Rakieta "DOOMSDAY" by Verex

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
Awatar użytkownika
yarco
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 155
Rejestracja: niedziela, 13 lut 2011, 20:17
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Rakieta "DOOMSDAY" by Verex

Post autor: yarco »

Ale się uparłeś, ty wszystko smarujesz epoksydem? kanapki do szkoly też, a na poważnie wyszlifowana drobnym papierem ściernym na płótnie lipina nawet nie potrzebuje lakierowania. Ale jeśli lubisz kolor to kilka warstw lakieru w aerozolu wzupełności wystarczy i to zfazowanie na korpusie od strony głowicy usuń bo szpeci rakietę.
"Niebo jest czarne a Ziemia Niebieska"

Awatar użytkownika
ArturroKRK
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 381
Rejestracja: poniedziałek, 4 kwie 2011, 12:32
Lokalizacja: Kraków , Łagiewniki

Re: Rakieta "DOOMSDAY" by Verex

Post autor: ArturroKRK »

yarco pisze:Ale się uparłeś, ty wszystko smarujesz epoksydem? kanapki do szkoly też,
Hahah :D uśmiałem się... :P

A teraz na poważnie - podpisuje się pod postami porzedników Verex :) Odnoszę wrażenie że nie do końca wiesz co robisz. No ale nikt nie mówił że początki są proste :)

W dziale oprogramowanie zamieściłem link do programu Space Cad 5 , ściągnij, stwórz tam swoją rakietę, wpisz dane dla stateczników i głowicy, policz środek parcia i środek ciężkości i w ostateczności stabilność rakiety.

" Wstępnie " wygląda nienajgorzej, ale faktycznie jest kilka rzeczy do których możnaby się przyczepić. Fazowanie na końcówce rakiety faktycznie średnio pasuje a głowica z pełnego drewna nie musi być pokrywana epoxydem, bo po co? Drewno samo w sobie jest wystarczająco trwałe :) Znając życie Twoja drewniana głowica przeżyje niejedną rakietę ^^
Awatar użytkownika
verex
Supersonic PROFI
Posty: 743
Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
Kontakt:

Re: Rakieta "DOOMSDAY" by Verex

Post autor: verex »

To sfazowanie usunę jak będę mieć czas po świętach. W ten weekend chciałbym się zająć szyciem spadochronu.

Po świętach też będę chciał zamówić folię, żeby górę rakiety ładnie zrobić w taką krateczkę:
Obrazek

Tą taśmą chcę owinąć tą część gdzie jest to sfazowanie - pod głowicą. Sama głowica będzie koloru srebrnego. Zdecydowałem się na wytoczenie z drewna, ponieważ żal d... ściska jak patrzę na tą moją krzywiznę ze styropianu. Ojciec mówi że to jak szpic na choinkę wygląda :D. A model chciałbym żeby mi posłużył przez cały rok - w marcu poeksperymentuję z własnymi silnikami (trochę się pirotechniką zajmowałem, więc mieszanka to nie problem), a do tego czasu model polata na silnikach p. Piotra Sornowskiego oraz p. Tendery.

Po świętach, lub na początku stycznia będę chciał zamawiać silniki, balsę żeby zrobić łoże silnika i elektroniki, etc. Alimetr przede wszystkim postaram się kupić. No i zastanawiam się nad ideą wstawienia modułu GPS żeby model znaleźć - jak będzie dobrze wyważony to chyba na mocniejszym silniku poleci dość wysoko, a że pole za miastem jest dość duże, to nie uśmiecha mi się spędzenie całego dnia na szukaniu :P. Poza tym będę chciał w tym roku (2012) puścić model na wys. około 1-2km (choć wątpię że mi się to uda, chyba że Ojciec swoją wiedzą na ten temat zarzuci), więc GPS warto byłoby mieć...

