Mini-komputerek

Aparatura pokładowa, układy pomiarowe i wykonawcze.
Gandziorz
**
Posty: 40
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Gandziorz »

<span style="font-weight: bold">stratus</span> a może wspólnie byśmy coś utworzyli?

Takie wspólne przedsięwzięcie.



Bo myślimy o podobnych układach ale różnie skonstruowanych.
milimetr65
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 109
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: lublin

Post autor: milimetr65 »

Panowie do przodu wszystkim się to przydz !!!!!
stratus
*
Posty: 17
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: stratus »

Super! Chętnie pomogę:D

Proponuję, żeby najpierw Użytkownicy forum wypowiedzieli się czego oczekują od takiego układu. Pozwoli to później stworzyć jeden albo warianty tego układu dopasowane do różnych rakiet.
Gandziorz
**
Posty: 40
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Gandziorz »

Wiesz trzeba ostudzić entuzjazm trochę.

Stworzenie układu to nie aż takie wyzwanie, problem napisać odpowiedni program pod to. Ja będę walczył z C bo miałem kiedyś z nim styczność, a bardzo bardzo dużo pisałem w php itp.



Mi się wydaję (tylko!) że podstawą będzie cena.

Na początek starczy zapis wysokości i temperatury do pamięci eeprom w postaci *.txt, obsługa lcd, ewentualnie dać kmz10 i tyle na początek.

I tak to już dużo, bo trzeba to ogarnąć wszystko a to zajmie trochę czasu.



Ja ostatnio zakuwam Google i elektrodę.

Im więcej wiem tym bardziej uświadamiam sobie jak trudno to wszystko zgrać/ogarnąć.
stratus
*
Posty: 17
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: stratus »

Masz już schemat i wiedze więc jak na razie ograniczę się do paru uwag i podpowiedzi :)

1. Układy typu DS18B20 są wygodne, ale moim zdaniem w rakietach lepiej użyć znacznie szybszych i mniejszych termistorów NTC. Ogólnie mówiąc im mniejsze (szybsze) tym lepsze.

2. Układ MAX232 i klawiaturę najlepiej wyrzucić do oddzielnego układu (coś w stylu stacji dokującej). Uda się w ten sposób zaoszczędzić pare gram i sporo miejsca.

3. Zamiast 7805 lepiej daj 78L05 zajmuje mniej miejsca poza tym wystarczy raczej 100mA.



A teraz do tego czego (jeszcze) nie ma:

1. Zamiast KMZ10 chyba lepiej dać KMZ51. Układ <span style="font-weight: bold">Jaskiniowca</span> UWS2 z okrojoną częścią wykonawczą i testu podłączony pod uC powinien sprawdzić się doskonale. Pozwoli to na automatyczny test i kalibrację układu.

2. W programie przydałby się opcja automatycznego testu przed startem. Mam na myśli kalibrację UWS2, testy zapalników, zerowanie ciśnienia, kalibracja temperatury i poziom naładowania baterii.

3. EEPROM najlepiej będzie oddzielić od reszty układu i dodatkowo zabezpieczyć. W przypadku nie otworzenia się spadochronu będzie można przynajmniej odzyskać dane z lotu (lepsze to niż nic).



To by było na tyle. W miarę możliwości będę próbował pomagać przy projekcie.

Pozdrawiam
Gandziorz
**
Posty: 40
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Gandziorz »

Oj trochę mnie nie było i projekt na razie został w fazie tworzenia.

Powodem zastopowaniu prac jest nie wiedza. W dalszym ciągu wchłaniam wiedzę na mikrokontrolerami z serii PIC i pamięci EEPROM więc na dzień dzisiejszy ogarnięcie tego wszystkiego jest dla mnie niebotycznie trudne do wykonania.



Mam nadzieję że jak się doszkolę dam radę taki projekt zrealizować.
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 937
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul »

Witam,

Nie wiem, czy wy wiecie :wink: , ale w Krakowie jest firma, ktora robi wspaniale rzeczy dla modelarstwa rakietowego !!!

http://www.adrel.com.pl/

Oraz instrukcja obslugi:

http://www.mlik.pl/forum/download/file. ... eb265c0312

Wada tego urzadzenia jest to, ze nie ma opcji do wyrzucania spadochronu, ale wysokosc mozna mierzyc. Czyz to nie jest wspaniala wiadomosc !!!!!



Paul
KYK
**
Posty: 59
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: KYK »

Tylko ciekawe ile to kosztuje :roll:
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec »

Ale numer, komputerek pokładowy (bo altimetr + pomiar przyspieszenia) o masie 1.3 g. To już elektronika nawet do modeli wyczynowych na niezbyt silnych, fabrycznych silniczkach w.g FAI.
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 937
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul »

Tak, to jest wlasnie elektronika ktora zostala zrobiona z mysla o sportowcach. Oczywiscie nic nie stoi na przeszkodzie, by ja stosowac i w naszych rakietach. Moze w przyszlym roku, zamiast konkursu na dlugotrwalosc lotu zrobic konkurs na wysokosc lotu :wink: . Uchronilo by to nie jeden model przed strata, gdyz w tym wypadku mozna stosowac duzo mniejsze spadochrony, czy nawet tylko tasme hamujaca.



Paul
ODPOWIEDZ