Rakieta DW-1
Rakieta DW-1
Witam.
Jako , że silniki na karmelek jako-tako opanowałem, to przyszedł czas zaprezentować nad czym pracuję.
Model ma średnicę wewnętrzną 43 mm, zewnętrzną 46 mm, długość całkowitą 1160 mm , waży w tej chwili 463 g razem z pustym silnikiem. Silnik pomieści 220 g karmelki( sprawdzone).
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php? ... b840bac89d
Jako , że silniki na karmelek jako-tako opanowałem, to przyszedł czas zaprezentować nad czym pracuję.
Model ma średnicę wewnętrzną 43 mm, zewnętrzną 46 mm, długość całkowitą 1160 mm , waży w tej chwili 463 g razem z pustym silnikiem. Silnik pomieści 220 g karmelki( sprawdzone).
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php? ... b840bac89d
w silniku będą trzy ziarna śr 34 mm długości 50 mm kanał 10 mm, dysza 7 mm. To daje zacisk ok. 300, ale moja karmelka pali się jak na sorbitolu, czyli dość wolno. A zawiera 64 % saletry potasowej, 26% cukru i 10 % fruktozy.
Z elektroniki będzie pomiar ciśnienia i wyzwalanie systemu opadania na procku od Andżeja ( dzięki Andżej ).
A kiedy start? hmmm, chyba nie prędko, plan jest taki, żeby na sylwestra, ale czy zdążę?...
Z elektroniki będzie pomiar ciśnienia i wyzwalanie systemu opadania na procku od Andżeja ( dzięki Andżej ).
A kiedy start? hmmm, chyba nie prędko, plan jest taki, żeby na sylwestra, ale czy zdążę?...
Witam.
Potrzebuję Waszej rady, jeśli można. Rakieta już prawie gotowa jeśli chodzi o korpus, i zaczęły sie schody... Nie mam pojęcia jaką dać średnicę rurek do prowadzenia modelu na wyrzutni i jaką średnicę pręta wyrzutni. Chciałbym też obie rurki prowadzące dać przy stateczniku, to dałoby rozstaw rurek około 230 mm , czy to wystarczy? Też nie wiem jaką dać średnicę spadochronu, jak najmniejszego , ale takiego co jeszcze da szansę przeżycia modelowi przy dość twardym lądowaniu . Przewiduję zastosowanie tylko jednego spadochronu. Ja wiem, są wzory , obliczenia, ale Wasza praktyka jest nieocenionym źródłem wiedzy, a moja jest zerowa....Model ma 1160 mm długości, wagę przewiduję na 800 - 900gr , średnica 46 mm. i ma polecieć naprawdę wysoko...
Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
Pozdrawiam.
Potrzebuję Waszej rady, jeśli można. Rakieta już prawie gotowa jeśli chodzi o korpus, i zaczęły sie schody... Nie mam pojęcia jaką dać średnicę rurek do prowadzenia modelu na wyrzutni i jaką średnicę pręta wyrzutni. Chciałbym też obie rurki prowadzące dać przy stateczniku, to dałoby rozstaw rurek około 230 mm , czy to wystarczy? Też nie wiem jaką dać średnicę spadochronu, jak najmniejszego , ale takiego co jeszcze da szansę przeżycia modelowi przy dość twardym lądowaniu . Przewiduję zastosowanie tylko jednego spadochronu. Ja wiem, są wzory , obliczenia, ale Wasza praktyka jest nieocenionym źródłem wiedzy, a moja jest zerowa....Model ma 1160 mm długości, wagę przewiduję na 800 - 900gr , średnica 46 mm. i ma polecieć naprawdę wysoko...
Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
Pozdrawiam.
- KSard
- Supersonic PROFI
- Posty: 1499
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Witam
Z mojego doświadczenia wynika, że dla takiego modelu wystarczy wyrzutnia prętowa. Rurka 8 - 10 mm długości 1.5 - 1.8 m.
Twój model ma parametry zbliżone do moich modeli - np Maxi Alpha3.
Co do spadochronu - średnica czaszy 50 cm wystarczy.
Traktuj to tylko jako sugestie z mojej strony.
Życzę udanego lotu - i daj jakieś foty ze startu
Z mojego doświadczenia wynika, że dla takiego modelu wystarczy wyrzutnia prętowa. Rurka 8 - 10 mm długości 1.5 - 1.8 m.
Twój model ma parametry zbliżone do moich modeli - np Maxi Alpha3.
Co do spadochronu - średnica czaszy 50 cm wystarczy.
Traktuj to tylko jako sugestie z mojej strony.
Życzę udanego lotu - i daj jakieś foty ze startu
- robercik
- Supersonic PROFI
- Posty: 1362
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Gdynia
- Kontakt:
Cześć
Podpowiem tylko że na rurkę prowadzącą świetnie nadaje się aluminiowa obudowa od kondensatora elektrolitycznego z racji dużej sztywności i małej grubości ścianki, natomiast na wyrzutnię bardziej nadaje się rurka niż pręt.