Jeszcze niech mnie tylko ktoś oświeci - wpadłem na pomysł, żeby łoże elektroniki było przymocowane do głowicy. Teoretycznie nie powinno się nic uszkodzić jeśli całość będzie dobrze zrobiona...
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...
Awatar użytkownika
ArturroKRK
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 381
Rejestracja: poniedziałek, 4 kwie 2011, 12:32
Lokalizacja: Kraków , Łagiewniki

Re: Rakieta "DOOMSDAY" by Verex

Post autor: ArturroKRK »

verex pisze: Po świętach też będę chciał zamówić folię, żeby górę rakiety ładnie zrobić w taką krateczkę:
Obrazek

Tą taśmą chcę owinąć tą część gdzie jest to sfazowanie - pod głowicą. Sama głowica będzie koloru srebrnego.
Widzę że szykuje nam się najbardziej pstrokata rakieta na forum :razz: Czarno żółto czerwono srebrna :smile: Dorzuć jeszcze niebieski albo zielony i będzie git :razz:

verex pisze: No i zastanawiam się nad ideą wstawienia modułu GPS żeby model znaleźć - jak będzie dobrze wyważony to chyba na mocniejszym silniku poleci dość wysoko, a że pole za miastem jest dość duże, to nie uśmiecha mi się spędzenie całego dnia na szukaniu :razz:. Poza tym będę chciał w tym roku (2012) puścić model na wys. około 1-2km (choć wątpię że mi się to uda, chyba że Ojciec swoją wiedzą na ten temat zarzuci), więc GPS warto byłoby mieć...
Życzę powodzenia - Zbudowanie rakiety zdolnej polecieć na taką wysokość przy takiej wiedzy i doświadczeniu jakie posiadasz łatwe nie będzie. A nawet powiem że będzie cholernie trudne. Dlatego też polecam odpuszczenie na razie tejże granicy wysokości i zajęcie sie zagłębieniem w chociaż odrobinę teorii... Byś sobie mógł zaprojektować stabilną rakietę z odpowiednimi statecznikami. A nie korzystając z mnożnika kalibru do odmierzania kolejnych długości...

Tak czy siak - trzymam kciuki :smile: W 2012 roku także planuje pobić granicę 1km :smile:
Awatar użytkownika
verex
Supersonic PROFI
Posty: 743
Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
Kontakt:

Re: Rakieta "DOOMSDAY" by Verex

Post autor: verex »

ArturroKRK pisze: Widzę że szykuje nam się najbardziej pstrokata rakieta na forum :razz: Czarno żółto czerwono srebrna :smile: Dorzuć jeszcze niebieski albo zielony i będzie git :razz:
A tam pstrokata ;)
Kolorystyka miała być inna, tylko w praniu wyszło że dawno nie zaglądałem do magicznej skrzynki ze spreyami i z dostępnych kolorów zostały się te. Zielony jeszcze jest, ale nie przyda mi się :P. Moim zdaniem jak w cudowny sposób zakończę walkę z zaciekami, to będzie wyglądać całkiem całkiem :).
ArturroKRK pisze:
Życzę powodzenia - Zbudowanie rakiety zdolnej polecieć na taką wysokość przy takiej wiedzy i doświadczeniu jakie posiadasz łatwe nie będzie. A nawet powiem że będzie cholernie trudne. Dlatego też polecam odpuszczenie na razie tejże granicy wysokości i zajęcie sie zagłębieniem w chociaż odrobinę teorii... Byś sobie mógł zaprojektować stabilną rakietę z odpowiednimi statecznikami. A nie korzystając z mnożnika kalibru do odmierzania kolejnych długości...

Tak czy siak - trzymam kciuki :smile: W 2012 roku także planuje pobić granicę 1km :smile:
Hmm.. Może masz rację... Ale pomarzyć zawsze można :). Jak się wstawi odpowiedni silnik to i ten model powinien polecieć na około 1km (chociaż nie wiem jakby to wyglądało ;)).

Może jak pogłębię wiedzę, zbuduję model o większej średnicy i też wysokości około 1m. Ale teraz skupię się na tym modelu i skończę go.

Głowicę z lipy się wytoczy, łoże silnika i elektroniki też zrobię. Zastanawiam się nad alimetrem - albo ten polski, albo alimaxa czy jak on się nazywa wziąć...

Na dniach zamówię takie silniczki:
1. PS E35-5 (sztuk dwie)
2. PS D25-5 (sztuk jedna)
2. TSP G50-4-2 (sztuk jedna)

Na początku nie będę się bawił w żadne systemy UWS - skorzystam z tych w silniczkach, ew. podsypię prochem czarnym własnej roboty.

