Nieznany człowiek i jego pierwszy SR
Witam!
Ponownie.
Za tamtą wpadkę nie wiń karmelka tylko wbijanie drutu w korek. Karmelek też może się zapalić przy grzaniu ale jak nie zostawisz go "samopas" to będzie grzeczny. Spróbuj na małej ilości i z dodatkiem trochę wody.
Co do proporcji objętościowych prochu to nie takie proste, zależą od ciężaru nasypowego składników a te są zmienne. Niestety, zakup wagi jest nie do pominięcia. Na allegro są różne niedrogo. Uprzedzam jednak, proch czarny nie jest tak prostą mieszaniną jak się może wydawać; jest takie powiedzenie, że zmieszanie składników nie daje jeszcze prochu, to dość skomplikowana technologia.
Pozdrawiam!
Ponownie.
Za tamtą wpadkę nie wiń karmelka tylko wbijanie drutu w korek. Karmelek też może się zapalić przy grzaniu ale jak nie zostawisz go "samopas" to będzie grzeczny. Spróbuj na małej ilości i z dodatkiem trochę wody.
Co do proporcji objętościowych prochu to nie takie proste, zależą od ciężaru nasypowego składników a te są zmienne. Niestety, zakup wagi jest nie do pominięcia. Na allegro są różne niedrogo. Uprzedzam jednak, proch czarny nie jest tak prostą mieszaniną jak się może wydawać; jest takie powiedzenie, że zmieszanie składników nie daje jeszcze prochu, to dość skomplikowana technologia.
Pozdrawiam!
Popieram Adama. Jeśli chcesz robić paliwa rakietowe MUSISZ mieć dokładną wagę. Petarda na pcz. może rąbnąć tak lub siak, nieależnie od proporcji będziesz zadowolony. Jednak silnik na prochu czarnym musi działać w sposób stabilny i powtarzalny. Jeśli nie będziesz miał stabilnego składu, jak dobierzesz średnicę dyszy itp.?
- jaskiniowiec
- Administrator
- Posty: 2379
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
-
Unknownman
- *
- Posty: 28
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
No niestety rzeczywistość jest mniej optymistyczna. Ważne jest tu żeby grzać na kuchence elektrycznej a nie gazowej.
Co do innych cukrów (i podobnych) zaproponowanych przez Jaskiniowca, to ja polecam kompozycję sacharoza - glukoza (1:1 lub więcej glukozy), do małych ilości jest świetna. No albo KNŻP
tu nie ma żadnego ogrzewania.
Co do innych cukrów (i podobnych) zaproponowanych przez Jaskiniowca, to ja polecam kompozycję sacharoza - glukoza (1:1 lub więcej glukozy), do małych ilości jest świetna. No albo KNŻP
-
texwillerxxx
- ***
- Posty: 75
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
- Lokalizacja: Gdańsk
- jaskiniowiec
- Administrator
- Posty: 2379
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
KN kalium nitrate czyli saletra potasowa
ŻP żywica poliestrowa, ale lepsza tu jest żywica epoksydowa.
Moim zdaniem jak nie masz praktyki z silnikami, to lepsze jednak karmelki. Przez to że się szybciej palą, łatwiej zrobić silnik. Jeśli jednak obawiasz się karmelek, to można zrobić paliwko na epoksydówce, ale trzeba będzie zwiększyć zacisk.
ŻP żywica poliestrowa, ale lepsza tu jest żywica epoksydowa.
Moim zdaniem jak nie masz praktyki z silnikami, to lepsze jednak karmelki. Przez to że się szybciej palą, łatwiej zrobić silnik. Jeśli jednak obawiasz się karmelek, to można zrobić paliwko na epoksydówce, ale trzeba będzie zwiększyć zacisk.
-
Unknownman
- *
- Posty: 28
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
zobiłem sobie silniczek na karmel i to co mnie zdziwiło to czas pracy było tylko tszszszsz i tyle ja wiem moze 1 sek
a narazie nie będę kombinował z innymi paliwami
mam jeszcze pytanie do karmelki węglowej w jakim etapie dodawać węgla od razu czy jak zacznie sie karmelizować czy morze jeszcze inaczej ?
- jaskiniowiec
- Administrator
- Posty: 2379
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt: