RoXaN Group
-
Gość
- jaskiniowiec
- Administrator
- Posty: 2379
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Aeroklub nie odpisuje? Nie dziwi mnie to. Osobiście mam wrażenie, że na aeroklub nie ma co liczyć. Chyba żeby dotrzeć do jakiś osób młodych i o świeżym spojrzeniu. Podejrzewam że wśród zarządu takich może nie być. To troszku towarzystwo wzajemnej adoracji i skostniała organizacja rodem jeszcze z komuny. Podstawowa zasada: Nic nie tykać, jest dobrze. Osobiście mam trochę nadzieji związanych z p. Tenderą, aczkolwiek na mojego maila też nie odpisał. Boją się, czy co? A może to poczucie wyższości? Medale i te rzeczy? Tymczasem grono osób bawiących się w modele o większych silnikach wcale małe nie jest i rozwija się to (jak widać na wielu przykładach) w dość szybkim tempie. Sprawdźcie, na jakim poziomie były konstrukcje rakiet i silników na początku forum. Rozwinięcie się elektronicznych systemów odzysku oraz opanowanie nowych paliw (w tym na AP) pchnęło to wszystko mocno do przodu. Obawiam się, że poza rejestracją nowego stowarzyszenia lub klubu nie ma innej alternatywy. Mocno wątpię w możliwość podpięcia się pod Aeroklub.
-
Gość
- jaskiniowiec
- Administrator
- Posty: 2379
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Otóż źródło jest. Takie silniki są produkowane (w Polsce) i to legalnie. Niestety (albo stety
) te silniki nie są normalnie do kupienia. Można to kupić właściwie tylko poprzez modelarnie aeroklubowe lub ogólnie poprzez akceptację w światku modelarzy rakietowych (FAIowców). O ile się nie mylę, impuls dochodzi do klasy G.
P.S. Można to kupić za granicą, ale cena jest spoooro wyższa...
P.S. Można to kupić za granicą, ale cena jest spoooro wyższa...
-
Gość
- jaskiniowiec
- Administrator
- Posty: 2379
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
-
Gość
- KSard
- Supersonic PROFI
- Posty: 1499
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
witam
Parę miesięcy temu rozmawiałem telefonicznie z Panem Sornowskim w sprawie silników "większej" mocy.
Był zdziwiony, ze kogoś interesują tak duże silniki. Poco komu taki silnik!?
Przecież na SR klasy D model leci na wysokość 400 m.
Z drugiej strony ma też rację - gdyby ktoś nieodpowiedzialny odpalił taki silnik w nieodpowiednim miejscu ....
Zakup silnika klasy G, to koszt 47 zł netto, ale tylko dla zrzeszonych.
Takich silników Pan Sornowski wykonuje w roku nie więcej niż 50 szt.
U mnie będą tańsze
(oczywiście żartuję)
Pozdrawiam
Parę miesięcy temu rozmawiałem telefonicznie z Panem Sornowskim w sprawie silników "większej" mocy.
Był zdziwiony, ze kogoś interesują tak duże silniki. Poco komu taki silnik!?
Przecież na SR klasy D model leci na wysokość 400 m.
Z drugiej strony ma też rację - gdyby ktoś nieodpowiedzialny odpalił taki silnik w nieodpowiednim miejscu ....
Zakup silnika klasy G, to koszt 47 zł netto, ale tylko dla zrzeszonych.
Takich silników Pan Sornowski wykonuje w roku nie więcej niż 50 szt.
U mnie będą tańsze
Pozdrawiam
-
Gość