Rakieta RTP1, RTP2

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
Awatar użytkownika
andżej
Supersonic PROFI
Posty: 444
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Post autor: andżej »

Witam



Tak jak się spodziewałem dane z GPS są nic nie warte. Liczyłem na pomiar podczas opadania na spadochronie. Szybki start ogłupił urządzenie a lądowanie było za szybkie i układ nie zdążył poprawnie zapisać drogi. Tak to wygląda w 3D (max na 130m co jest nieprawdą)

Obrazek

Dane z rejestratora w opracowaniu.

Kilka fotek już wrzuciłem http://picasaweb.google.pl/andrzejmag



Pozdr
knod
PROFI
Posty: 27
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: 3miasto

Post autor: knod »

tu by sie przydal gps z rejestracja co najmniej 10Hz



wlasnie wzialem sie za dane z loggera;

zakladajac iz rejestracja przebiegala identycznie jak za pierwszym razem (dzielnik napiecia 1:2 na ch1) oraz na ch 4 przypiety czujnik temp. umiejscowiony na klapie (zaslyszane podczas ogledzin resztek modelu) moge wstepnie stwierdzic iż przyczyna "rozpadu" rakiety bylo oderwanie sie klapy umożliwiajacej dostep do komory z elektronika, przy predkosci 343m/s.

hipoteza ta zaklada iz cisnieniowy uklad wyzwalania spadochronow znajdowal sie w tej samej komorze co datalogger oraz iz zaprogramowany byl do wyrzucenia 1 spadochronu w przypadku rejestracji zmiany trendu a nie pojedynczej wartosci cisnienia



mam nadzieje ze niczego nie pokrecilem, jutro wrzuce wykresy to wszystko sie wyjasni :D
Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robercik »

Jedyną zmianą była częstotliwość próbkowania którą <span style="font-weight: bold">Andrzej </span> ustawił na 200Hz.



Otrzymałem właśnie film HD od od Roberta Wilińskiego, oraz sam lot podzielony na klatki. Robert świetny materiał, takiego filmu jeszcze nie było 8)

Tymczasem nie mogę wyjść z szoku.

Stawiam tezę że przyczyną zniszczenia rakiety była <span style="font-weight: bold">katastrofa lotnicza</span>. W mknącą rakietę uderzył biały ptak :o .

Normalnie jutro idę zagrać w totolotka...



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Skopiujcie zdjęcia do katalogu i przeglądajcie w kółko, wtedy widać lepiej.



Jeśli mam rację, po scałkowaniu przebiegu przyśpieszenia, otrzymamy prędkość kolizyjną niższą od 340m/s.

W symulacji nie ma mowy o przekroczeniu bariery dźwięku po 2,66s .

Chociaż silnik pracował tęgo nie miał takiego ciągu aby osiągnąć macha tak szybko.

Według danych z rejestratora, rakieta jakby rozbiła się o ścianę... Kolizja jak w mordę strzelił... :?



zmieniam ksywkę na "morderca ptaków"



pzdr
Darius
*
Posty: 24
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Zestrzelenie

Post autor: Darius »

Ja bym to raczej nazwal ' zestrzeleniem NOL. Tak wiec macie rakiete przeciwlotnicza typu ziemia-powietrze. Teraz przydalby sie jakis system naprowadzania zrobic. he he
knod
PROFI
Posty: 27
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: 3miasto

Post autor: knod »

bialy ptak?

tylko wyglada z fotek ze ptaszysko porusza sie z predkoscia hipersoniczna...

jaki jest odstep czasowy pomiedzy kolejnymi fotkami?

aparat poruszal sie w tym czasie czy mozna zaniedbac ewentualny ruch aparatu pomiedzy pierwszym a ostatnim prezentowanym ujeciem?
saper
***
Posty: 69
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: wejherowo

Cos tam rzeczywiscie

Post autor: saper »

Coś tam rzeczywiscie widać na pierwszej fotce jakby zblizało sie w strone rakiety badz tez raczej rakieta zbliza sie w strone tego czegos cos niesamowitego jezeli rzeczywiscie został trafiony ptak to rzeczywiscie przypadek jakich mało trzeba dokładniej przeanalizowac zdjecia a zdrugiej strony raczej start takiej rakiety powinien spłoszyc ptaki dookoła i moze własnie tak sie stało jeden uderzył do panicznej ucieczki prosto w rakiete ale jaja
Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1499
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: KSard »

Witam



Mało prawdopodobna hipoteza.

