STRIEŁA

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robercik »

Ha po tylu życzeniach noworocznych to już chyba będzie tylko z górki albo raczej w górkę :D

Faktycznie na materiale filmowym słychać wyraźne puknięcie w momencie startu:

Obrazek



Było to odrzucenie solidnego korka silikonowego z dyszy który uderzył z hukiem o podstawę. Po ostatnim locie Strieły7 zmieniliśmy nieco koncepcję naszej wyrzutni i zamiast wbijać ją szpikulcem do ziemi przykręcamy ją do 50kg podstawy mikrobiego. Na starcie zatem silnik poszedł pięknie:

Obrazek



Niestety jak wspominałem dysza nie wytrzymała do końca:

Obrazek



Do rozszczelnienia nie doszło, ale na zdjęciu w moim poprzednim poście można się dopatrzyć że rakieta leci na przekrzywionym względem osi płomieniu. To ani hybi efekt przetopienia kielicha wylotowego. Jak widać dysze alluminiowo-grafitowe świetne do silników 200g wymagają dopracowania dla kilogramówek.



A na koniec mistrzowskie pociągnięcie kamerą Andrzejka 8) :



http://rakiety.pomorze.pl/filmy/V101.by.and.avi



pzdr
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 937
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul »

Witam w Nowym Roku :D

i zycze wszystkim forumowiczom samych sukcesow na drodze prywatnej jak i zawodowej :) :) :)



Piekne zdjecia ze startu waszej "Strieły". Szkoda dyszy, ale to jest wlasnie to fascynujace w modelarstwie - szukanie nowych drog. Mysle, ze bylo by to zbyt nudne gdyby to wszystko od samego poczatku zaraz sie sprawdzilo. Wlasnie to szukanie nowych rozwiazan robi to nasze hobby takim ciekawym.



Co do dyszy, to uwazam, ze ta kombinacja grafit-aluminium nie jest wcale taka zla. Tak na pierwszy rzut oka, to wydaje mi sie, ze tego grafitu jest troche za malo, za cienkie scianki. Sam kielich aluminiowy zrobil bym tez troche masywniejszy. Nie widac, jak wyglada to od strony wewnetrzej silnika, ale prosze nie zapominac, ze grafit pod wplywem temperetury tylko nieznacznie zwieksza swoja objetosc. Z tego co wiem, to nawet w pewnych zakresach temperaturowych nawet sie kurczy. W takiej sytuacji moze dojsc do rozszczelnienia pomiedzy grafitem a aluminiowa obudowa.

Rowniez bardzo niekorzystnie na chlodzenie dyszy wplywa sama koncowka rakiety. Rozprezajace sie gazy wylotowe so poprostu zasysane na skutek zawirowan powietrza na koncu rakiety.



Paul
Awatar użytkownika
andżej
Supersonic PROFI
Posty: 444
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Post autor: andżej »

To co widać na tym zdjęciu to nagar a nie grafit :lol: . Grafitowa wkładka ma średnicę 40mm i wypełnia większość aluminiowego jażma. Grafitowy stożek wylotowy kończy się na wysokości stalowego korpusu. Mieliśmy nadzieję że nagar ochroni aluminiowy stożek wylotowy jak w teście statycznym (płomień powycinał bruzdy tylko tam gdzie nie było nagaru).

Przekrój krytyczny zawęził się z 12,3mm do 11,6mm mniej niż w próbie statycznej. Projekt zakładał zawężenie 1mm.

I jeszcze kilka informacji - od startu do pierwszego okrzyku "idzie tam jest" mineło 22,4s a po kolejnych 113s opadania otworzył się spadochron główny na wysokości 100m.

Wysokość osiągnięta przez model to nie 2190m a 2201m (sprawdziłem zapis z kamery, liczba końcowa to 623 a nie 624 jak przyjoł Robercik).

Jutro odczytam dane z rejestratora i sprawdzimy czy wskazania z obydwu czujników są podobne. Szczerze mówiąc spodziewałem się lotu na 1,7km, 2,2km to dla mnie duże zaskoczenie.





Pozdr
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 937
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul »

Ten nagar wygladal - "na pierwszy rzut oka" :wink: - jak grafit, ale mimo wszystko proba statyczna a praktyczny lot nie zawsze ida w parze. Mysle, ze ten problem mozna bardzo latwo usunac przedluzajac wkladke grafitowa. Zastanawiajace jest, dlaczego wlasnie podczas lotu ulegla dysza zniszczeniu? Moze faktycznie te niekozystne zawirowania podczas lotu????



