Zobaczę jakie materiały mam w domu i ewentualnie jeśli nic się nie znajdzie to kupię jakąś rurkę odpowiednią. A jak nic nie będzie ani tu, ani tu, to zrobię z papieru
Stateczniki zrobiłem z balsy 1mm i pomalowałem. Nie wiem czy nie będą za cienkie... Zastanawiam się nad zamówieniem balsy 3mm i zrobieniem nowych stateczników o grubości 3mm.
Z zapychaniem dysz bocznych oraz wierceniem głównej dam sobie na razie spokój. Pierw chciałbym zobaczyć jak wszystko pójdzie bez żadnych "ulepszeń" silnika
Zastanawiam się też nad kupnem zapalarki radiowej, ale nie wiem czy budżet mi na to pozwoli...
Głowicę kupię od PIOTRa - rurę też, mimo tego że mam taką, do której głowica wejdzie bardzo dobrze. Warto mieć dwie rurki, jeśli z jedną coś się stanie....
A chciałbym jeszcze zadać takie pytania:
1. Czy spadochron o średnicy 40cm wystarczy dla rakiety o masie (bez silnika!!!) około 400g?
2. Czy łoże silnika zrobione z balsy 3mm, lub z pianki (takiej do ocieplania rur) nie spali się podczas lotu?
