Strona 4 z 4
Re: Pracownia Białystok
: poniedziałek, 11 paź 2021, 18:05
autor: Bdabrowski
A no może nie to, że trafiłem na polibudę, ale dostaliśmy z kolegą dofinansowanie na rozwój awioniki.
https://odkrywcydiamentow.com.pl/2021/0 ... u-za-nami/ (Orange aerospace). Tylko aktualnie krucho z czasem, więc jedyne co robimy to prace projektowe/teoretyczne.
Re: Pracownia Białystok - na bieżąco
: sobota, 20 lis 2021, 06:41
autor: stansz
Paweł działa w swojej pracowni licealnej w Poznaniu.
Ja w Białymstoku na 40 % mam zorganizowane wynajęte prywatne dwa pomieszczenia. Tyle ile mogłem prywatnie. Ale pracownia będzie publiczna. I powiem tak. , że zastanawiam się jak ją finansować. Białystok to w miarę rozsądne miasto i spróbuję zwrócić się o wsparcie dla działań edukacyjnych. Pieniędzy takich nigdy nie dostałem, ale trzeba próbować. Ńo może dość o pieniądzach.
Wszedłem w biznesowy kontakt z Tenderą i zamówiłem pierwsze pakiety jego silników za 1350 złotych. Nie widzę przeszkód,aby zamawiać jego silniki.
Z moich przemysleń ciekawy jest podział średnic korpusów:
- slaby silniki szkol. klasa A. - 12 mm
- średnie. klasa B trochę C - 16 mm
- mocne Sz jeden C klasa. D. - 18 mm ( i jak widać zastępuje silniki KLIMA, a o to mi chodzi)
- wyczynowe klasy E F - 29 mm oraz 33 mm _
Zakładam , że z tymi silnikami będę bezkonkurencyjny na Białystok. Po prostu zrobię zarówno zajęcia dla dzieci przedszkole/podstawówka jak i zaawansowane projekty dla liceów, których jest sporo. Wiele sobie obiecuję po liceum Politechniki Białostockiej bo już wstępnie ludzie tam trafiają zainteresowani techniką. Jest jeszcze białostocki Zespół Szkół Mechanicznych.
Re: Pracownia Białystok
: czwartek, 29 wrz 2022, 20:56
autor: RDX
Pozwoliłem sobie przenieść dyskusję tutaj
stansz pisze: ↑środa, 28 wrz 2022, 07:13
FAłszywie zakładasz kolego , że mi zależy na 500 zł które wydaję miesięczniena lokal. Nie wciskaj mnie w działalnośc gospodarczą /nazwałeś to biznesową/ chyba że chcesz sponcorować skarb państwa ok 1400 złotych , a zmierza to już do 2000-2500 złotuch miesięcznie na ZUS.
No to ja już nie wiem o co chodzi

I nie mówię o prowadzeniu tego jako firma (Choć to wiele ułatwia), tylko o oparciu się o jakiś model biznesowy który zakłada, że użytkownicy przestrzeni coś wnoszą i z tego finansuje się czynsz, materiały, narzędzia... Z tego co rozumiem miejsce i wyposażenie jest, nie potrzeba pieniędzy tylko ludzi?
Re: Pracownia Białystok
: piątek, 30 wrz 2022, 07:03
autor: stansz
Cześć , napiszę krótko - bo przygotowuję się do wyjazdu na konferencję do Wrocławia. Do ciebie i do Zarządu.
Dalej na bieżącą działalność potrzeba pieniędzy i ubezpieczenia.
Re: Pracownia Białystok
: piątek, 30 wrz 2022, 13:27
autor: RDX
Na co miały by iść te pieniądze?
I nie pytam żeby drążyć bez sensu, sam myślę o otwarciu jakieś pracowni u siebie i rozkminiam jakie mogą być problemy.
Re: Pracownia Białystok
: sobota, 1 paź 2022, 20:17
autor: Tofifi
Według mnie potrzebni są ludzie a nie pieniądze.
Samo pomieszczenie z wiertarką czy tokarką jest bezużyteczne jeśli nie ma chętnych do majsterkowania.
Jeśli są chętni to zawsze znajdą się albo pieniądze albo sposoby na ich pozyskanie by zrealizować cel.
Re: Pracownia Białystok
: poniedziałek, 3 paź 2022, 17:37
autor: Bdabrowski
Dodam od siebie, że u nas potrzeba chyba bardziej warsztatów dla dzieci np. w szkołach itd. niż pracowni do większych rakiet. Są u nas w zasadzie 2-3 osoby robiące RDM, z czego ja mam zaplecze u siebie w domu/na polibudzie a z pozostałymi współpracuję i/lub mają własne zaplecze. Mieszkam za miastem i nie widzę potrzeby korzystania z modelarni kiedy sam dojazd to jest 45 minut samochodem. Jakby się to jakoś rozwinęło i byliby chętni/aktywni użytkownicy to mógłbym nawet użyczyć swoją starą drukarkę 3D bo i tak na studia jej brać nie będę.
Re: Pracownia Białystok
: wtorek, 4 paź 2022, 15:12
autor: rafciodz
Cześć.
Panowie żeby prowadzić modelarnię/pracownię (każdego rodzaju) trzeba mieć czas. Trzeba sobie wpisać w życiorys wyznaczone dni ( i godziny) otwarcia. Poza tymi godzinami przyjdzie wam często organizacja materiałów, zakupy, przygotowywanie zestawów/części itd. itp. Promocja/rekrutacja. - Naprawdę kawał roboty do odwalenia.
