Strona 6 z 6
: piątek, 22 paź 2010, 00:16
autor: jaskiniowiec
: piątek, 22 paź 2010, 09:04
autor: andżej
Nie kupiłem jej tylko wydłubałem z takiej zabawki do wyrzucania konfetti.
Zbieramy od lat różne z pozoru nieprzydatne kształtki metalowe czy plastikowe i mamy wielką satysfakcję jak się coś z tych zbiorów przyda.
Kupienie takiej sprężyny nawet w dużym mieście jest trudne a na pewno czasochłonne. Rezygnuję jednak z tego rozwiązania. W odbudowywanym modelu dam trzeci odzysk na kmz i połączę człony w sprawdzony sposób.
Jaskiniowcu dzięki za film
pozdr
: piątek, 22 paź 2010, 18:25
autor: marek.fedko
Cześć Pomorzanie.! Patrząc na Wasz model wydaje się że to orginał. Bardzo działa na wyobraznię. Lubię na niego patrzyć, ale zastanawia mnie spora ilość materiału pędnego , która spala się poza komorą silnika w postaci widowiskowych iskier. Myślę czy przypadkiem nie marnuje się spora ilość paliwa.Co o tym myślicie.
: piątek, 22 paź 2010, 19:03
autor: Bullet
Podobnie jak rakieta, również kita z silnika ma działać na wyobraźnie
No ale pewnie więcej o dodatku tytanowego pyłu do paliwa napisze robercik

: wtorek, 2 lis 2010, 00:47
autor: robercik
Przepraszam że dopiero teraz. Napęd startowy Wołchowa2 został przetestowany wcześniej na hamowni.
FILM:
http://rakiety.pomorze.pl/KNOSAL/TEST42.avi
Zacisk wynosił 250 a wskazówka manometru prawie nie drgnęła, można się dopatrzyć na filmie może z 10[atm] w komorze silnika.
W takich warunkach uzyskane ledwie <span style="font-weight: bold">103s</span> impulsu właściwego nie powinno dziwić, korpus silnika mógłby być papierowy

.
Przy próbie praktycznie nie było ciśnienia, do lotu podkręciłem więc zacisk do 350. Silnik wygenerował impuls ponad 400Ns.
Ponieważ paliwo żywiczne jest stabilne i przewidywalne (jeśli nie używa się płatkowego aluminium malarskiego) nie obawiałem się komplikacji.
W kompozycji paliwowej ZPAM użyliśmy najgrubszych proszków metali jakie były pod ręką.
Na zdjęciu widać jak grube były proszki. Nie dziwne że dużo spala się poza silnikiem, ale taki był zamysł
pzdr
Re: Rakieta dwustopniowa Wołchow
: piątek, 30 wrz 2011, 07:56
autor: andżej
Witam,
Odbudowany model rakiety Wołchow wystartował ponownie na Festiwalu Meteora 2011.

Niestety kolejny raz lot zakończył się porażką. Przygotowania do startu to był istny koszmar.
Zawodziło wszystko co mogło łącznie z kamerką pokładową. Dopiero drugiego dnia wszystkie systemy rakiety były gotowe.
Niestety zawiodły wielokrotnie testowane silniki i sprawdzone patenty układów odzysku (elektronika zadziałała ok).
Rakieta napędziła stracha widzom za co serdecznie przepraszam. Cieszę się że tylko tak się skończyło.
http://rakiety.pomorze.pl/filmy/V112.Wolchow.and.avi
pozdr
Re: Rakieta dwustopniowa Wołchow
: piątek, 30 wrz 2011, 08:23
autor: PIOTR
Niezależnie od tego czy ktoś się wystraszył czy się podobało zdobyliśmy doświadczenie - wszyscy. Uważam że jest to najcenniejsze.
Dodam jeszcze, że mi się podobało: start, lot ślizgowy, nawet lądowanie 
Re: Rakieta dwustopniowa Wołchow
: piątek, 30 wrz 2011, 08:42
autor: KSard
andżej pisze:Rakieta napędziła stracha widzom za co serdecznie przepraszam. Cieszę się że tylko tak się skończyło.
Andrzejku - nie masz za co przepraszać. Takie rzeczy się zdarzają i będą zdarzać. Nie unikniemy tego - specyfika naszego hobby

To może się przytrafić najlepszym, czego dowodem są filmy z imprez organizowanych w USA.
Jedyne co możemy zrobić, to być przygotowanym pod względem organizacyjnym na takie ewentualności.
Szkoda mi bardzo tego pięknego modelu, w który włożyłeś tyle pracy. Mam nadzieję jednak, że go odbudujesz i kiedyś znowu będziemy mogli wszyscy podziwiać jego piękne loty.

- _MG_0546.JPG (38.95 KiB) Przejrzano 11189 razy
Re: Rakieta dwustopniowa Wołchow
: piątek, 7 cze 2013, 22:43
autor: smutas
Dzisiaj wpadlem na pomysl ze zrobie taka rakiete ale widze ze juz bardzo dawno temu mnie ubiegliscie. Rakieta pieknie wykonana. Pozdrawiam