Rakieta SUNRISE
- ArturroKRK
- Podniebny Filmowiec

- Posty: 381
- Rejestracja: poniedziałek, 4 kwie 2011, 12:32
- Lokalizacja: Kraków , Łagiewniki
Re: Rakieta SUNRISE
W miarę lekkie łoże... No tutaj bym sie zastanawiał... Poza tym miedź ma dużą pojemność cieplną i ciepło właściwe... Po prostu natychmiast przejmie temperaturę od silnika i się rozgrzeje. Rozgrzana miedź może się delikatnie powiekszyć co może być powodem odkształcenia korpusu. Może - nie musi. Jednak sam ciężar miedzi w stosunku do papieru nie bardzo mnie przekonuje
- jaskiniowiec
- Administrator
- Posty: 2379
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Rakieta SUNRISE
Przy grubości podanej, myślę, ze do przejścia jest miedź. Aczkolwiek nie za dobrze, bo przewodzi ciepło. Dobry byłby laminat, taki jak np do płytek drukowanych. W miare odporny termicznie, sztywny. Tylko...cięższy od tej miedzianej blaszki.
- verex
- Supersonic PROFI
- Posty: 743
- Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
- Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
- Kontakt:
Re: Rakieta SUNRISE
No tak, nie wziąłem tego pod uwagę. Racja.
Zaryzykuję jednak pierwszy lot na tym łożu.
Zaryzykuję jednak pierwszy lot na tym łożu.
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...
- yarco
- Podniebny Filmowiec

- Posty: 155
- Rejestracja: niedziela, 13 lut 2011, 20:17
- Lokalizacja: Płock
- Kontakt:
Re: Rakieta SUNRISE
Rozumię jesteś jeszcze młodym człowiekiem i wszystkiego możesz nie wiedzieć, ale jak patrzę na kierunek słoja w twojch statecznikach to odebrało mi mowę. Zerki do literatury fachowej i zastanów się troszke nad tym co robisz. Myślę, że błądzisz poomacku. Życzę Ci jak najepszych rakiet tylko troszke pomyś zamnim co kolwiek zrobisz.
"Niebo jest czarne a Ziemia Niebieska"
- verex
- Supersonic PROFI
- Posty: 743
- Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
- Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
- Kontakt:
Re: Rakieta SUNRISE
Dzisiaj dorwałem saletrę spożywczą. Pięć minut przed przyjściem listonosza ze sorbitolem, próbowałem odlać paliwo 65/35 KNO3/Cukier Puder. Wyszło.... fatalnie. Wszystko oblepione... Ze sorbitolem poszło znacznie lepiej. Nie wiem czy to wina cukru pudru, czy też moja.
Odlałem dwa ziarna paliwa:
1. ~85g 65/35 KNO3/Cukier puder
2. ~100g 65/35 KNO3/Sorbitol
Jak przyjdą do mnie odczynniki wraz z lontem (ekhm, to zamówienie realizują już 14 dni...), to spróbuję zrobić jakiś filmik z testu obydwu silników.
Korpus silnika to rurka kartonowa o grubości ścianki 1,2mm. Zewnętrzną stronę rurki tworzy aluminium o grubości 1,5mm. Cały silnik jest średnicy ROSa.
Nie mam zamiaru na razie wsadzać tych silników do rakiety. Te dwa silniki które zrobiłem dzisiaj (a w łaściwie to dzisiaj tylko zrobiłem paliwo i wstępnie przygotowałem korpus), mają posłużyć do testów. Postaram się też nagrać jakiś filmik. W przyszłości chciałbym wsadzić do tej rakiety własny silnik, ale to jak opanuję sztukę robienia dobrych silników na paliwo sorbitolowe.
A prace nad samą rakietą ponowię we wtorek, lub jeszcze jutro.
Odlałem dwa ziarna paliwa:
1. ~85g 65/35 KNO3/Cukier puder
2. ~100g 65/35 KNO3/Sorbitol
Jak przyjdą do mnie odczynniki wraz z lontem (ekhm, to zamówienie realizują już 14 dni...), to spróbuję zrobić jakiś filmik z testu obydwu silników.
Korpus silnika to rurka kartonowa o grubości ścianki 1,2mm. Zewnętrzną stronę rurki tworzy aluminium o grubości 1,5mm. Cały silnik jest średnicy ROSa.
Nie mam zamiaru na razie wsadzać tych silników do rakiety. Te dwa silniki które zrobiłem dzisiaj (a w łaściwie to dzisiaj tylko zrobiłem paliwo i wstępnie przygotowałem korpus), mają posłużyć do testów. Postaram się też nagrać jakiś filmik. W przyszłości chciałbym wsadzić do tej rakiety własny silnik, ale to jak opanuję sztukę robienia dobrych silników na paliwo sorbitolowe.
A prace nad samą rakietą ponowię we wtorek, lub jeszcze jutro.
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...
- jaskiniowiec
- Administrator
- Posty: 2379
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Rakieta SUNRISE
Mmając już sorbitol, olej karmelkę na cukrze.
- verex
- Supersonic PROFI
- Posty: 743
- Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
- Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
- Kontakt:
Re: Rakieta SUNRISE
jaskiniowiec pisze:Mmając już sorbitol, olej karmelkę na cukrze.
Wiem, nigdy na cukrze już nie będę robił. Czytałem na tym forum o cukrze i sorbitolu i o tym że na sorbitolu lżej. I dokładnie to teraz twierdzę.
Jednak szkoda mi zmarnować te 100g "paliwa". Zrobię z tego świecę dymną, czy coś...
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...
- verex
- Supersonic PROFI
- Posty: 743
- Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
- Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
- Kontakt:
Re: Rakieta SUNRISE
Rozpocząłem malowanie. Stateczniki już są prawie pomalowane (jeszcze tylko bezbarwnym prysnąć), gorzej z korpusem. Dzisiaj chcę skończyć jako takie malowanie.
Żałuję ze nie skończyłem tego modelu w terminie jaki sobie wyznaczyłem - do dzisiaj. Ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem...
Dzisiaj jadę przetestować swój pierwszy silnik rakietowy na paliwie sorbitolowym w składzie 65/35 KNO3/Sorbitol w ilości 55g. Cały silnik waży 70g. Zapłonnikiem będzie lont visco 2 lub 3mm o prędkości spalania 1cm/s. Nie wiem co z tego wyjdzie, ale jestem pozytywnie nastawiony. Wieczorem napiszę jak poszło
.
Silnik wygląda niezbyt ładnie i nie wiem ile wyciągnie. Moja waga kuchenna wyciąga 700g, więc na niej dzisiaj się pobawię - szczerze mówiąc nie wierzę aby mój pierwszy, domowej roboty silnik miał większy ciąg niż 1kg, więc... Profesjonalny silnik to nie jest i nie miał być. Tak samo jak nie mam zamiaru go wsadzać do rakiety - może w przyszłości, ale teraz się uczę robić silniki. Z dwóch prób udał mi się jeden - na sorbitolu. Dzisiaj jadę go na poligon odpalić
.
Dysza jest plastikowa (shit, wiem, zaraz będzie stopi się, etc, ale nic innego pod ręką akurat nie miałem), okryta kilkoma warstwami folii aluminiowej z każdej strony (dysza wylotowa, wszystko). Sam korpus silnika jest zrobiony z rurki kartonowej o grubości 2mm. Silnik ma średnicę 3cm, a w miejscu dyszy 3,4cm. Zatyczkę stanowi balsa 4mm. Nie wierzę w to że ten silnik napędziłby jakikolwiek model, ale się uczę i uczę się na błędach. Mam nadzieję że wszystko pójdzie jak należy.
Poniżej zdjęcie mojego pierwszego silnika - mówię, nie wygląda zbyt ładnie, ale wszystkie elementy są trwale ze sobą połączone i cały silnik powinien wytrzymać.

Żałuję ze nie skończyłem tego modelu w terminie jaki sobie wyznaczyłem - do dzisiaj. Ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem...
