UWSy oparte na gumach i sprężynach

Aparatura pokładowa, układy pomiarowe i wykonawcze.
Pigła
****
Posty: 195
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

UWSy oparte na gumach i sprężynach

Post autor: Pigła » sobota, 11 wrz 2010, 21:15

Witam,



Na początek chciałbym się dowiedzieć czy ktoś eksperymentował z systemem przedstawionym w książce Pawła Elszteina, ze sprężyną. Jest to koncepcja znacznie lepsza od kołnierza oporowego, ale i tak wyrzut spadochronu następuje przed osiągnięciem pułapu (kiedy prędkość spadnie poniżej pewnej wartości krytycznej - bezwładność wpycha silnik do środka, grawitacja nie odgrywa roli, opór powietrza i sprężyna wypychają silnik). Ponadto problemem jest sprężyna, jej dobór i wykonanie. Jeśli zabiegamy o to by wyrzut nastąpił jak najpóźniej, to tracimy energię wyrzutu i może się okazać, że spadochron się nie rozwinie(przynajmniej tak sądzę).



Zapraszam do dyskusji :)

grzesiekb26
**
Posty: 43
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Piastów
Kontakt:

Post autor: grzesiekb26 » niedziela, 12 wrz 2010, 00:38

Generalnie nie miałem okazji przeczytać książki wyżej wymienionego autora lecz pozwolę sobie na delikatną wypowiedź:wink: Począwszy od rozwinięcia spadochronu powiem tak. Jeżeli jest on prawidłowo zwinięty to nie ma bata aby się nie rozwinął. Kwestia tkwi nie tylko w złożeniu materiału ale i starannym owinięciu linek wokół złożonego płótna. Odnośnie stosowania sprężyn doszedłem do wniosku, że zastosowanie wyzwolenia spadochronu drogą pirotechniczną jest znikomo kosztowne. Do swojego modelu zapakowałem UWS3 i właśnie za pośrednictwem pirotechniki będzie wyrzucany spadochron. Co za tym idzie. Układ zadziała w momencie kiedy model uzyska maksymalny pułap i przechyli się o wcześniej skalibrowany kąt dzięki czemu nie muszę się martwić o wyzwoleniu odzysku w czasie osiągania pułapu. Uważam to za niepodważalną zaletę. W przypadku sprężyny niestety maksymalnego pułapu nie osiągnę co też wiąże się z próbami dobrania odpowiedniej sprężyny. Poza tym jak sobie przeliczałem układ sprężynowy i UWS wychodziła bardzo podobna waga. Więc postanowiłem odżałować parę gram i zrobić to porządnie i na poziomie :wink: Technika idzie do przodu wiec podążajmy razem z nią. Rozumiem, że nie każdy jest w stanie sam sobie zrobić UWS-a lecz zawsze można poprosić o gotowca;)

ODPOWIEDZ