Rakieta RTP1, RTP2

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robercik »

Cześć

Właśnie otrzymaliśmy potwierdzenie zarezerwowania przestrzeni powietrznej do pułapu FL125.

W żargonie lotniczym oznacza to że lot odbywa się na wysokości 12500 stóp.

Po przeliczeniu 1stopa = 0,3048m mamy rezerwację do poziomu <span style="font-weight: bold">3810m</span>.



Przygotowania idą pełną parą. Andrzejek zamontował już bardzo czuły termistor do pomiaru temperatury.

GPS z datalogerem przetestowany.

Nowy odchudzony korek do silnika prawie gotowy.

Ostateczny montaż i uzbrajanie odzysków w sobotę.



Mamy już odpowiednią antenę kierunkową pracującą na 430MHz.

Właściwie kłopoty są już tylko z oprogramowaniem :evil:"0" /> radionamiaru, walczymy ...



pzdr
saper
***
Posty: 69
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: wejherowo

Post autor: saper »

Witaj mysle ze mam chyba z Wejherowa dosc blisko czy mozna dowiedziec sie gdzie dokladnie nastapi próba która planujecie na 20 albo 27 jak to nie problem to prosze o odpowiedz a napewno tam przybede
saper
***
Posty: 69
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: wejherowo

Post autor: saper »

Znaczy to ze start 20 w niedziele w samo południe czy tak ?
Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robercik »

Cześć

Przygotowania zakończone. Znamy już masę rakiety gotowej do startu, przedstawiam więc symulację:



Obrazek



Jak widać szału nie ma. Lot naddźwiękowy najwyżej przez 2s, raczej trudno będzie coś zaobserwować. Zobaczymy w południe :wink:



pzdr
placydo
PROFI
Posty: 712
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kielce

Post autor: placydo »

Tak Ci sie tylko wydaje, ze szału nie ma :wink:

Prosilbym o jak najszybszy upload filmow ze start.

No i oczywiscie hmm powodzenia!
saper
***
Posty: 69
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: wejherowo

Bedzie napewno na co.....

Post autor: saper »

Panowie co tu dużo ukrywać napewno bedzie na co popatrzeć z doswiadczenia wiem ze takie momenty napedzaja straszne ilosci adrenaliny krótko mówiąc panowie POWODZENIA
Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robercik »

Cześć

Faktycznie adrenalina jeszcze z nas nie zeszła :D

Powiem tyle - dupa zbita :!:

Po raz pierwszy nie wytrzymał korpus rakiety.

Po przekroczeniu prędkości dźwięku rakieta rozpadła się na kawałki.

Silnik zadziałał bez zarzutu i spadł kilkaset metrów dalej w polu z resztkami korpusu.

Powyrywane stateczniki, resztki korpusu, papieru i laminatu opadały na ziemię jak konfetti.

Elektronika, kamera i silnik zostały odnalezione za co serdecznie dziękujemy obserwatorom eksperymentu.

Dysponuję już pierwszymi materiałami:



Obrazek



http://rakiety.pomorze.pl/filmy/V106.OSZ.short.avi



Według filmu OSZ udar nastąpił po 2,66s od startu, według filmu Andrzejka widać obłok po 3s od startu.

Spływają materiały, wkrótce nowe informacje.



pzdr
Pigła

.

Post autor: Pigła »

.
Ostatnio zmieniony czwartek, 31 paź 2024, 13:14 przez Pigła, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
malyro
PROFI
Posty: 166
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków

Post autor: malyro »

Witam !

Pierwsze myśliwce też się rozpadały przy przekraczaniu bariery dzwięku a dzisiaj jak śmigają :D .Wszystko na dobrej drodze - nikt nie mówił że będzie lekko hehe.Dacie rade -Krakowa też nie od razu zbudowali.Trzymam kciuki i czekam na więcej...

P.s zajefajne efekty dźwiękowe towarzyszyły lotowi.
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 937
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul »

Witam,

Dolaczam sie do wypowiedzi moich przedmowcow i powiem tylko: SZKODA,ZE SIE NIE UDALO !!! Z pewnoscia mieli bysmy pare cennych informacji odnosnie zachowania sie samej elektroniki jak rowniez konstrukcji (o ile to nie bylo tajemnica konstruktorow :wink: ) samej rakiety. Eksperyment sie nie powiodl, ale ambicje pozostaly i to jest wlasnie to,co robi modelarstwo rakietowe tak bardzo interesujace.

Teraz nasuwaja sie pytania: Gdzie zostal popelniony blad ? Co zostalo przeoczone?

Mysle, ze za pare dni dowiemy sie czegos wiecej.



Pozdrawiam

Paul
ODPOWIEDZ