Strona 7 z 9
Re: Rakieta WEGA
: piątek, 13 sty 2012, 22:02
autor: scientist
O.K. zgadzam się z wami. Narazie nie będę używał kwasu siarkowego i nie będę przeprowadzał procesu nitrowania.

Słyszałem pare historii o owym źle przeprowadzonym procesie. Naukowców rozrywało w laboratorium, przy reaktorze... do tego dochodziła 1/4 budynku. Może nie używałbym reaktora , ale musiałbym używać stężonych kwasów. Zrobię proch czarny. W poniedziałek jadę do chemicznego.
Re: Rakieta WEGA
: poniedziałek, 30 sty 2012, 10:29
autor: scientist
Ostatnio prace toczą się powoli, ale udało mi się przeprowadzić testy paliwa KNOSAL i prochu czarnego. Kiedy przeprowadałem testy akurat zaczął padać deszcz i nie mgłem podpalć prochu, a lont w KNOSALu gasł. Stwierdziłem, że drewno w zapałkach ma nie wystarczjącą temperaturę na odpalenie ładunków (podobną sytuację miałem podpalając proch z silniczka C15-6) , więc poszedłem po "patyczki do sprawdzani czy ciasto się upiekło"

. Obsypałem KNOSALa prochem i go podpaliłem. Udało się. Proch się zaplalił, a następnie podpalił paliwo. KNOSAL buchnął pięknym zielono-żółtym płomieniem, wydzielając dużo gazów. Test zakończył się powodzeniem.
Re: Rakieta WEGA
: niedziela, 5 lut 2012, 19:09
autor: scientist
Udało mi się zrobić stateczniki. Najpierw chciałem je usztywnić, np. żywicą, ale rolowały się. Wkurzyłem się i je pomalowałem. Pamiętam, że jak sklejałem i malowałem samoloty, to farba też potrafiła usztywnić. No nic ryzyk fizyk :p.
Re: Rakieta WEGA
: niedziela, 5 lut 2012, 19:11
autor: scientist
Re: Rakieta WEGA
: niedziela, 5 lut 2012, 21:40
autor: ArturroKRK
A ja Ci proponuje zrobić tak

Nawet na pomalowane stateczniki...
Weź :
- stateczniki
- nożyk
- żywicę
- kalkę techniczną
- koszulkę na dokumenty
- 10 ciężkich książek
I teraz tak:
1. wymieszaj żywicę i posmaruj nią powierzchnię statecznika ( jedną stronę na raz) i nie za dużo żywicy
2. Przyłóż kartkę kalki technicznej. ( nie smaruj jej od zewnątrz )
3. przyłóż koszulką na dokumenty
4. dociśnij ciężkimi książkami
5. Ciesz się z usztywnionego statecznika
Prosta i skuteczna metoda - polecam
Re: Rakieta WEGA
: poniedziałek, 6 lut 2012, 10:14
autor: Kacper
Odnośnie kalki dodam, że nie każda się nadaje gdyż niektóre są impregnowane jakimś olejem/woskiem żeby zwiększyć ich przeźroczystość. Można użyć papieru śniadaniowego. A jeśli masz sklep modelarski w pobliżu to najlepiej się sprawdza japonka + nitro cellon (sposób oklejania modelu który zaprezentował ostatnio Paul)
Są prostsze sposoby załączenia zdjęcia, nie trzeba go wklejać najpierw do worda

Możesz dodać załącznik od razu jako zdjęcie albo zamieścić np. tu:
http://www.imageshack.us/
PS. Nie trzeba się w ogóle rejestrować a tym bardziej logować.
Re: Rakieta WEGA
: poniedziałek, 6 lut 2012, 13:54
autor: ArturroKRK
Kacper pisze:
Są prostsze sposoby załączenia zdjęcia, nie trzeba go wklejać najpierw do worda

Możesz dodać załącznik od razu jako zdjęcie albo zamieścić np. tu:
http://www.imageshack.us/
Z tym że Imageshack.us każe się za każdym razem logować co może nie każdemu wrzucającemu pasować
Przypominam że do każdego posta możesz wrzucić z pozycji forum 3 załączniki
admin:
http://imgur.com/
Re: Rakieta WEGA
: poniedziałek, 6 lut 2012, 18:43
autor: scientist
Bardzo dziękuję za rady i napewno się do nich zastosuję. (Jednak musiałem okaleczyć rakietę odrywając stateczniki

, ale bez obaw po doklejeniu usztywnionych statczników znów będzie ładna

)
W ten weekend próbowałem wypalić płytkę do UUWSa. Wszystko szło o.k., pociąłem płytkę, zrobiłem roztwór: wody z chlorkiem żelaza i zacząłem przenosić wzór UUWSa wydrukowanego na papierze fotograficzym (tym sliskim). Żelazko się nagrzało, wziąłem folię aluminiową. Położyłem papier ze wzorem na płytkę (wzorem do miedzi), na to f. aluminiowa i przycisnąłem 40 s bardzo mocno żelazkiem. Prawdę mówiąc robiłem to pierwszy raz i myślałem że farba na płytce będzie bardzo mocno widoczna

, ale pod kątem zobaczyłem, że się odbiło. Włożyłem do chlorku żelaza, ale wyżarło mi całą miedz. Dobra 2 próba. Coś tam wyszło, wzory zaczęły się kształtować na płytce, ale trzymałem za długo w FeCl2 i znowy wyżarło miedz
co teorytycznie nie powinno się stać. 3 próba także zakończyła się niepowodzeniem. Przepis wziąłem z tego forum, zatwierdzony przez Jaskiniowca, napisany chyba też przez kogoś wybitnego. Nie wiem. Czy na pewno wszystko robię O.K.? Nie chcę kupować gotowych układów, czy altimaxów, bo robienie tego samemu sprawia mi przyjemność.
Re: Rakieta WEGA
: poniedziałek, 6 lut 2012, 19:28
autor: Piotrek
Jak próbujesz sam robić układy elektroniczne to widzę, że znasz się trochę na elektronice. Ja w przeciwieństwie do Ciebię w ogóle nie pojmuję elektroniki (Black Magic) wolę gotowe urządzenia. I mam takie pytanko można kupi gotowy układ UWS ?
Co do stateczników to możesz zrobić jeszcze tak; papier, 2warstwy laminatu szklanego,balsa1,5mm,2warstwy laminatu szklanego,papier
Potem jak przyciskasz to ciężarkiem ok 5kg na 4godziny (mogą być księgi) potem odkładasz aż wyschnie i git. Tak zrobione stateczniki można już malować bo są bardzo gładkie
Pozdrawiam rrzepkaa
Re: Rakieta WEGA
: wtorek, 7 lut 2012, 07:32
autor: scientist
Wiesz co Rrzepkaa..., teorytycznie pewnie mógł byś kupić gotowy UWS, ale wielu modelarzy (w tym czasem i ja) uważa, że każdy modelarz rakietowy musi sam do wszystkiego stopniowo dochodzić. Może Cię zaskoczę, ale ja jeszcze ok. miesiąca temu też kompletnie nie pojmowałem elektroniki. Wydrukowałem sobie dokumentację do UUWS4 i przeczytałem kilka razy. Nic nie rozumialem, lecz później wszystko zaczęło nabierać sensu. Posiedziałem w googlu i powoli wszystko czytałem, kupowałem części... W końcu zacząłem rozymieć jak to wszystko działa, jak zbudować UUWS4. Dlatego nie zniechęcaj się. Jak będziesz chciał to poczytaj trochę o UWSe jakiego chcesz zastosować do swojej rakiety.