Mam małe pytanie. Otóż chciałbym się dowiedzieć czy rezystory standardowe 1/4W o oporze między 1 a 5 Ohm (1R, 2.2R, 3.3R, 5R) beda w stanie zapalić proch czarny w ładunku miotajacym po podłączeniu do baterii 9V, chodzi tez o to aby zwłoka w zapalaniu była jak najmniejsza. Pytam gdyż mógłbym sobie kupić dość sporo tych oporników ale nie chciałbym zeby był to niepotrzebny zakup .
powiedzmy ze weźmiemy opornik 10 ohm podłączymy do niego bateryjkę 9V w obwodzie popłynie nam prąd prawie 1A czyli na oporniku wydzieli się prawie 10W mocy, który moze wypocić 0,25W czyli rozgrzeje sie do czerwoności spróbuj dotknąć go językiem zobaczysz ze przetwornica nie jest potrzebna;]
luk nie ma sensu brać az takich małych oporności bo musisz wiedzieć ze taka bateria tez ma skończona wydajność i nie wiem czym to będziesz sterował?? tranzystorem tez nie moze za dużo prądu przewodzić tak ze taki opornik pomiędzy 10 a 100 ohm będzie w sam raz dobrym sposobem jeszcze jako zapalnika czarnego prochu sa włókna wełny stalowej chyba tak to się nazywa do kupienia w każdym budowlanym (wygląda jak druciak) bierzmy kilka takich i zapalnik jak się patrzy wystarczy dwa druciki dokrecic do kilku włókien
Chciałem zastosować te oporniki jako zapalnik w tajmerze Jaskiniowca. Sam do mojej ostatniej rakiety jako zapalnik do silnika użyłem opornika 220Ohm podłączonego do napięcia 45V. Zapalnik spisał sie wysmienicie tyle że zwłoka wyniosła ok.5 sekund. Co do wełny stalowej to używałem jej do tej pory z jako takim powodzeniem, jednak miała kiepską tendencje to urywania sie czy tez pękania przez co nie dawała mi gwarancji działąnia. A opornik taki jest powiedzmy w 99,9% powtarzalny wiec i dość niezawodny dlatego chciałem iść tą drogą .
Domowej roboty to można sobie stosować "na ziemi" gdzie możesz użyć większego akumulatora czy baterii a nie na pokładzie rakiety.Pewnie że można się uprzeć i zastosować jakieś specjalne ogniwa np.Litowe czy też przetwornice z kondensatorem itp.ale będzie to rozwiązanie droższe i bardziej skomplikowane.
Ciekawie to brzmi z tym napięciem 0,5V na odpalenie. Może te zapalniki zadziałają z kondensatorów np 100uF? Zmniejszyło by to rozmiary i masę niektórych układów wyzwalania spadochronu. Trza to będzie sprawdzić.