Sposoby wyrzucania spadochronu

Aparatura pokładowa, układy pomiarowe i wykonawcze.
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2274
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec » piątek, 24 kwie 2009, 00:01

KMZty niekoniecznie działają jakiś czas po minięciu pułapu. Zależy jak wyregulujesz układ. Działają przy określonym odchyleniu od pozycji pionowej. Dla bezpieczeństwa zazwyczaj reguluje się je na większy kąt. Dodatkowa wadą jest nachylenie pola magnetycznego. Oznacza to, ze różnica kąta pomiędzy wyzwalaniem w kierunku północnym a południowym wynosi około 21 stopni. W praktyce nie ma to wielkiego znaczenia. By być "pośrodku", reguluje układy na wyzwalanie w poziomie w kierunku wschód - zachód. To daje w kierunku północnym wyzwalanie o 10 stopni wcześniejsze, a w kierunku południowym o 10 stopni późniejsze. W większości to się sprawdza. Co do czujnika ciśnienia, to czasem na Allegro można znaleźć czujniki w cenie poniżej 50 zł. Jest to też dobre rozwiązanie, zwłaszcza wobec możliwości połączenia wyzwalania spadochronu z pomiarem wysokości i możliwością wyzwalania dwóch spadochronów, z czego jeden na określonej wysokości.

Awatar użytkownika
necroorcen
Nowy
Posty: 8
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: necroorcen » piątek, 24 kwie 2009, 16:55

Właśnie o takich pomiarach myślałem, szczególnie z pomiarem dokonywanym do określony okres czasu. Zapisując wysokość można przekształcić ją na komputerze w wykresy h(t), v(t), a(t). Wyrzucanie spadochronu w zaprogramowanym momencie było by dokonywane tak "przy okazji".

Awatar użytkownika
mateuszw106
****
Posty: 195
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Post autor: mateuszw106 » czwartek, 1 lip 2010, 00:36

Witam

Czy w tym "okrojonym" układzie Jaskiniowca jak wygląda zapalnik ? Jest on zapalany przez te dwa kabelki czy to właśnie on zapala ?



W ogóle czy to jest dobry "zestaw" dla początkującego ? Jeśli nie to co ?



Pzdr

Awatar użytkownika
piropirat
**
Posty: 38
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: piropirat » środa, 20 paź 2010, 23:06

Nie są wam potrzebne żadne komputery!!!

Pomyślcie na "chłopski rozum".

Najlepsze moim zdaniem są opóźniacze pirotechniczne odpalane bezpośrednio od silnika.

A opóźniaczem powinien być zwykły lont.

Chociaż jeżeli robicie rakietę np. 20-sto kilową,

to warto by coś wykombinować...

Ale i tak raczej żaden z Was narazie czegoś takiego nie buduje.

Awatar użytkownika
placydo
PROFI
Posty: 599
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kielce

Post autor: placydo » środa, 20 paź 2010, 23:17

Obrazek

Awatar użytkownika
piropirat
**
Posty: 38
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: piropirat » środa, 20 paź 2010, 23:51

Naprawdę mam za sobą kilka modeli...

Najcięższy ważył 2,84 kg.

Jakoś to wystarczyło.

Domyślam się, że chodzi o moment

wyrzucenia spadochronu?

To odpowiem ci, że mi te 3 sekundy

nie zrobiły różnicy.

Nawet to lepiej, ponieważ rakieta

miała mniejsze szanse na skręcenie gdzieś.

Naprawdę polecam.

Najpierw warto przetestować,

a potem oceniać.

A trolem to ja nie jestem...

Awatar użytkownika
rafciodz
****
Posty: 1209
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: rafciodz » czwartek, 21 paź 2010, 09:20

Witam

Spokojnie, każdy realizuje swój projekt. Jedni stosują opóźniacz pirotechniczny, inni elektronikę. Każdy ze sposobów ma wady i zalety.

Zastosowanie konkretnego rozwiązania zależy od założeń projektu.

Nie ma co się denerwować.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
PIOTR
PROFI
Posty: 933
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Post autor: PIOTR » czwartek, 21 paź 2010, 10:18

A na jakim silniku poleciałeś?

Awatar użytkownika
placydo
PROFI
Posty: 599
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kielce

Post autor: placydo » czwartek, 21 paź 2010, 11:22

Obrazek

Pewnie na takim.

Sorki powstrzymac sie nie moglem - jak cos skasowac posta.

Awatar użytkownika
piropirat
**
Posty: 38
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: piropirat » czwartek, 21 paź 2010, 18:06

R-Candy, trochę siarki i tlenku żelaza.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości