Strona 3 z 5

Re: Saturn V

: niedziela, 29 kwie 2012, 20:05
autor: verex
Ciekawie się zapowiada. Jak tam postęp?
Możesz dać więcej zdjęć? ;)

Re: Saturn V

: środa, 2 maja 2012, 21:12
autor: Tofifi
Prace posuwają stosunkowo powoli, ale grunt że do przodu :cool:
Obrazek


Obrazek


Obrazek


Wstawiam fotki złożonych wręg tuż przed sklejeniem, oryginał był 3 stopniówką, ja postawiam na 1 stopień.

Wręgi złożone pokazują kawałek 2 i 3 stopnia, ostatnia talia u góry to adapter lądownika księżycowo, wyżej będzie jeszcze moduł serwisowy oraz kapsuła Apollo i rakieta ratunkowa.
Puste przestrzenie pomiędzy wręgami wypełnię pianka montażową, która ma na celu usztywnić całość i utrudnić pękanie dość cienkich pierścieni.

Moje pytania do Was:
:idea: Czy wypełnienie ostatniej talii u góry (adapter lądownika) ołowiem może blokować sygnał z GPSa, zaburzać pracę UWS-a Jaskiniowca?

:idea: Próbowałem symulować dodanie kolejnych stateczników - jakie było moje zdziwienie, że gdy damy za małe, lub za mało stateczników to rakieta robi się jeszcze bardziej niestabilna niż przed przedtem - nie chodzi o ich wagę, oraz położenie, dodatkowe lotki są równolegle do oryginalnych, tylke że sa mniejsze. - To błąd w algorytmie programu czy coś w tym jesT? :roll:

Re: Saturn V

: środa, 2 maja 2012, 22:45
autor: yarco
Misterna robota niezła stolarka ci wyszła. A pianka to chyba nie będzie potrzebna, po sklejeniu tego puzzle sztywność będzie jak cholera. W całości zrobi niezłe wrażenie prawie jak na załączonym obrazku.

Obrazek

Re: Saturn V

: piątek, 4 maja 2012, 09:54
autor: PIOTR
gdyby zrobić przezroczyste poszycie .... taki szkoleniowy model :)

Re: Saturn V

: piątek, 4 maja 2012, 09:58
autor: Tofifi
HYm dobra myśl, ale ie tym razme :grin:
Kto wie, może pokuszę się następnym razem o wykonanie właśnie takiej dzidy z plexi, gdzie widać jak wygląda rakieta od środka - świetny przyrząd do pokazania sposobu mocowania i układu wręg :grin:

Re: Saturn V

: sobota, 19 maja 2012, 12:32
autor: APOLLO
i jak tam prace z tą torpedą ? jakieś nowe zdjęcia ?

Re: Saturn V

: niedziela, 20 maja 2012, 20:19
autor: robercik
Cześć
Tofifi pisze:Prace posuwają stosunkowo powoli, ale grunt że do przodu :cool:
Czy wypełnienie ostatniej talii u góry (adapter lądownika) ołowiem może blokować sygnał z GPSa, zaburzać pracę UWS-a Jaskiniowca?

:idea: Próbowałem symulować dodanie kolejnych stateczników - jakie było moje zdziwienie, że gdy damy za małe, lub za mało stateczników to rakieta robi się jeszcze bardziej niestabilna niż przed przedtem - nie chodzi o ich wagę, oraz położenie, dodatkowe lotki są równolegle do oryginalnych, tylke że sa mniejsze. - To błąd w algorytmie programu czy coś w tym jesT? :roll:


Szkielet modelu wyglądą super :cool: . Osobiście wybrałbym jednak model redukcyjny - bez dodatkowego usterzenia. Nie dziw się gdy program daje dziwne wyniki przy niestandardowej liczbie stareczników. Lepiej wg. mnie odpowiednio wyważyć model niż dokładać dodatkowe elementy.

pzdr

Re: Saturn V

: niedziela, 20 maja 2012, 22:07
autor: Tofifi
Prace chwilowo wstrzymane przede mną pracowity miesiąc, zaraz potem biorę się ostro do pracy nad nim.

Robert ja również chciałbym możliwie dodatkowe go odwzorować, dodatkowe stateczniki go szpecą.
Niestety, w przypadku tego modelu stateczność wygląda tragicznie nawet -0,6 kalibra :sad:, szkielet wydaje się być masywny ale ciągle jest za lekki - nie bardzo wiem co zrobić, wstępnie mi wyszło, że muszę dać 2-3kg balastu aby zbliżyć się do 0,5kalibra....

Staję przed poważnym problemem odnośnie silnika - na początku chciałem zastosować silnik podobny do tego jak w k1x :D. Ale dalej się nad tym głowię.

Sytuacja wygląda tak: model będzie ważył mniej więcej 8-9kg bez silnika.
Ciężki więc żeby stabilnie wystartował trzeba dać spory silnik - spory silnik to spora masa na tyle.
Długi silnik będzie wypadał lepiej niż krótki....


Macie jakiś pomysł jak to rozwiązać?
Ja wymyśliłem, że stateczniki będą wykonane z plexi i malowane tak aby dały kształt oryginałom, część nie pomalowana będzie mniej widoczna i będzie miała za zadanie powiększyć ich powierzchnię.
Ale to jest dość mały zysk....

Re: Saturn V

: poniedziałek, 21 maja 2012, 09:52
autor: APOLLO
W takiej sytuacji w rachubę wchodzi chyba jedynie stabilizacja żyroskopowa, w jakieś książce widziałem dosyć proste rozwiązanie ze stabilizacją żyroskopem. Tylko nie pamiętam gdzie to było, poszukam jak znajdę to wrzucę na forum.

Re: Saturn V

: poniedziałek, 21 maja 2012, 21:16
autor: PIOTR
Jestem ciekawy tej stabilizacji