Gabriela-2

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1499
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Gabriela-2

Post autor: KSard »

Witam



Rakieta GABRIELA-2, to następczyni rakiety Gabriela -1, którą wykorzystaliśmy w ubiegłym roku do wspólnego projektu w ramach RoXaN Group, celem którego było wyniesienie na pokładzie aparatu fotograficznego.



Tym razem model zabrał na pokład aparat filmowy kolegi Jaskiniowca.

Jest to model jednostopniowy.



* Średnica korpusu 100 m, wysokość rakiety 1100 mm ( w zależności od wersji)

* Masa startowa, to około 3 do 3,5 kg.

* Silnik napędowy klasy I DEV-400 mojej konstrukcji zawiera paliwo żywiczne ZPM o masie 400 g

Rakieta startuje z wyrzutni szynowej (2m)



Obrazek

* System odzyskiwania oparty na Uniwersalnym Układzie Wyzwalania Spadochronu (UWS-1) konstrukcji Jaskiniowca.



Obrazek



Model wykonany jest z dwóch rur PCV o średnicy zewnętrznej 100 mm (kształtki wentylacyjne). Łoże silnika papierowe. Stateczniki wykonane z płytek z kompozytu szklano-epoksydowego o grubości 1 mm. Część silnikowa została wzmocniona pianką poliuretanową.



Głowica paraboliczna z tworzywa sztucznego (polistyren) wzmocniona włóknem szklanym i żywicą poliestrową.



Kamera znajduje się w górnej części rakiety, bezpośrednio pod głowicą.

Obrazek



Dzięki zastosowaniu pryzmatu, możliwe jest filmowanie ziemi bezpośrednio pod rakietą. Uruchamianie kamery odbywa się ręcznie bezpośrednio przed startem.



Obrazek



14-12-2008 zaliczyłem udany start Gabrieli. Wszystko udało się w 100%.

Rakieta mimo silnego wiatru, bardzo stabilnie wzbiła się w powietrze, kręcąc film z pokładu.



Tutaj:

http://www.ksard.pl/filmy/14122008/Gabriela_3l_m.avi

Film z pokładu -> http://www.ksard.pl/filmy/14122008/Gabriela2osz.avi



Jeśli ktoś ma pytania, chętnie odpowiem.
Awatar użytkownika
andżej
Supersonic PROFI
Posty: 444
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Post autor: andżej »

Czy stateczniki były z płytek do obwodów drukowanych?

Jaka jest technika mocowania i pozycjonowania stateczników owocująca taką stabilnościa lotu :D



pozdr
Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1499
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: KSard »

Stateczniki wykonałem z płytek do obwodów drukowanych o grubości 1 mm zakupionych na Allegro.

Korpus modelu to rura PCV, do której jak wiadomo trudno cokolwiek przymocować.

Stateczniki tak naprawdę porządnie przymocowane są do łoża silnika za pomocą żywicy epoksydowej i tkaniny szklanej. Całość wsunięta jest do korpusu z PCV. Lotki połączyłem dodatkowo z korpusem za pomocą kleju nanoszonego z pistoletu. Ku mojemu zdziwieniu spoina jest dość wytrzymała i dodatkowo wzmacnia całe połączenie. W przestrzeń pomiędzy łoże a korpus wprowadziłem piankę poliuretanową. Usztywniło to doskonale korpus rakiety.

Przy ustawieniu stateczników nie stosowałem żadnych wyszukanych metod.

Posłużyłem się szablonem tekturowym z wyciętymi odpowiednio szczelinami i to wszystko :)

Gdzieś widziałem, jak modelarze z USA do ustawiani stateczników w dużych rakietach (HPR) stosują poziomicę laserową. Może do tego kiedyś i my dojdziemy - mówię tutaj o dużych modelach a nie poziomicy. :D
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Gabriela-2

Post autor: jaskiniowiec »

Drobne sprostowanie. To Układ Wyzwalania Spadochronu (UWS1), a Nie Uniwersalny Układ Wyzwalania padochronu, bo UUWS2 jest na 2 zapalniki z tajmerem na drugi zapalnik. Ten układ tutaj to UWS1 na jeden zapalnik.
Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1499
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Gabriela-2

Post autor: KSard »

Przepraszam, faktycznie mój błąd. Przy okazji powiem, że tym razem wszystkie układy spisały się wspaniale. Bez nich nie byłoby tak udanej imprezy :)



Już trochę "przyzwyczailiśmy się" do tych układów, a przecież jeszcze nie tak dawno borykaliśmy się z problemami związanymi z odzyskiem naszych modeli.

Twoje UWS i UUWS 'y Andrzejku rozwiązały je całkowicie.

Teraz nie wyobrażam sobie puszczanie rakiet bez nich.

Wiem, że szykuje się kolejna rewolucja w tym temacie - układy ciśnieniowe.

Pierwszy krok zrobił Jaskiniowiec parę lat temu, ale nie postawił przysłowiowej kropki nad "i", gdyż układ nie zaliczył żadnego lotu. Natomiast nasi koledzy z nad morza dokonali tego nie tak dawno w spektakularnym locie rakiety STRIEŁA.



Niech żyją elektronicy ! :D
ODPOWIEDZ