Dzisiaj jadę przetestować swój pierwszy silnik rakietowy na paliwie sorbitolowym w składzie 65/35 KNO3/Sorbitol w ilości 55g. Cały silnik waży 70g. Zapłonnikiem będzie lont visco 2 lub 3mm o prędkości spalania 1cm/s. Nie wiem co z tego wyjdzie, ale jestem pozytywnie nastawiony. Wieczorem napiszę jak poszło
Silnik wygląda niezbyt ładnie i nie wiem ile wyciągnie. Moja waga kuchenna wyciąga 700g, więc na niej dzisiaj się pobawię - szczerze mówiąc nie wierzę aby mój pierwszy, domowej roboty silnik miał większy ciąg niż 1kg, więc... Profesjonalny silnik to nie jest i nie miał być. Tak samo jak nie mam zamiaru go wsadzać do rakiety - może w przyszłości, ale teraz się uczę robić silniki. Z dwóch prób udał mi się jeden - na sorbitolu. Dzisiaj jadę go na poligon odpalić
Dysza jest plastikowa (shit, wiem, zaraz będzie stopi się, etc, ale nic innego pod ręką akurat nie miałem), okryta kilkoma warstwami folii aluminiowej z każdej strony (dysza wylotowa, wszystko). Sam korpus silnika jest zrobiony z rurki kartonowej o grubości 2mm. Silnik ma średnicę 3cm, a w miejscu dyszy 3,4cm. Zatyczkę stanowi balsa 4mm. Nie wierzę w to że ten silnik napędziłby jakikolwiek model, ale się uczę i uczę się na błędach. Mam nadzieję że wszystko pójdzie jak należy.
Poniżej zdjęcie mojego pierwszego silnika - mówię, nie wygląda zbyt ładnie, ale wszystkie elementy są trwale ze sobą połączone i cały silnik powinien wytrzymać.
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...
- verex
- Supersonic PROFI
- Posty: 743
- Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
- Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
- Kontakt:
Re: Rakieta SUNRISE
Mówiłem że uczę się na błedach
. Silnik wytworzył 100g ciągu, poczym dysza się stopiła. No ale gdybym nie zrobił takiej dyszy, to nadal myślałbym że plastik pali się nieco dłużej
. W końcu gdzieś doświadczenie trzeba nabrać. Za to mieszanka prochowa, która nie miała służyć jako silnik, tylko miała wybuchnąć, paliła się jak silnik. Następnym razem zrobić silnik na PCz, z tym że one lubią wybuchać jak czytałem.
Co do postępu prac nad rakietą: spadochrony są gotowe, stateczniki są pomalowane z jednej strony całkowicie, z drugiej strony dopiero maznąłem bezbarwnym (potem farba właściwa i bezbarwny). Korpus też w 75% pomalowany - muszę nałożyć ostatnią wartwę farby i maznąć bezbarwnym. Głowicę dzisiaj pomalowałem. Cud! To chyba najładniejsza i najlepiej pomalowana część całej rakiety
.
Tak się dzisiaj zdziwiłem - silnik TSP G50-4-4 ma identyczną średnicę co ROS-40 na których rakieta ma latać. Zastanawiam się czy mogę wyciągnąć z tej rakiety coś więcej... Z tym że musiałbym jeszcze jeden element łoża dorobić, ale to się da.
Dziewiczy lot planuję na sobotę, 14 stycznia na dawnym poligonie "Górki" w Tczewie. Zastanawiam się tylko czy warto zrobić wyrzutnię prętową...
Co do postępu prac nad rakietą: spadochrony są gotowe, stateczniki są pomalowane z jednej strony całkowicie, z drugiej strony dopiero maznąłem bezbarwnym (potem farba właściwa i bezbarwny). Korpus też w 75% pomalowany - muszę nałożyć ostatnią wartwę farby i maznąć bezbarwnym. Głowicę dzisiaj pomalowałem. Cud! To chyba najładniejsza i najlepiej pomalowana część całej rakiety
Tak się dzisiaj zdziwiłem - silnik TSP G50-4-4 ma identyczną średnicę co ROS-40 na których rakieta ma latać. Zastanawiam się czy mogę wyciągnąć z tej rakiety coś więcej... Z tym że musiałbym jeszcze jeden element łoża dorobić, ale to się da.
Dziewiczy lot planuję na sobotę, 14 stycznia na dawnym poligonie "Górki" w Tczewie. Zastanawiam się tylko czy warto zrobić wyrzutnię prętową...
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...
- Piotrek
- Podniebny Filmowiec

- Posty: 235
- Rejestracja: poniedziałek, 26 gru 2011, 15:28
- Lokalizacja: Rzeszów, Chotyłów
Re: Rakieta SUNRISE
Jak pisałem już w inny Twoim temacie.
''Do wykonania dyszy użyj bakelitu wytrzymuje tep. 1000'C , albo grafitu...''
Proponował bym Ci także za laminować stateczniki włóknem szklanym i żywicą .
Pozdrawiam rrzepkaa.
''Do wykonania dyszy użyj bakelitu wytrzymuje tep. 1000'C , albo grafitu...''
Proponował bym Ci także za laminować stateczniki włóknem szklanym i żywicą .
Pozdrawiam rrzepkaa.