Strona 1 z 3

Rakiety Meteor - Ocalić od zapomnienia

: wtorek, 9 lis 2010, 22:09
autor: mauzer
Powołując się na paragraf 9 Statutu Polskiego Towarzystwa Rakietowego a zwłaszcza na punkt 1, oraz 9 owego paragrafu w których mowa o wspieraniu kultury materialnej RP związanej z projektowaniem, wykonywaniem i użytkowaniem statków powietrznych o napędzie rakietowym, oraz utrwalaniu i ochronie polskiej, amatorskiej i zawodowej, doświadczalnej myśli technicznej oraz technologii kosmicznej, proszę o wsparcie członków Polskiego Towarzystwa Rakietowego, podczas prac związanych z projektem "Ocalić od zapomnienia".

Projekt ów ma na celu przybliżenie programu rakiet meteorologicznych Meteor, oraz sylwetki głównego konstruktora oraz koordynatora projektu Prof. Jacka Walczewskiego.

Pomysł zrodził się podczas rozmów i dyskusji na tematy związane z historią polskiego rakietnictwa, z których to wynikało iż w świadomości Polaków ta chlubna karta historii polskiej myśli technicznej w zasadzie nie istnieje. Jeśli podzielić społeczeństwo na trzy grupy: grupę ogółu społeczeństwa, grupę pasjonatów nauk związanych z astronautyką, oraz grupę związaną z techniką rakietową, odpowiednio, pierwszej grupie temat ten jest nieznany, zaskakujący jest fakt że niewielu pasjonatów nauk kosmicznych zdaje sobie sprawę z tego iż jesienią 1970 roku udało się nam pokonać umowną granicę kosmosu, w końcu trzecia grupa ową wiedzę posiada, ale dość często myli fakty.

A są to fakty znamienite które uczyniły z Nas kraj, który jako piąty przekroczył granicę kosmosu, oraz gdyby nie pewne układy geopolityczne mógłby dziś liczyć się w stawce krajów których gospodarki czerpią profity z programów eksploracji przestrzeni. (Na poparcie tezy mogę dodać iż Indie które w owym czasie były w tyle za nami, radziły się w sprawach konstrukcji prof. Walczewskiego i jego zespołu, a dziś mają swój prężnie działający program kosmiczny, dane na rok 2008 podawały budżet 1, 3 mld USD) Ponadto Vikram Sarabhai ojciec indyjskiego programu kosmicznego dziś jest uważany za wizjonera nauki, jak i za bohatera narodowego, a o naszym wizjonerze ( plany budowy rakiety satelitarnej) nikt nic nie wie.) Co jest krzywdzące i niesprawiedliwe!

By odwrócić ten stan rzeczy potrzeba postawić na edukację tych grup społecznych które w przyszłości mogłyby podjąć starania na rzecz uwydatnienia owej zapomnianej karty naszej wspólnej historii.

Do czasu jaki upłynął od naszego wspólnego spotkania z 20 lutego br. do dnia w którym piszę ów tekst poczyniłem wraz z mArP 'owskiej stronie http://www. Czekam na pomysły i sugestie jak jeszcze można ową wiedzę upowszechnić.



Mam nadzieję że udało Wam się przebrnąć przez cały tekst, jeśli mielibyście pytania, pomysły, sugestie w tym temacie, proszę o wypowiedzi w wątku na forum.



Na zakończenie dodam, że dotychczas zyskaliśmy u profesora Walczewskiego ogromną przychylność, zaufanie oraz szacunek za nasze działania w propagowaniu tematyki Meteora, wszak w końcu spotkał ludzi którzy rozumieją wagę jego szczytnych działań oraz dokonań, których efekty formalnie giną gdzieś w archiwach.



Razem damy radę :)



Z pozdrowieniami, Mauzer

Re: Rakiety Meteor - Ocalić od zapomnienia

: sobota, 13 lis 2010, 16:05
autor: PIOTR
Widzę że nikt w temacie się nie odzywa. Zastanawiałem się kilka dni i przyznaję Ci rację. Jedynym słabym punktem jest zakres działań - przerasta nas 100 krotnie. PTR może być jedynie spiritus movens zakrojonej na duża skalę akcji. Zebranie i usystematyzowanie archiwaliów pozostawiłbym muzeom: lotnictwa lub techniki.

Przedstawiłeś spójną i słuszną koncepcję. Praktycznie innej drogi nie ma: przypomnieć, utrwalić i powtórzyć program Meteorów obecnie. Musimy jednak zdecydować w jakim zakresie możemy wziąć udział.[/img]

: sobota, 13 lis 2010, 16:29
autor: kermit
już się zaczęło

Rafał namierzył gościa na salonie 24 i w jego blogu jest opisane jak powstawały meteory

: sobota, 13 lis 2010, 18:55
autor: rafciodz
Witam

Żeby cokolwiek z tego ruszyć, potrzebna jest dokumentacja ( kopia, oficjalne notatki ), biografia profesora, jego pozwolenie, świadkowie, relacje itd... ( przynajmniej wgląd i możliwość kopiowania )

Wtedy bazując na takich materiałach można pisać i do zaprzyjaźnionych organizacji, władz, poprawiać/uzupełniać Wikipedię. Przygotować prezentację i brać udział w imprezach...

Skromny początek to Festiwal Meteora - bardziej jako zamknięta impreza modelarzy z PTR była testem, który jak wiemy ledwie zaliczyliśmy i jak na razie nie zanosi się na większy rozmach. Żeby było coś więcej to już teraz ( o ile już nie jest za późno ) trzeba to zacząć organizować.