Co do wysokosci: czy to byly 2190m albo 2201m nie ma wielkiego znaczenia. Mysle,ze jezeli elektroniczny system jest w stanie pracowac z dokladnoscia do 0,5% to mozna to juz uznac za sukces!!!! Mozemy spokojnie przyjac 2200m i wszystko jest OK.



Paul
Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robercik »

Cześć

Mam też przypuszczenie że to alluminium mogło być już przegrzane. To już trzecia praca tej dyszy, druga w pełnym czasie trwania.

Postaramy się o wymalowanie dyszy farba antyogniową, co powinno trochę pomóc. Tak naprawdę problem rozwiąże dopiero grafit dużej średnicy, który prawdopodobnie uda się zdobyć.



W konkursie na najlepszą klatkę z filmu startowego wygrywa Robert Waliński :wink: :



Obrazek



pzdr
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 937
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul »

Mysle, ze pomalowanie dyszy farba antyogniowa nie wiele tu pomoze. Natomiast zrobienie tej dyszy z grafitu jest tym wlasciwym rozwiazaniem. Powiekszyl bym rowniez scianki zewnetrzne dyszy. Wiecej materialu moze przejac wiecej energi-ciepla.



Paul
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec »

Niesamowita dynamika startu i lot jak po sznurku. Jak widać rakieta miała taki impet, że nawet przepalenie kielicha dyszy nie wpłynęło znacząco na tor lotu. To akurat ważne, bo odpalając coś wyżej, trzeba zachować tor lotu. Inaczej to się będzie rakiety szukało nie wiadomo ile kilometrów dalej. Piękne filmiki, oglądałem je już po kilka razy i jeszcze mi mało. Co do felernego kielicha z dyszy, to....może po prostu stal żaroodporna? Czekam niecierpliwie na dane z rejestratorów.
kermit
PROFI
Posty: 387
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: znad stawu w Baninie
Kontakt:

Post autor: kermit »

Kolejny problem się tutaj ujawnił. Chłodzenie dyszy.



Sama pojemność cieplna nie wystarczy tutaj. Aluminium ma niestety niską temperaturę topnienia, a ratuje go tylko duża przewodność cieplna. Jak widać jednak z przebiegu startu, obciążenie cieplne strumieniem jest jednak zbyt duże, żeby utrzymać temperaturę dyszy poniżej temperatury topnienia. Skoro więc, moc strumienia jest zbyt duża żeby ją bezpiecznie utrzymać w materiale, to należałoby zastanowić się nad jakimś systemem chłodzenia.



Sugerowałbym obłożenie dyszy jakimś łatwo parującym materiałem, który przejmując ciepło od ścianki dyszy, utrzymywałby jej temperaturę na bezpiecznym poziomie. Ewentualnie spróbować zastosowania radiatorów dla odprowadzenia przynajmiej części strumienia cieplnego przejmowanego przez ścianki dyszy.

Zarówno jedno jak i drugie rozwiązanie wymaga jednak przekonstruowania samej dyszy. Temat z klasy ambitnych, ale do opanowania myślę.
Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Dysza

Post autor: robercik »

Cześć

Właśnie wykonałem kolejny remoncik dyszy. W tej chwili jest znowu krótsza o jakiś centymetr. Spadła trochę sprawność ale nada się na następny start:



Obrazek



Jak widać materiału jest całkiem sporo bo około 6mm grubości.

W stal nie chcę wchodzić bo chodzi także o niską masę dyszy.

Farba zabezpieczająca konstrukcje stalowe przed płynięciem ma tą właściwość że nieco puchnie robiąc wokół konstrukcji izolacyjny korzuch. W naszym przypadku niewiele trzeba aby taka dysza wytrzymała. Myślę jednak że nie ma co wymyślać prochu od nowa. Wystarczy spojrzeć na fabryczne silniki: walec grafitu, podkładka i pierścień segera. Proste i skuteczne, a w dodatku znacznie mniej pracochłonne niż moja hybryda.

Najwazniejszą informacją jest jednak to, że grafit od Ksarda nie nosi śladu zużycia :D

Dysza ma nadal 12,3 mm w przekroju krytycznym



Zapraszam na stronkę, w aktualnościach jest już opis całego zajścia i nowe filmiki startowe.



pzdr
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 937
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul »

Mam pare pytan co do samej dyszy:

-Jaka jst jej dlugosc ?

- Mogli byscie zamiescic dokladny rysunek tej dyszy? Najlepiej tej starej oraz tej nowej.

- Jakiej dlugosci grafitem dysponujecie?

- Jak wygladala ta czesc wlotowa tej starej dyszy przed startem oraz po zakonczeniu pracy? Mam tu na mysli stopien zuzycia. Czy zostala nadpalona?



Paul
ODPOWIEDZ