Strona 2 z 3

Re: First

: wtorek, 4 gru 2012, 23:23
autor: jaskiniowiec
A ja uważam, e należy unikać cienkiego polipropylenu. Może jednak przepalić. Proponuje: albo poliamid (nylon) albo...zabezpieczyć linke powlekając ja (gumując) np wysokotemperaturowym silinkonem, albo namoczyć w szkle wodnym, wysuszyć i obkruszyć, by była elastyczna.

Re: First

: środa, 5 gru 2012, 00:41
autor: Piotrek
tzn. mowie to na swoim doswiadczeniu, bo moj invetor latal 8 razy na tej saml lince i nie byla sladu osmalenia choc nie uzywalem zadnych zabezpieczen (spadochron wyzwalalem nitroceluloza domowej roboty)
W sumie tak od biedy to linke mozna woda namoczyc wodą...

Myslales nad jakims piszczykiem czy innym cackiem ktore pomoze odnalesc Ci rakiete? Bo widze, ze jak na wielkosc rakiety to silnik masz mocny i mozsz sie spodziewac duzych wysokosci. Jako ze jedna rakieta juz mi ,,zniknela,, radze Ci zamontowac w rakiecie piszczyk.

A tak na marginiesie to wysokich lotow :smile:

Re: First

: środa, 5 gru 2012, 09:00
autor: verex
Cześć!

Bardzo ładna rakieta ;).

Co do linki, to rzeczywiście najlepsza będzie chyba nylonowa. Aczkolwiek równie dobrze sprawdza się u mnie zabezpieczenie linki koszulką termokurczliwą. Ogień nie dotknie bezpośrednio linki, a ewentualnie nadtopi samą koszulkę.

Co do piszczyka, to rrzepkaa ma rację. Znalezienie małej rakiety z dużego pułapu jest dosyć trudne. Brzęczyk do drzwi nie jest drogi, a naprawdę pomoże.

Pozdrawiam

Re: First

: środa, 5 gru 2012, 18:59
autor: listek301291
Kupiłem już linkę poliamidową 3 mm myślę że wystarczy . Myślę , że znajdę łatwo rakietę , bedę ją startował na bardzo dużym odsłoniętym terenie (wyschnięta zapora ) nie ma tam drzew ani nic . Mam bardzo mało miejsca w rakiecie więc piszczyk się chyba nie zmieści Obrazek

Re: First

: czwartek, 6 gru 2012, 09:34
autor: PIOTR
verex pisze: ... zabezpieczenie linki koszulką termokurczliwą ...
jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Nigdy mnie nie zawiodło.
Jest jeszcze jeden sposób: można okleić linkę taśmą malarską, papierową. Prymitywne ale działa.

Re: First

: czwartek, 6 gru 2012, 10:55
autor: KSard
Ja natomiast polecam zastosowanie silikonu wysokotemperaturowego. Niewielką ilość silikonu wyciskamy na szmatkę a następnie przeciągamy przez nią linkę. W ten sposób powstaje cienka warstwa ognioodporna na powierzchni linki.

Re: First

: czwartek, 6 gru 2012, 13:16
autor: rawsock
Bezczelnie sprytne :)

Re: First

: czwartek, 6 gru 2012, 15:08
autor: listek301291
I właśnie tak zrobiłem jak napisał pan KSard nałożyłem cienką warstwe czerwonego silikonu na linkę bardzo fajne rozwiązanie . Mam nadzieje że zdąże ze wszystkim do niedzieli bo chciałbym już wystartować swoją rakietę a czasu mam mało :(

Re: First

: sobota, 8 gru 2012, 15:47
autor: listek301291
Wreszcie rakieta skończona w 100 % :) jeśli wszystko pójdzie po moim planie jutro pierwszy start niestety nie mam fotek ale jutro to nadrobie Obrazek

Re: First

: niedziela, 9 gru 2012, 14:22
autor: listek301291
Już po oblocie start był super tylko zawiódł system odzysku a wszystko było sprawdzone na ziemi rakieta była w strzępach nie wiem co poszło nie tak .. Nawet dobrze zabezpieczony Uws jest w strzępach