Pewne artykuły są dostępne ( polityka, teraz ten bloger z salon24 - link w luźnych pogawędkach ) ale te materiały wymagają po pierwsze zebrania i usystematyzowania, po drugie potwierdzenia i pozwolenia na wykorzystanie... Pewnie jeszcze wielu innych rzeczy, o których ja nie mam pojęcia.

Na razie w sprawach bieżących mamy zaległości i dopóki nie zgłosi się ochotnik/-cy to rzecz jest poza naszym zasięgiem.



Doraźną pomocą służę bardzo chętnie. Zalegam z innymi rzeczami ale tego na razie nie przeskoczę i muszę czekać.



Pozdrawiam

rafciodz

: niedziela, 14 lis 2010, 23:08
autor: rafciodz
Witam

Odezwał się do mnie facet z salonu24.pl ( temat/link do artykułu - luźne pogawędki ) - poprosił o adres internetowy i opis działalności w kilku zdaniach.

Zobaczymy co z tego wyniknie.

Pozdrawiam

: poniedziałek, 15 lis 2010, 10:52
autor: KSard
Witam



Od wielu lat zbieram skrzętnie wszelkie informacje na temat naszych Meteorów. Od poczatku istnienia http://www.ksard.pl tzn od 2001 umieszczam je w http://www.ksard.pl/index.php?option=co ... 46&lang=pl

RASKO-2

: wtorek, 16 lis 2010, 01:09
autor: robercik
Cześć

Na dzisiejszym zebraniu zarządu PTR padła ciekawa informacja, jakoby w 64r. start prototypu rakiety RASKO-2 odbył się (na niecały 1km) na silniku od RAKIETY OKRĘTOWEJ wyprodukowanej w zakładach KRYWAŁD ERG.



Obrazek



Wspominam o tym dlatego że PTR jest w posiadaniu 3 szt. silnika od takiej rakiety okrętowej z <span style="font-weight: bold">68 r.</span>.



Obrazek



Nie napisałem o tym w dziale z silnikami ponieważ silniki te mają utlenione zapłonniki o masie <span style="font-weight: bold">60g</span> i odpalenie takiego silnika kończy się "ciufaniem". Natomiast ładunek pędny jednorodny w ilości <span style="font-weight: bold">262g</span> jest jak najbardziej w porządku.

Gdyby się okazało że to ten sam silnik możemy się pokusić jako PTR o inscenizację historyczną polegającą na wystrzeleniu modelu redukcyjnego 1:1 RASKO-2 z dbałością o masę modelu, z altimetrem i odzyskiem na pokładzie.



Taki eksperyment byłby niezwykle nośny medialnie. Naprawy silnika podejmuję się, jednak wydaje mi się że przekaz informacyjny z 64r. może być nieprecyzyjny. Może użyto tylko samego paliwa :?:

No bo raczej zmieniono dyszę w postaci otworu na de Lavala :?:

700g w silnika powyżej drugiej obejmy to swego rodzaju balast, na co zespół konstruktorów nie pozwoliłby sobie.

Jeśli ktoś miałby jakieś info niech wrzuca.



pzdr

: wtorek, 16 lis 2010, 15:20
autor: rafciodz
Witam

Skontaktował się Pan z salonu24 i zezwolił na podlinkowanie swojego artykułu. Nie mniej uważam, że pasja i wytrwałość KSarda w zbieraniu materiałów i ich wartość predysponują go do opracowaniu własnego całego artykułu na ten temat.

W zawiązku z tym KSard czy mógłbyś stworzyć zakładkę <span style="font-weight: bold">Historia </span>i tam umieścić swoją pracę i link do bloga tego pana? Lub po prostu same linki do materiałów??

Pozdrawiam

Rafał

Dyplom w dowód nadania homorowego członkostwa.

: piątek, 19 lis 2010, 02:20
autor: mauzer
W kwestii dyplomu który chcemy wręczyć Panu profesorowi w dowód nadania honorowego członkostwa, po kilku głębszych :wink: konsultacjach z Rafałem, prezentuje wersję którą chcę Wam poddać w ocenę:



<span style="font-weight: bold">



Szanowny Panie Profesorze,



W uznaniu za szczególne zasługi i działalność na rzecz rozwoju polskiej techniki rakietowej, Walne Zgromadzenie członków Polskiego Towarzystwa Rakietowego, w dniu 09.10.2010 jednogłośnie podjęło uchwałę o nadaniu Panu profesorowi, tytułu "Członka Honorowego" stowarzyszenia. Obecność osoby Pana profesora, w gronie członków naszego stowarzyszenia to dla nas zaszczyt i wyróżnienie. Mobilizuje Nas to do dalszej wytrwałej pracy na rzecz rozwoju techniki rakietowej w naszym kraju, oraz starań ku rozpowszechnieniu i utrwalaniu spuścizny programu rakiet Meteor.



Z poważaniem, Zarząd Polskiego Towarzystwa Rakietowego



</span>



Jeśli uważacie że tekst się nadaję, pozostanie

czekać na ochotnika który przygotuje stronę graficzną naszego dyplomu (pisma firmowego).



Jeśli macie jakieś uwagi, poprawki, proszę o ich zgłaszanie.



Pozdrawiam, mauzer

Ocalić od zapomnienia

: piątek, 19 lis 2010, 13:34
autor: tadeusz
witam!



Może zamiast "..spuścizny........" lepiej dać ....wiedzy o programie rakiet

METEOR.



Pozdrawiam .Tadeusz