Nieznany człowiek i jego pierwszy SR

czyli zaczynamy zabawę!
Adam
Supersonic PROFI
Posty: 395
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Adam »

Witam!

Ponownie.

Za tamtą wpadkę nie wiń karmelka tylko wbijanie drutu w korek. Karmelek też może się zapalić przy grzaniu ale jak nie zostawisz go "samopas" to będzie grzeczny. Spróbuj na małej ilości i z dodatkiem trochę wody.

Co do proporcji objętościowych prochu to nie takie proste, zależą od ciężaru nasypowego składników a te są zmienne. Niestety, zakup wagi jest nie do pominięcia. Na allegro są różne niedrogo. Uprzedzam jednak, proch czarny nie jest tak prostą mieszaniną jak się może wydawać; jest takie powiedzenie, że zmieszanie składników nie daje jeszcze prochu, to dość skomplikowana technologia.

Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
PINOT
PROFI
Posty: 352
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: PINOT »

Popieram Adama. Jeśli chcesz robić paliwa rakietowe MUSISZ mieć dokładną wagę. Petarda na pcz. może rąbnąć tak lub siak, nieależnie od proporcji będziesz zadowolony. Jednak silnik na prochu czarnym musi działać w sposób stabilny i powtarzalny. Jeśli nie będziesz miał stabilnego składu, jak dobierzesz średnicę dyszy itp.?
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec »

Poszukaj takich substancji jak: glukoza, sorbitol, ewentualnie fruktoza. Są to substancje, na których o niebo łatwiej i bezpieczniej zrobić karmelek. Trzeba tylko mieć jeszcze kuchenkę elektryczną lub...żelazko.
Unknownman
*
Posty: 28
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31

Post autor: Unknownman »

dzięki za pomoc wagę już mam spróbuje poszukać tego co podał jaskiniowiec :) a co do wypadku to nie winie karmelka ale jakoś tak nie mogę... pewnie jak dzisiaj zrobię to już będzie wszystko ok (chyba)
Paweł
******
Posty: 192
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Paweł »

No niestety rzeczywistość jest mniej optymistyczna. Ważne jest tu żeby grzać na kuchence elektrycznej a nie gazowej.



Co do innych cukrów (i podobnych) zaproponowanych przez Jaskiniowca, to ja polecam kompozycję sacharoza - glukoza (1:1 lub więcej glukozy), do małych ilości jest świetna. No albo KNŻP :wink: tu nie ma żadnego ogrzewania.
Unknownman
*
Posty: 28
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31

Post autor: Unknownman »

a od czego to skrót ?
texwillerxxx
***
Posty: 75
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: texwillerxxx »

jezeli sie nie myle to saletrowo potasowe paliwo na zywicy poliestrowej
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec »

KN kalium nitrate czyli saletra potasowa

ŻP żywica poliestrowa, ale lepsza tu jest żywica epoksydowa.



Moim zdaniem jak nie masz praktyki z silnikami, to lepsze jednak karmelki. Przez to że się szybciej palą, łatwiej zrobić silnik. Jeśli jednak obawiasz się karmelek, to można zrobić paliwko na epoksydówce, ale trzeba będzie zwiększyć zacisk.
Unknownman
*
Posty: 28
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31

Post autor: Unknownman »

zobiłem sobie silniczek na karmel i to co mnie zdziwiło to czas pracy było tylko tszszszsz i tyle ja wiem moze 1 sek :) a narazie nie będę kombinował z innymi paliwami :) mam jeszcze pytanie do karmelki węglowej w jakim etapie dodawać węgla od razu czy jak zacznie sie karmelizować czy morze jeszcze inaczej ?
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec »

AAA po co Ci węgiel? Jak chcesz przyspieszyć paliwo dodaj tlenku żelaza
ODPOWIEDZ