Cześć
Do sukcesów ANIHILACJI jeszce daleka droga

Ale faktycznie, choć na srebrną taśmę, to model ciągle lata.
W pierwszym locie na dobrym paliwku, jakieś fatum załatwiło wszystkie kamery - ładowana przez noc kamera Andżeja wyłączyła się po kilku sekundach, przygotowana kamera pokładowa przestała dawać naki życia, zaś tryb auto w mojej kmerze od dawna prześwietlał materiał, i film nagrał się prześwietlony.
W drugim locie wszystko poszło idealnie, jak rzadko się zdarza

nawet moja kamera w trybie "sport" zarejestrowała znośny materiał.
Cały czas czekamy na zapłacone od dawna przetworniki ciśnienia, płytki aż parują żeby je zmontować, ale dostawca ciągle przekłada terminy dostawy czujników.
Myślę że Arecorder w końcy stanie się dostępny, ale to zależy od dostawcy komponentów.
W krótce loty testowe modelu Rekonesansa, też na silnkach PTR400, mam nadzieję że około 4 kg model fi 80mm przekroczy 400 m wysokości i rozwinie na czas spadochron.
pzdr