Silnik D posłuży do przetestowania stabilności modelu i wyzwolenia spadochronu (niski lot żeby móc zobaczyć czy rakiecie nic się nie stanie). Silniki E to takie uniwersalne będą sobie, a silnik G to silnik, który zakończy pierwsze loty rakiety. Potem rozważę dwie opcje: budowa nowego modelu, lub wpakowanie do tego silnika TSP klasy H (ewentualnie coś własnorobnego, np. karmelek).

Ciekaw jestem jak to będzie wyglądać :D. Wyrzutnię jeszcze będę musiał w weekend zrobić...
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...
mateuszw106
****
Posty: 194
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Rakieta "DOOMSDAY" by Verex

Post autor: mateuszw106 »

Mógłbyś powiedzieć, jak zrobiłeś, że farba nie odpada or korpusu ? Jak ja malowałem PCV to cała farba ledwo się trzymała. Szlifowałeś to papierem ?
Awatar użytkownika
verex
Supersonic PROFI
Posty: 743
Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
Kontakt:

Re: Rakieta "DOOMSDAY" by Verex

Post autor: verex »

mateuszw106 pisze:Mógłbyś powiedzieć, jak zrobiłeś, że farba nie odpada or korpusu ? Jak ja malowałem PCV to cała farba ledwo się trzymała. Szlifowałeś to papierem ?

Tak, przed malowaniem zmatowiłem rurę papierem ściernym. Jedyne co mi nie wyszło w malowaniu to to, że są zacieki jak cholera i będę musiał je jakoś usunąć. Myślałem nad tym żeby je leciutko zeszlifować papierem i maznąć w te miejsca jeszcze raz farbą. I tak chyba zrobię.

W piątek zacznę znowu robotę przy modelu. W sobotę może już będę toczył głowicę z drewna.
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...
Awatar użytkownika
verex
Supersonic PROFI
Posty: 743
Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
Kontakt:

Re: Rakieta "DOOMSDAY" by Verex

Post autor: verex »

No, to w ten piękny, piątkowy wieczór podam postęp prac :wink:.

Spadochron:


Spadochrony już wyciąłem. Spadochron dla tego modelu będzie mia średnicę 60cm. Otwór w środku ma średnicę 5cm.

Spadochrony wyglądają na dzień dzisiejszy tak:

Obrazek
(Ten największy spadochron to spadochron do DOOMSDAY)

Spadochron będzie związany ośmioma sznurkami o średnicy 3mm i długości 70cm. Sznurki będą zszyte ze spadochronem po długości (jak na zdjęciu - od otworu będzie sznurek. Od końca czaszy spadochronu sznurek będzie miał 70cm, czyli łącznie jeden sznurek = 100cm [promień 30cm]). Biała lina (średnica 3mm) będzie miała długość 200cm i będzie łączyła spadochron z rakietą. Białą liną do korpusu będzie też przyczepiona głowica)


Głowica:


Wchodzę sobie do garażu, patrzę, a tam dziadek już toczy dla mnie głowicę. Co się okazało - miał to być prezent mikołajkowy dla wnuka :grin:, który jak się okazało przyszedł za wcześnie... :razz:

Dziadek odebrał mi satysfakcję z robienia tej glowicy, albo chociaż pomagania (doświadczenia w toczeniu nie mam), ale głowica jest i to całkiem fajna. Kształt stożkowy, długość 20cm. Głowica waży 110g.

Głowica ma lekkie ubytki, które zniwieluje cienka warstwa szpachlówki. Głowica zostanie pomalowana na wcześniej ustalony, srebrny kolor :smile:.

Obrazek

Co pozostało do zrobienia?


Te spadochrony co są na zdjęciu jeszcze nie są skończone. Jak narazie to jest to okrąg o średnicy 60cm z wyciętą po środku dziurą o średnicy 5cm. Jeszcze trzeba przyszyć 8 linek i oczywiście umocnić brzegi spadochronu. Potem związać z główną liną (tą białą) i przymontować do rakiety.

Do zrobienia jest jeszcze łoże silnika - z tym jednak ruszyć w tym tygodniu nie mogę z powodu braku materiałów. W poniedziałek będę musiał zamówić balsę 3mm no i jakiś silnik oczywiście... Myślę, że na pierwszy lot DOOMSDAY wystarczy silnik E35-5 Pana Sornowskiego. Potem pomyślę nad silnikiem TSP G50 lub ideą wstawienia do tego modelu ROSa. Jednak ten model nie miał latać na ROSach, ale zobaczę co z tego wyjdzie. Jak model nie przekroczy granicy 500g to może zdecyduję się wsadzić tam ROS-40. Lecz chciałbym wsadzić tam silnik TSP H100-4 i silniki własnej roboty.

Z czego się uśmiałem?


Plan był taki: Doomsday miał być cięższym, większym modelem, na silniki o większej mocy, a SUNRISE miał być lekkim, mniejszym modelem na silniki ROS. Co z tego wyszło? Sunrise będzie wyższy od DOOMSDAY, a modele będą porównywalne wagą (Sunrise oczywiście będzie lżejszy, ale ja wiem czy znacznie?). No ale zobaczymy. Jestem dobrej myśli :smile:.

...


Model DOOMSDAY waży w tej chwili 340g wraz z głowicą. Planowo masa nie ma przekroczyć 500g. Ciekaw jestem co z tego wyjdzie :wink:.

Rakieta na dzień dzisiejszy prezentuje się tak:

Obrazek
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...
Awatar użytkownika
PIOTR
PROFI
Posty: 933
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Re: Rakieta "DOOMSDAY" by Verex

Post autor: PIOTR »

verex pisze: ... Spadochron będzie związany ośmioma sznurkami o średnicy 3mm i długości 70cm. Sznurki będą zszyte ze spadochronem po długości (jak na zdjęciu - od otworu będzie sznurek. Od końca czaszy spadochronu sznurek będzie miał 70cm, czyli łącznie jeden sznurek = 100cm [promień 30cm]) ...
Gruba przesada. Pomyśl 8 linek 3mm razem zwinięte daje średnicę 10mm. Takiej grubości są liny alpinistyczne albo cumy jachtowe! Wytrzymałość będzie potężna i zbędna do modelu 500gr masy i spadochronu fi 600mm :smile: Poszukaj grubej, nici kaletniczej stosowanej do szycia toreb lub zajrzyj do szewca i poproś o grubą nić poliestrową. Ma być błyszcząca i topić przy próbie płomienia /zapalniczka, zapałka/. Ewentualnie linki od żaluzji okiennych choć będą za grube. Mocowanie: nie musisz wszywać na całej długości promienia, wystarczy 5-6cm od krawędzi.
verex pisze: ... Biała lina (średnica 3mm) będzie miała długość 200cm i będzie łączyła spadochron z rakietą. Białą liną do korpusu będzie też przyczepiona głowica) ...
Linka nośna 3mm jest ok.
I jeszcze pytanko: z jaką prędkością będzie opadał model o masie 500gr na spadochronie średnicy 600mm o otworze centralnym 50mm?
to the open space
Awatar użytkownika
verex
Supersonic PROFI
Posty: 743
Rejestracja: poniedziałek, 25 lip 2011, 19:38
Lokalizacja: Tczew/Kingston upon Thames
Kontakt:

Re: Rakieta "DOOMSDAY" by Verex

Post autor: verex »

PIOTR pisze:
I jeszcze pytanko: z jaką prędkością będzie opadał model o masie 500gr na spadochronie średnicy 600mm o otworze centralnym 50mm?

Około 6m/s.
Moim zdaniem wystarczająca prędkość.

---edytowane dnia 11 grudnia 2011 roku, o godzinie 18:51---

Dzisiaj byłem zobaczyć jak wygląda poligon w moim mieście (poligon GÓRKI w Tczewie) - niby poligon mały, ale na loty do 600-700 metrów jest idealny.

Również poszpachlowałem dzisiaj głowicę w miejscach, w których były jakieś małe ubytki od drewna. Głowica już została pomalowana na kolor srebrny i aktualnie schnie... ;)
Zapukaliśmy nieśmiało do bram kosmosu...
ODPOWIEDZ