problemow- sie go sciaga . To jest sprawa odpowiedniej techniki.



Paul
Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1499
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: KSard »

Witam

Właśnie - co to za papier? Ciekaw jestem, czy to jakiś specjalny gatunek, czy też coś "podebrałeś"? :wink:
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 937
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul »

Nic nadzwyczajnego. Do tego celu mozna uzyc zwyklego papieru pakowego. Ja mam do dyspozycji :wink: juz gotowe paski o roznej szerokosci z mojej pracy. Jest to produkt odpadowy ktory wyciagam ze smieci.



Paul
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec »

Kupa roboty z tym wszystkim, ale efekty są fantastyczne. Podoba mi się ta Twoja szlifierka do obróbki korpusów.
wapniak
*****
Posty: 163
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31

Post autor: wapniak »

A ja zachodzę w głowę, po co owijasz laminat gumą po zalaminowaniu?

I tak na wierzch laminatu kładziesz papier , więc nie chodzi o delaminarz, powierzchnia od tego na pewno lepsza nie jest, więc i ciężaru nie ubywa...Roboty ze szpachlowaniem od cholery... Nie rozumiem tego...

Ja po zalaminowaniu (pędzlem oczywiście) i po utwardzeniu szlifuję drobnym papierem( powiedzmy 320-500), Jak sie robią farfocle z tkaniny to nasycam ją "kropelką" lub innym takim cyjanoakrylem i szlifuje po wyschnięciu, na to daję podkład w sprayu, szlifuję takimże papierem i koniec. Na to przychodzi lakier i po zabawie...Utwardzona rura to godzinka szlifowania z malowaniem.
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 937
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul »

Witam,

Wlasciwie owijam to papierem z dwoch powodow:

1. W ten sposob mam mozliwosc idealnie docisnac laminat do balsy, bez pecherzy powietrza.

2. Tak jak juz wspomnialem przy statecznikach, papier chroni pojedyncze wlokna przed przeszlifowaniem.



Wlasciwie to nie mam zadnej roboty ze szpachlowaniem, nawet nie mam czegos takiego. Wlasnie ten papier spelnia role szpachlowki. Ten jasniejszy pasek wzdluz tej rury to miejsce nalozenia sie laminatu



http://www.pic-upload.de/view-4098365/PICT0159.jpg.html



Tak przeszlifowana rura- ma dokladnie 119,95mm - zostanie prysnieta podkladowka i farba ..... i G O T O W E !!!



Paul
ODPOWIEDZ