Ponieważ jesteś jak sądzę "złotą rączką" i masz niezły warsztat
najlepiej gdy wykonasz sobie taką wyrzutnię jaką zrobił sobie <span style="font-weight: bold">Paul</span>.
Jeśli jeszcze nie wstawił to napewno wstawi foto
Jest to najlepsze rozwiązanie.
pzdr
Podpowiem tylko że na rurkę prowadzącą świetnie nadaje się aluminiowa obudowa od kondensatora elektrolitycznego z racji dużej sztywności i małej grubości ścianki, natomiast na wyrzutnię bardziej nadaje się rurka niż pręt.
Ponieważ jesteś jak sądzę "złotą rączką" i masz niezły warsztat
Jeśli jeszcze nie wstawił to napewno wstawi foto
Jest to najlepsze rozwiązanie.
pzdr
- andżej
- Supersonic PROFI
- Posty: 444
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Rumia
- Kontakt:
Mam małą sugestę, nie zrozum mnie źle ale zrobiłem symulację i mam pewne przemyślenia. Twoja rakieta powinna w zależnosci od Cx polecieć na około 1400 - 1600m i osiągnąć prawie 320m/s (przy założeniu 220g karmelka w silniku). Może to wygledac tak - dynamiczny start - rakieta znika z oczu - nie widac dymku z wyzwolenia spadochronu - kilkugodzinne poszukiwanie modelu nie wiedząc czy spadochron sie otworzył czy nie.
Na Twoim miejscu na pierwszy start zastosowałbym taką ilość paliwa by lot był na max 500m. Reszte miejsca w silniku można wykorzystać na swiecę dymną. W takim locie widać wszystko, czy układ odzysku dobrze działa i z jakim opuźnieniem, czy ładunek miotający jest odpowiedni i jak zachowuje sie rakieta (czy nie jest nadstabilna), łatwo też model odzyskać. Dostaniesz też odpowiedz czy spadochron jest odpowiedni.
Taką sprawdzoną konstrukcją można spokojnie w następnym locie atakować 1,5km
Pozdr
Na Twoim miejscu na pierwszy start zastosowałbym taką ilość paliwa by lot był na max 500m. Reszte miejsca w silniku można wykorzystać na swiecę dymną. W takim locie widać wszystko, czy układ odzysku dobrze działa i z jakim opuźnieniem, czy ładunek miotający jest odpowiedni i jak zachowuje sie rakieta (czy nie jest nadstabilna), łatwo też model odzyskać. Dostaniesz też odpowiedz czy spadochron jest odpowiedni.
Taką sprawdzoną konstrukcją można spokojnie w następnym locie atakować 1,5km
Pozdr
- robercik
- Supersonic PROFI
- Posty: 1362
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Gdynia
- Kontakt:
O to chodziło, dzięki Ksard.
Jak widać cztery rurki mocowane są do podstawy na "zawiasach" dzięki którym można w dosyć dużym zakresie regulować odległość między rurkami. Niezbędna jest też obejma która utrzymuje tę samą odległość miedzy rurkami przy wylocie z wyrzutni.
Dzięki takiemu rozwiązaniu nie trzeba psuć aerodynamiki modelu przykręcaniem do korpusu prowadnic.
pzdr
Jak widać cztery rurki mocowane są do podstawy na "zawiasach" dzięki którym można w dosyć dużym zakresie regulować odległość między rurkami. Niezbędna jest też obejma która utrzymuje tę samą odległość miedzy rurkami przy wylocie z wyrzutni.
Dzięki takiemu rozwiązaniu nie trzeba psuć aerodynamiki modelu przykręcaniem do korpusu prowadnic.
pzdr
Prorok jakiś, czy co
Normalnie czytasz mi w myślach...
Wczoraj wytoczyłem silnik na jedno ziarno paliwa, czyli 1/3 całkowitego. To do prób, oczywiście. Jeszcze jeden zrobię na dwa ziarna.
Ta wyrzutnia ładna. Ale to chyba dopiero do drugiego modelu, do tego raczej zabraknie czasu...
No a tak w ogóle do wysokich lotów będę chciał sie podłączyć do bardziej doświadczonych rakieciarzy , jeśli będzie wolno...
Wczoraj wytoczyłem silnik na jedno ziarno paliwa, czyli 1/3 całkowitego. To do prób, oczywiście. Jeszcze jeden zrobię na dwa ziarna.
Ta wyrzutnia ładna. Ale to chyba dopiero do drugiego modelu, do tego raczej zabraknie czasu...
No a tak w ogóle do wysokich lotów będę chciał sie podłączyć do bardziej doświadczonych rakieciarzy , jeśli będzie wolno...
