Na pewno wata nitro jest najlepsza do tych celów. Sam stosowałem (otrzymałem niewielką ilość w prezencie) i widziałem u naszych kolegów z Niemiec - wszyscy na tym bazują. Hipersonal Paula także miał ładunek miotający z nitrowaty.
Na co dzień używam nitrocelulozy lakierniczej - także się sprawdza.
Nitroceluloza (NC) wytwarza więcej moli gazu z takiej samej masy niż PCz. Co do temperatury to nie wiem, ale produktami rozkładu wybuchowego NC dobrej jakości są w 100% gazu w przeciwieństwie do produktów spalania prochu. A należy pamiętać, że gazy znacznie gorzej oddają ciepło niż ciała stałe i ciecze które się tworzą w dużej ilości przy spalaniu prochu.
Nie żebym robił coś takiego, ale w sieci znajdziesz kilka stron poświęconych nitrowaniu bawełny Banalnie proste a skuteczne. W przeciwieństwie do p.cz kadłub pozostaje czyściutki, a i spadochron trudniej sfajczyć jak to się czasem zdarza przy stosowaniu p.cz
To jets proste trzeba do tego kwas siarkowy i kwas azotowy wymiszany w odpowiedniej proporcji potem zanużyć w tym watę (zwykłą watę taką można kupić w każdej aptece). tu masz dokłany opis
Odmierzamy 25 ml kwasu azotowego i wlewamy do pojemnika szklanego. Następnie odmierzamy 40 ml kwasu siarkowego i powoli wlewamy po ściankach pojemnika z kwasem azotowym. Przy tej operacji wydziela się dużo ciepła ,dlatego najlepiej jest umieścić naszą substancję w kuwecie z zimną wodą. Po ok. 10 minutach jak nam to wszystko ostygnie zanurzamy trochę waty i przykrywamy pojemnik. Całość pozostawiamy na ok 25 minut. Następnie wyjmujemy watę i płukamy w roztworze wody i sody oczyszczonej, a po chwili przemywamy dużą ilością wody, pozostawiamy do wysuszenia, przechowujemy w suchym miejscu i z dala od ognia.
Pewna poprawka. Prawidłowo nitrowanie (a właściwie estrowanie) powinno przebiegać w niskiej temperaturze. Najlepiej zamieścić michę z mieszaniną nitrującą, do innej michy z lodem. Rzecz w tym, że równocześnie z estryfikacja przebiega proces sulfonowania. Na szczęście w niskiej temperaturze proces estryfikacji jest procesem szybszym niz sulfonowanie. Tak więc, skład mieszanki kwasów dobry, tylko potem schłodzić to w okolice zera i dopiero moczyć watę. BARDZO WAŻNE jest, by wata była bawełniana a nie wiskozowa.
ewentualnie zamiast kw azotowego mozne zastosowac saletre potasowa. w takim przypadku 50ml kwasu siarkowego 98% na 50g saletry. wazne uwagi: caly proces wykonujemy pod wyciagiem lub na swierzym powietrzu i nie mozna dopuscic do przegrzania sie mieszaniny (pow. 70*C), najlepsza tem to cos ok 15*C, nitroceluloze najlepiej przetrzymywac mokra bo jesli nie zobojetnilismy za dobrze kwasow to moze dojsc do samozaplonu. wszystkie uwagi tycza sie obu przypadkow.
Pozdrawiam wszystkich, jako ze jest to mj 1 post na forum. temat troche ucichl, chcialbym zadac pytanie : gdzie mozna kupic kwas siarkowy 98% i czy sposob z saletra jest dobry?