Witam.
A oto trochę pytań:
1. Żyłka jest .... z właściwie nie wiem czego.
Wygląda jak plastikowa, przezroczysta, niebieskawa.... żyłka
Myślałem, żeby opleść ją stopiną, dokładnie nad środkiem silnika.
Czy to zadziała? a może dodać do ładunku miotającego jakiegoś termitu i zdjąć papierową pokrywkę?
Żyłka będzie przebiegać około 1,5cm nad silnikiem.
2. Czy jeżeli kijanka, ustawiona poziomo, znajdzie się, na wysokości powiecmy 100m, po uruchomieniu silnika, ustawi się pionowe i kontynułuje lot?
3. Czy jeżeli do kijanki zamiast doczepić jeden patyk, przeczepimy 3 co 120 stopni, zwiększy sie jej stabilność?
4. Czy kijanka rzeczywiście może poprawnie wystartować bez wyrzutni?
Z góry dziękuje za odpowiedzi, pozdrawiam "wrx".