Gdyby rakieta uderzyła w przeszkodę, uszkodzeniu uległaby przede wszystkim głowica.

No chyba, że ptak poruszał się szybciej od rakiety i niechcący ją zestrzelił :wink:



A tak poważnie - stawiam podobnie jak KNOD, że za katastrofę odpowiedzialna jest klapka zamykająca przedział z elektroniką.

Tutaj konstruktorzy popełnili błąd - to było za słabe połączenie. Podobnie zachował się mój model Geminusa, w którym to wyrwało kawał burty podczas przedwczesnego zadziałania układu wyzwalania spadochronu.

Korpus rakiety został złamany w połowie, podczas gwałtownego wyhamowania lotu, chociaż rakiecie daleko było do osiągnięcia prędkości dźwięku.

Wydaje mi się, że tutaj również nie ma co mówić o dojściu do prędkości dźwięku. Pośrednim dowodem na to jest symulacja lotu, o której już wspomina Robercik.
Awatar użytkownika
andżej
Supersonic PROFI
Posty: 444
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Post autor: andżej »

Witam



Dla mnie teoria z ptakiem jest również mało prawdopodobna choć głowica nosi ślady uderzenia (zrobię fotki i wstawie do galerii).

Natomiast kwestię przekroczenia czy nie bariery dźwięku zostawiam wynikom pomiarów przyspieszenia z akcelerometru które obrabia Knod. W poprzednim locie RTP1 osiągneła 320m/s i żadnej klapki nie urwało a teraz nie ma klapek, stateczników i połowy korpusu.



pozdr
Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robercik »

Nie no nie rozumiemy się.

Oczywiście na oryginalnych klatkach z filmu ptaków jest na niebie więcej i w porównaniu do rakiety poruszają się wolno. Ja powycinałem z tych klatek mniejsze ujęcia tak aby rakieta wydawała się nieruchoma.

Obstaję przy swoim, do pobrania gif animowany:

Obrazek

Rakieta walnęła ptaka głowicą co spowodowało jej oderwanie. Może <span style="font-weight: bold">Andrzejek</span> wstawi fotę głowicy po odnalezieniu.



Wieczorem przytnę zdjęcia tak aby akcja rozgrywała się z punktu widzenia ptaka.



pzdr
Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1499
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: KSard »

Podobne efekty obserwowałem często na filmach ze startów naszych modeli.

Odpowiedzialne za to są małe muszki poruszające się przed obiektywem kamery. Pamiętam, ze parę lat temu na forum Pirotechnicznym był omawiany podobny przypadek.

Ja nie mam złudzeń - wg mnie, to nie był ptak.

Co do prędkości, przy której miało miejsce zniszczenie rakiety nie wypowiem się i poczekam na wyniki z aparatury pokładowej.

Ludzkie zmysły są zawodne, tym bardziej zawodne, że przecież nie widziałem tego na żywo. :D

A jak są zawodne, przekonaliśmy się z Paulem podczas pierwszego lotu Hipersonala. Na oko wydawało się, że rakieta wznosiła się z bardzo dużą prędkością. Nawet w stosunku do tych oglądanych kilkudziesięciu startów podczas spotkania w Niemczech. Rozczarowanie przyszło, kiedy odczytaliśmy wyniki z SALTA - to było zaledwie 1/3 prędkości dźwięku.

Ale ... teoria pokazała, że tak właśnie miało być.

No cóż - zbliżyć się do 1M, to jeszcze nie to samo co go przekroczyć.

Teraz na podstawie Waszych prób widzimy, że nie będzie łatwo.

Łatwiej jest zbudować silnik, niż model zdolny do lotu z prędkością naddźwiękową.

Jesteście chyba blisko osiągnięcia tej prędkości, ale Hipersonal nie powiedział jeszcze ostatniego słowa :wink:
ODPOWIEDZ