Strona 2 z 3

: piątek, 19 lis 2010, 16:03
autor: rafciodz
Wg mnie lepiej - spuścizny -zawiera w sobie nie tylko wiedzę ale również ideę samego programu i jednocześnie jest fundamentem dla wszystkiego "po" aż do teraz.

: piątek, 19 lis 2010, 18:44
autor: jaskiniowiec
Jak dla mnie jest OK. Krótko, rzetelnie i na temat. "Spuścizna" jest archaizmem, ale adresat to też nie podlotek. Dodatkowo określenie "spuścizna" oznacza nie tylko historię, ale i kontynuację. To rodzaj dziedzictwa.

: piątek, 19 lis 2010, 22:24
autor: PIOTR
Formuła tekstu i forma grafiki jest oczywiście ważna i doceniam inicjatywę. Ale proszę o wstrzymanie z oficjalnym działaniem do czasu potwierdzenia ważności uchwał ostatniego Walnego Zebrania przez Sąd. Ciągle nie mam odpowiedzi czyli opracowanie,przygotowanie tak natomiast publikacja musi pozostać w oczekiwaniu.

: sobota, 20 lis 2010, 20:12
autor: mauzer
Tak czy inaczej, czy ktoś czuje się na tyle mocny by przygotować graficzną formułę dyplomu?

: sobota, 20 lis 2010, 21:47
autor: PIOTR

: sobota, 20 lis 2010, 22:18
autor: mauzer
Myślałem by oprawić w ramkę by sobie Pan profesor mógł na ścianie powiesić. Tuba to też niezły pomysł.



Lecz co do samego dyplomu, pisząc treść którą dałem Wam pod ocene miałem na myśli przekaz krótki, acz rzeczowy. Chcąc nadać formę dyplomu honoris causa, sprawa troszku się skomplikuje i wydłuży, wszak nie sztuką jest napisać byle co, sztuką jest mieć na to pomysł i napisać to z sensem.

: sobota, 20 lis 2010, 22:20
autor: KSard
Witam



Ja jestem za dyplomem wieszanym na ścianie - krótko i zwięźle.

Taka forma wydaje mi się najlepszym rozwiązaniem.

: niedziela, 21 lis 2010, 20:27
autor: robercik
Cześć

Mi też pasuje dyplom do powieszenia, tekst jest w porządku.



pzdr

: piątek, 26 lis 2010, 15:55
autor: PIOTR
Witam

Własnie otrzymałem od Grzegorza bardzo ciekawy email, który idealnie pasuje do tego tematu.

Na przełomie 2009 / 2010 roku rozmawialiśmy o zabezpieczeniu pozostałości po programie Meteor. O przygotowaniu szczegółowych planów "jedynki, dwójki, trójki". Gdzieś, przecież co zostało. Minęło trochę czasu i oto efekt poszukiwań ...



Obrazek



I fragment listu:



<span style="font-style: italic">"Wg mnie w magazynie muzealnym są:

7 sztuk rur do Meteora 1,

3 sztuki rur do Meteora 2,

2 wyglądające na kompletne zasobniki SPD 6 którymi badano systemy odzysku aparatury Meteora 2

2 fabryczne kompletne pszyśpieszacze do Meteora 2K

2 fabryczne rury przyśpieszaczy Meteora 2k

1 rozbity Meteor 3

Kompletna rakieta RP 3

Rakiety z ekspozycji wyjechały do Łeby

wg mnie 1kompletna RP 2

1szt Rasko 2

1szt Meteor 1

1szt Meteor 3"</span>



Jednym słowem METEORY są w zasięgu ręki. Myślę, Grzegorz napisze więcej.

Piotr

redokumentacja

: piątek, 26 lis 2010, 19:57
autor: kermit
Jeśli się artefakty zachowały, to trzeba je znowu zadokumentować :!:

Można by wtedy spróbować nie tylko model zrobić ale i oryginał restaurować.

Daj namiar gdzie to leży i naciskajmy, żeby to można było pomierzyć i obfotografować. Trzeba znowu zrobić całą dokumentację konstrukcyjną. Jeśli są jeszcze osiągalni ci, którzy to robili to łatwiej będzie restart wykonać.

Może Wicko Morskie :?:

Az mnie łapy swędzą, żeby wyskoczyć do Łeby

(ale mi się rymło) :D