Przez kilka lat prowadziłem pracownię w Stargardzie sam. Dziś sam bym się chyba nie podjął. Na szczęście po 2 latach znalazł się kolega do pomocy.
Więc jeżeli jest was więcej niż jeden to już jest dobrze.
Pobieżnie o organizacji, bo to temat na grube kilka godzin zajęć wprowadzających w prowadzenie pracowni technicznej:
Organizacja
Przed "WIELKIM" otwarciem warto zastanowić się dla kogo ma być pracownia i jaki ma być charakter jej działania:
- Jeżeli to mają być regularne zajęcia - musi być "program nauczania"/"program kosmiczny" - bez planu na 10miesięcy roku szkolnego (tak funkcjonują dzieciaki i młodzież) polegniecie organizacyjnie/logistycznie/psychofizycznie, do tego bardzo szybko wykruszą się uczestnicy.
- Jeżeli nie macie planu to warsztaty kilkuzajęciowe ( powiedzmy dwu/trzy weekendowe ) - tu jest łatwiej z organizacją logistyki i całego bajzlu wokół tego, ale dochodzi agresywna promocja - zapomnijcie o rozniesieniu ulotek i ... już. Nikt nie przyjdzie. Trzeba odwiedzać szkoły, kontaktować się z różnymi organizacjami i wraz z nimi szukać chętnych ( są organizacje wspierające w różny sposób rodziny, działające przeciw wykluczeniom itd.).
W obu przypadkach przydaje się rekomendacja od Zarządu PTR - taki glejt, że ten i ten jest aktywnym członkiem stowarzyszenia, ma licencje, prowadził warsztaty, uczestniczył w zajęciach... i jest w pełni wspierany przez stowarzyszenie. Kiedyś była mowa w PTR o szkoleniach instruktorskich, bo niekiedy pada pytanie: a ma Pan/Pani wykształcenie pedagogiczne? Wtedy przydaje się kurs wychowawców i rekomendacja.
Kończąc sprawy programu : Jeżeli ktoś sądzi, że otworzy pracownię ( nawet wyposażoną ) i nic nie zaproponuje konkretnego to będzie w niej siedział sam, lub od czasu do czasu wpadnie ktoś pomajsterkować i zniknie na nieokreślony czas, a potem znów wpadnie. I tak sobie będzie przychodził.
Zajęcia musza być przygotowane, w sensie zabezpieczone materiałowo i z pomysłem. Inaczej wszystko się posypie i zrobi się nerwowo.
Ubezpieczenie (instruktora i pracowni - to dwie różne sprawy) -
W obu metodach prowadzenia pracowni potrzebne jest ubezpieczenie - młodzi ludzie mają przypadłość do różnych przygód, które rodzice potrafią wyolbrzymić do rozmiarów katastrofy. Ja na szczęście prawie zawsze trafiałem na normalnych rodziców, a skaleczenia i oparzenia mi się na zajęciach zdarzały. A był i przypadek malucha z zerwanym paznokciem...
Ubezpieczenie pracowni - chodzi o nieprzyjemne zdarzenia w trakcie zajęć i na startach - tutaj jeżeli pracownia stanie się oficjalna placówką PTR ubezpieczenie stowarzyszenia powinno objąć ją swoją ochroną.
Ubezpieczenie nauczyciela - powszechne w szkołach wśród pedagogów - przydatne warto porozmawiać z doradcą ubezpieczeniowym...
Ilość osób na zajęciach:
Dzieciaki szkoły podstawowej - grupa max 6 osób na instruktora (10 osób to gdy uczestnicy mają więcej niż 10 lat) i duużo materiału i/lub półwyrobów, które uczestnicy dokańczają w trakcie zajęć - kupa roboty przed zajęciami. Dużo materiału popsutego - ale maluchy mają frajdę jak im wyjdzie.
Młodzież ze szkół średnich - grupa ok 12 osób jest ok, ciężko jest na początku, potem każdy prowadzi swój program budowy, wy wspieracie i doradzacie...
Dorośli - bardzo rzadkie zjawisko - tak jak napisał kolega wcześniej - działają w domu/pracy.
Generalnie należy się przyłożyć do pracy w warsztacie by model wyglądał i dobrze latał - dzieciaki zostają
Ostatnia rzecz - jeżeli rok szkolny zacznie grupa powiedzmy 12 osób ukończy ten rok 4/5 osób maksymalnie - tak jest - dzieci poznają swoje zainteresowania i odchodzą - można rekrutować w trakcie roku.
Zajęcia kilkudniowe to inna bajka.
Finanse / materiały
1. Składki miesięczne od rodziców/materiały od rodziców.
2. Dofinansowania miejskie, granty itd.
3. Od firm ( chętnie dzielą się materiałami - sponsoring finansowy jest trudny - materialny jest łatwiejszy do uzyskania ).
4. Wsparcie kierunkowe PTR - choć ja korzystałem z pomocy przy doposażaniu pracowni w maszyny.
5. Wkład własny.
6. Dodatkowe odpłatne warsztaty typu "zbuduj rakietę i leć" przy organizacji różnych miejskich imprez lun organizacja własnych eventów...
To może tyle, gdybyście mieli pytania służę pomocą na wszelkie tematy jak wyposażenie, materiały, program roczny to temat rzeka. A wiem, że Piotr Tomek na miejscu też wam tam mogą o tym opowiedzieć. I to od strony technicznej, komercyjnej i organizacyjnej więc pewnie ja nie muszę.
Rafał
Re: Pracownia Białystok
: środa, 5 paź 2022, 14:39
autor: Tofifi
Super wpis Rafale! Dzięki
